Divyanshu Joshi nie żyje. 26-letni model zginął podczas pobytu w indyjskim stanie Kerala, gdzie przygotowywano komercyjną sesję zdjęciową. Według ustaleń lokalnych mediów mężczyzna wszedł do wody w opuszczonym kamieniołomie i nagle zniknął pod powierzchnią. Okoliczności tragedii bada policja.
Miał sprawdzić lokalizację do zdjęć. Doszło do tragedii
Do zdarzenia doszło 28 maja w miejscowości Mudakuzha w dystrykcie Ernakulam w Kerali. Jak informują indyjskie media, Divyanshu Joshi przebywał tam w związku z realizacją kampanii modowej. Dzień przed planowaną sesją zdjęciową udał się wraz ze znajomym do opuszczonego kamieniołomu, który rozważano jako jedną z lokalizacji do zdjęć.
Według ustaleń śledczych 26-latek wszedł do wody i nagle zniknął pod powierzchnią. Policja podejrzewa, że wpadł w głębokie, spiralne zagłębienie znajdujące się pod wodą. Jego ciało odnaleziono później na głębokości około 30 stóp. Mimo podjętej akcji ratunkowej nie udało się go uratować.

Kamieniołom był zamknięty od ponad 20 lat
Sprawa wzbudziła duże zainteresowanie w Indiach również dlatego, że miejsce tragedii od lat uchodzi za wyjątkowo niebezpieczne. Kamieniołom pozostaje nieczynny od ponad dwóch dekad i był zamknięty dla odwiedzających po serii wcześniejszych śmiertelnych wypadków. Lokalne władze określają go dziś mianem “pułapki śmierci”.
Dodatkowo w toku śledztwa ustalono, że na wejście na teren wyrobiska oraz planowaną realizację zdjęć nie uzyskano wymaganych zgód lokalnych władz. Informacja ta wywołała kolejne pytania o sposób organizacji całego przedsięwzięcia.
Przeczytaj również: Modowy gigant przez lata działał online. Teraz chce otworzyć swój pierwszy sklep stacjonarny
Marka zabrała głos po śmierci modela
Do tragedii odniosła się marka Kartik Research, z którą Joshi był związany zawodowo. W opublikowanym oświadczeniu firma poinformowała, że jest “zdruzgotana stratą drogiego współpracownika i przyjaciela”. Jednocześnie podkreślono, że model nie uczestniczył w żadnej aktywności związanej z pływaniem będącej częścią produkcji zdjęciowej. Marka zaznaczyła również, że część informacji krążących w mediach błędnie przedstawiała okoliczności zdarzenia.
W reakcji na śmierć 26-latka Kartik Research zdecydował także o przełożeniu swojego pokazu zaplanowanego podczas Paris Men’s Fashion Week.
Tragiczny wypadek wywołał debatę o bezpieczeństwie
Śmierć Divyanshu Joshiego szybko stała się jednym z najgłośniejszych tematów indyjskiej branży mody. Zagraniczne media zwracają uwagę, że tragedia ponownie uruchomiła dyskusję o bezpieczeństwie podczas sesji zdjęciowych realizowanych w efektownych, ale potencjalnie niebezpiecznych lokalizacjach.
Komentatorzy przypominają, że w ostatnich latach w Indiach doszło do kilku śmiertelnych wypadków związanych z produkcjami modowymi i reklamowymi. W centrum debaty znalazły się kwestie oceny ryzyka, procedur bezpieczeństwa, ubezpieczeń oraz odpowiedzialności organizatorów za osoby pracujące przy sesjach zdjęciowych.
Na razie śledztwo w sprawie śmierci modela trwa. Lokalne służby mają ustalić, jak dokładnie doszło do tragedii i czy podczas organizacji wyjazdu nie doszło do zaniedbań.
Przeczytaj również: Polski fotograf mody zadebiutuje z filmem krótkometrażowym. W obsadzie Anna Próchniak i Bartosz Bielenia

