zakupy z drugiej ręki

Prezent świąteczny z drugiej ręki? Liczba osób, która nie ma nic przeciwko Was zaskoczy

Moda na zakupy przedmiotów używanych nie przemija! Jak pokazują raporty największych firm prowadzących resale, miniony rok należy do najbardziej przychodowych w historii. W dobie wzrastających cen towarów luksusowych i w okresie przedświątecznym, coraz więcej kupujących decyduje się na zakupy z drugiej ręki.

Giganci na rynku odsprzedaży dóbr luksusowych podali dane dotyczące sprzedaży za ostatni kwartał. Informacje te mogą cieszyć konsumentów ze względu na ciągle rosnący popyt na towary z drugiej ręki, wspierając zrównoważone zakupy.

Odsprzedaż mody do roku 2025 ma osiągnąć próg przychodu 77 miliardów dolarów rocznie. Jednymi z najlepiej radzących sobie na rynku są firmy ThredUp oraz The RealReal. Obydwie poinformowały o kilkudziesięciu procentowym wzroście sprzedaży.

Odzież używana została odczarowana

ThredUP ujawniło, że ich przychody wyniosły 63,3 mln dolarów, co jak mówią, jest ich najwyższym wynikiem kwartalnym w historii. Wzrost sprzedaży wyniósł 35%.

W raporcie zwrócono także uwagę na rekordową ilość aktywnych kupujących – aż 1,4 miliona osób, co wskazuje na 14% wzrost w porównaniu do poprzedniego roku. Rekord osiągnęła także liczba zamówień – 1,3 miliona, powiększając się przy tym aż o 28%.

W oświadczeniu dyrektor generalny i współzałożyciel ThredUP, James Reinhart, powiedział: „Dostawy nadal wydają się nie mieć końca, a popyt na produkty używane rośnie, ponieważ coraz więcej kupujących po raz pierwszy testuje ThredUP

Firma The RealReal również wydała raport o danych ze sprzedaży za III kwartał. W ich przypadku przychody osiągnęły sumę 118,84 mln dolarów, wzrastając przy tym aż o 50%! TRR poinformowało, że najszybciej rozwijającymi się kategoriami były zegarki oraz odzież damska i męska, i to dzięki nim osiągnęli rekord sprzedaży.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez thredUP (@thredup)

Na czym polega fenomen towarów luksusowych z drugiej ręki?

Aktualnie branża mody zmaga się z problemami jakimi są braki oraz opóźnienia dostaw. Wiele sklepów informuje o niedoborach w asortymencie, przy tym podwyższając ceny towarów. Skłania to sprzedawców również do zaprzestania wyprzedaży przedświątecznych.

Gdy jedni tracą, inni zyskują. W tej sytuacji zysk przypada segmentowi odsprzedaży. Według badań przeprowadzonych przez Mercari, aż 77% Amerykanów spodziewa się kupić co najmniej jeden używany przedmiot w okresie świątecznym. Przekłada się to na około 69,2 miliarda dolarów sprzedaży na rynku wtórnym między październikiem a grudniem 2021 r. Stanowi to wzrost o prawie 25% w porównaniu z tym samym okresem w zeszłym roku.

Mercari zapytało także o powód decyzji zakupów z drugiej ręki. 72% klientów podało, że szukają oszczędności, 32% wskazało na łatwość, z jaką znajdują świąteczne zakupy na rynku wtórnym, a 22% zwróciło uwagę na obawy związane ze zrównoważonym rozwojem.

Jak dalej potoczy się ta sytuacja? Czy moda na zakupy z drugiej ręki przeminie? Czy odpowiedzialne decyzje kupujących wpłyną na branże oraz globalną gospodarkę? Na odpowiedzi na te pytania będziemy musieli jeszcze poczekać.

>>>Czytaj także: Dobra luksusowe zaczynają mocno drożeć. Chanel podnosi ceny przed świętami

Newsletter

FASHION BIZNES