Smyk planuje debiut giełdowy. Sprawdź kulisy IPO

Kultowa dziecięca marka dorosła do giełdy? Ten ruch może być przełomem

Choć Smyk sam jeszcze oficjalnie się nie wypowiada, doniesienia medialne każą sądzić, że firma jest już bliska wejścia na giełdę. Jeśli oferta publiczna dojdzie do skutku w najbliższych tygodniach – a wszystko na to wskazuje – polski gigant dziecięcej mody i zabawek może zadebiutować na GPW jeszcze w tym roku.

IPO z rozmachem: ile może kosztować wejście Smyka na giełdę?

Z dostępnych źródeł wynika, że Smyk planuje pozyskać co najmniej 100 mln euro poprzez emisję akcji, co przybliża ofertę do wartości około pół miliarda euro. 

Zakres geograficzny działania firmy – z ponad 250 sklepami stacjonarnymi w Polsce, Rumunii, Ukrainie i Słowacji – plus rosnące przychody i marża EBITDA na poziomie około 292 mln zł w 2024 r. sugerują, że Smyk ma solidne fundamenty, by sprostać oczekiwaniom inwestorów. Banki, które zostały zatrudnione jako globalni koordynatorzy IPO, to Barclays, UniCredit i Pekao IB. 

IPO kiedyś… i IPO teraz – co się zmieniło?

To nie pierwsza próba Smyka zmierzenia się z rynkiem publicznym. W latach 2018-2019 firma już zaczynała proces emisji akcji, lecz wówczas prospekt nie został zaakceptowany i sprawa zakończyła się bez debiutu. 

Tym razem sytuacja wygląda inaczej: lepsze wyniki finansowe, silniejsza obecność w e-commerce, dojrzała struktura zarządzania i silne wsparcie ze strony inwestorów – to wszystko może sprawić, że IPO rzeczywiście się uda. Dla Smyka to szansa na nowy impuls rozwoju, dla rynku – interesująca oferta w segmencie, który często uważano za niszowy, ale który coraz mocniej się umacnia.

Wartość IPO nie tylko w liczbach

Dla wielu konsumentów Smyk to marka, która budzi sentyment: dzieciństwo, radość, zabawa. Takie marki, które potrafią połączyć silną narrację z solidnymi wynikami finansowymi, często zdobywają przewagę wśród inwestorów. Jeśli Smyk potrafi przekonać, że potrafi przekształcić tę empatię w wyniki – to IPO może być kamieniem milowym nie tylko dla firmy, ale i dla całego rynku dóbr dziecięcych w regionie.

Przeczytaj również: Answear.com z historycznym rekordem. Znamy wyniki za ostatni kwartał

Co wiemy o Smyku?

Marka Smyk rozpoczęła działalność w 1977 roku – wtedy jako Dom Towarowy Smyk, działający w charakterystycznym budynku Centralnego Domu Towarowego (CDT) w Warszawie. 

Obecnie SMYK Group to jeden z liderów rynku produktów dziecięcych w Polsce i regionie. Oferta obejmuje produkty dla dzieci do 14. roku życia: ubrania, obuwie, zabawki, artykuły szkolne i akcesoria pielęgnacyjne. 

Marka ma dwie własne linie: Cool Club (odzież, obuwie, dodatki) oraz Smiki (zabawki, akcesoria dla niemowląt). 

Dodatkowo, Smyk operuje w modelu omnichannel – sklepy stacjonarne są silnie połączone z kanałami online, także przez aplikacje mobilne oraz własne centrum dystrybucyjne w Łodzi, które w 2024 roku obsłużyło 4,5 miliona zamówień internetowych i dostarczyło zapasy zarówno do sklepów, jak i partnerów w ponad 20 krajach. 

Warto także wspomnieć, że Smyk ma rozbudowaną sieć internacjonalizacji: poza Polską działa w Rumunii, Ukrainie, Słowacji, a produkty własnych marek dostępne są w wielu krajach europejskich i azjatyckich przez partnerów detalicznych. 

Finansowo – w 2024 roku Smyk osiągnął przychody na poziomie około 2,3 miliarda złotych, a EBITDA – ok. 292 mln zł.