Pandora Wietnam

Pandora otworzyła największą fabrykę biżuterii na świecie. Powstanie tu 60 mln produktów rocznie

Pandora zainwestowała 150 mln dolarów w nowy zakład w Wietnamie, który marka określa jako największy na świecie obiekt produkcyjny specjalizujący się w biżuterii fine jewellery. Docelowo będzie w nim pracować 7 tys. osób. To pierwsza fabryka Pandory poza Tajlandią, gdzie przez niemal cztery dekady koncentrowała się produkcja marki.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • jak duża jest nowa fabryka Pandory i ile biżuterii będzie w niej powstawać,
  • dlaczego marka postanowiła produkować poza Tajlandią,
  • jak zakład ma ograniczyć wpływ na środowisko,
  • dlaczego Pandora stawia na platynę i jak radzi sobie finansowo.

Dziesięć boisk piłkarskich i 60 mln sztuk biżuterii rocznie

Budowa ruszyła w maju 2024 roku, a uroczyste otwarcie odbyło się 1 października 2026 roku. Fabryka powstała w Wietnamsko-Singapurskim Parku Przemysłowym VSIP III, ok. 40 km na północ od centrum Ho Chi Minh City.

Wcześniej teren należał do prowincji Binh Duong, która w 2025 roku została połączona z Ho Chi Minh City i Ba Ria–Vung Tau w ramach reformy administracyjnej. Kompleks Pandory zajmuje 7,5 ha, czyli powierzchnię porównywalną z około dziesięcioma boiskami piłkarskimi.

Skala produkcji ma być równie duża. Nowy zakład będzie mógł wytwarzać do 60 mln sztuk biżuterii rocznie. To ponad połowa liczby produktów sprzedanych przez Pandorę w całym 2025 roku, kiedy klienci kupili 112 mln sztuk biżuterii marki.

Po osiągnięciu pełnej wydajności fabryka zwiększy globalne moce produkcyjne Pandory o około 50 proc. Produkcja będzie jednak rozwijana stopniowo. Początkowo zakład ma odpowiadać za ok. 15 proc. możliwości produkcyjnych firmy, a do 2030 roku – za około jedną trzecią.

„Budujemy ten zakład z myślą o następnej dekadzie, a nie o kolejnym kwartale” – podkreśla Berta de Pablos-Barbier, która od stycznia kieruje Pandorą.

Docelowo w fabryce będzie pracować 7 tys. osób. Dla porównania Pandora zatrudnia obecnie około 39 tys. pracowników na całym świecie. Nowi rzemieślnicy przechodzą specjalistyczne szkolenia w akademii prowadzonej przez firmę, a zespoły z Wietnamu i Tajlandii mają dzielić się wiedzą oraz doświadczeniem.

fabryka Pandory
Fot. Pexels

Dlaczego Pandora wybrała Wietnam?

Wietnam jest pierwszym krajem poza Tajlandią, w którym Pandora uruchomiła produkcję. Inwestycja ma przede wszystkim zdywersyfikować zaplecze produkcyjne firmy i zwiększyć odporność łańcucha dostaw.

Jak podkreśla Berta de Pablos-Barbier, przy wyborze lokalizacji znaczenie miały m.in. wykwalifikowani pracownicy, tradycje jubilerskie, infrastruktura oraz warunki dla prowadzenia biznesu. Istotna była również możliwość korzystania z energii elektrycznej pochodzącej ze źródeł odnawialnych. Podczas otwarcia Nguyễn Lộc Hà, wiceprzewodniczący władz Ho Chi Minh City, podkreślał, że inwestycja Pandory ma wspierać lokalną gospodarkę i wzmacniać znaczenie miasta jako ośrodka produkcyjnego.

Inwestycja nie jest jednak wolna od ryzyka. Reuters zwraca uwagę na niepewność w handlu międzynarodowym oraz możliwe konsekwencje amerykańskich ceł dla produktów wytwarzanych w Wietnamie.

Jeśli masz dziś w szkatułce charms Pandory, z dużym prawdopodobieństwem powstał w Tajlandii. W kolejnych latach coraz większa część biżuterii marki będzie jednak pochodzić także z Wietnamu.

Przeczytaj także: Vanda Novak stworzyła 30 par butów do „Lalki”. Teraz rusza z limitowaną kolekcją

Zielony prąd i srebro z recyklingu

Nowa fabryka otrzymała certyfikat LEED Gold i ma być zasilana w całości energią elektryczną pochodzącą ze źródeł odnawialnych. Wietnam w ostatnich latach stał się jednym z regionalnych liderów rozwoju energetyki słonecznej i wiatrowej, choć kraj nadal w dużym stopniu opiera swój system energetyczny na paliwach kopalnych.

Pandora deklaruje również, że w nowym zakładzie do produkcji biżuterii będzie wykorzystywać wyłącznie srebro i złoto pochodzące z recyklingu. Firma przeszła na te surowce w 2024 roku, rezygnując z nowo wydobywanego srebra i złota w swojej produkcji.

„Wyznaczamy kierunek i naprawdę liczymy na to, że inni pójdą w nasze ślady” – mówiła agencji AP szefowa firmy.

największa fabryka biżuterii na świecie
Fot. Pexels

Srebro podrożało, więc Pandora sięga po platynę

Nowa fabryka rusza w momencie, gdy Pandora mierzy się z wysokimi cenami jednego ze swoich najważniejszych surowców. W 2025 roku cena srebra, które od lat stanowi podstawę dużej części oferty marki, wzrosła ponad dwukrotnie.

W odpowiedzi firma ogłosiła w lutym 2026 roku rozwój biżuterii platerowanej platyną. Warstwa platyny ma pokrywać bazę wykonaną ze specjalnego stopu metali, co pozwoli Pandorze ograniczyć zależność od wahań cen srebra.

Produkcja nowych wyrobów początkowo będzie realizowana przy wsparciu zewnętrznego partnera, a z czasem ma trafić także do fabryk Pandory w Tajlandii i Wietnamie.

„Pandora jest marką jubilerską, a nie handlarzem srebrem” – podkreśla Berta de Pablos-Barbier.

Firma chce stopniowo zwiększać udział tego rodzaju produktów w swojej ofercie. Według zapowiedzi do 2027 roku około połowa biżuterii, która dotychczas powstawała ze srebra, ma zostać zastąpiona wariantami platerowanymi platyną.

Biżuteria Pandory jest dziś dostępna w ponad 100 krajach, za pośrednictwem około 7 tys. punktów sprzedaży, w tym ponad 2,8 tys. salonów koncepcyjnych.

Przeczytaj także: H&M ma prawie 100 sklepów mniej. Mimo to zarabia znacznie więcej