Mati Staniszewski, 30-letni współtwórca ElevenLabs, trafił na okładkę amerykańskiego wydania „Forbesa”. To rzadki przypadek, w którym młody Polak pojawia się w najważniejszym magazynie biznesowym świata, a jego firma jest określana jako jeden z liderów globalnej rewolucji voice-AI. Historia Staniszewskiego przyciąga uwagę nie tylko branży technologicznej – także sektor kreatywny, media i marki lifestyle coraz uważniej analizują, jak rozwiązania ElevenLabs zmieniają sposób tworzenia treści.
W tym artykule przeczytasz:
- kim jest Mati Staniszewski, 30-letni współtwórca ElevenLabs,
- jak trafił na okładkę amerykańskiego „Forbesa”,
- czym zajmuje się technologia voice-AI rozwijana przez ElevenLabs,
- jak szybko rośnie jeden z najsilniejszych polskich startupów.
Od polskich korzeni do globalnej rozpoznawalności. Kim jest Mateusz „Mati” Staniszewski?
Mateusz „Mati” Staniszewski to jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich przedsiębiorców młodego pokolenia. Urodził się w 1995 roku w Warszawie, jest absolwentem XXXIII LO im. Mikołaja Kopernika w stolicy, a po maturze wybrał się do Londynu, gdzie ukończył studia matematyczne w Imperial College. Zanim założył ElevenLabs, pracował m.in. w Opera Software czy Palantir Technologies.
Przełom nastąpił, gdy Mati Staniszewski ponownie połączył siły z Piotrem Dąbkowskim, znajomym z liceum i inżynierem Google. Wspólnie zaczęli tworzyć modele głosowe, które już na starcie były bardziej naturalne i precyzyjne niż dostępne na rynku rozwiązania. Wkrótce zdecydowali się rzucić dotychczasową pracę, zainwestować własne oszczędności i w 2022 roku rozpoczęli pełnoetatowy rozwój ElevenLabs. Szybko okazało się, że ich technologia ma globalny potencjał, a pierwsze efekty prac znacznie przewyższają standardy branży.
Pojawienie się Staniszewskiego na okładce „Forbesa” to efekt wyraźnie przyspieszonego rozwoju firmy. ElevenLabs jest dziś wyceniane na miliardy dolarów, a jego technologia wykorzystywana jest przez media, twórców, wydawców i studia filmowe. Z kolei Mateusz „Mati” Staniszewski – podobnie jak Dąbkowski – ma według „Forbesa” majątek ponad 1 mld dolarów.

Zobacz też: Mati Staniszewski trafił na listę najbardziej wpływowych Polaków 2025 według tygodnika Wprost
Technologia, którą interesują się twórcy i marki
ElevenLabs specjalizuje się w generowaniu wysokiej jakości głosu – naturalnego, realistycznego i dostępnego w wielu językach. Narzędzia firmy umożliwiają tworzenie narracji, dubbingu i materiałów audio, a także lokalizowanie treści na rynki międzynarodowe. W praktyce oznacza to szybszą produkcję contentu i większą elastyczność przy planowaniu komunikacji.
Dla branży fashion i lifestyle rozwiązania voice-AI otwierają nowe możliwości. Technologia może wspierać marki w produkcji kampanii wideo, podcastów, materiałów szkoleniowych oraz treści przeznaczonych na platformy społecznościowe. Globalna lokalizacja treści staje się prostsza, co jest ważne w kontekście ekspansji na zagraniczne rynki.
Dynamiczny wzrost ElevenLabs w rekordowym tempie
ElevenLabs powstało w 2022 roku, a w ciągu kilkudziesięciu miesięcy osiągnęło tempo wzrostu rzadko spotykane w europejskim sektorze AI. Startup pozyskał finansowanie od czołowych funduszy venture capital, a jego wycena przekroczyła 6,6 mld dolarów. Ostatnie rundy inwestycyjne przyciągnęły uwagę mediów, a analitycy podkreślają, że firma już dziś konkuruje z największymi graczami rynku technologii głosowych.
Zespół ElevenLabs szybko się rozrósł – od kilkudziesięciu do kilkuset specjalistów pracujących globalnie. Firma konsekwentnie zwiększa skalę działalności i portfolio klientów, co wzmacnia jej pozycję na międzynarodowym rynku AI. Dodatkowo przeznaczyła już 50 mld dolarów na projekt stworzenia centrum danych w Stanach Zjednoczonych.
Sygnał dla polskiego rynku i inspiracja dla młodych przedsiębiorców
Obecność Staniszewskiego na okładce amerykańskiego „Forbesa” to ważny moment dla polskiego ekosystemu startupowego. Pokazuje, że polscy przedsiębiorcy mogą budować projekty o globalnym znaczeniu i skutecznie konkurować z największymi firmami w branży technologicznej. ElevenLabs stało się jednym z symboli dynamicznie rosnącej fali europejskich startupów AI i już teraz wyprzedza konkurencję.
„Jesteśmy jedną z niewielu firm, które wyprzedzają OpenAI. Nie tylko w zakresie mowy, ale także zamiany mowy na tekst i muzyki”
– mówi Staniszewski w rozmowie z „Forbesem”.
Co dalej? Ambicje, które wykraczają poza voice-AI
Założyciele ElevenLabs już dziś planują rozszerzanie działalności o kolejne obszary generatywnej AI – od muzyki, po przyszłe rozwiązania wideo i cyfrowe awatary. Ich celem jest stworzenie kompletnej platformy do tworzenia i wdrażania treści opartych na multimodalnej sztucznej inteligencji.
Wyświetl ten post na Instagramie
Może Cię zainteresować: ChatGPT wkracza do świata zakupów. Zobacz, jak AI przejmuje e-commerce
Zdjęcie główne: mat. prasowe ElevenLabs
