Operacja Magdaleny Frąckowiak wywołała aferę. Czy modelka rzeczywiście poprawiła urodę?

1107
instagram.com/frackowiakmagdalena

Magdalena Frąckowiak padła ofiarą niewygodnych plotek: zarzucono jej poprawianie urody za pomocą chirurgii plastycznej. Wszystko za sprawą zdjęcia ze szpitalnego łóżka. Modelka postanowiła skomentować sprawę.

Magdalena Frąckowiak to polska topmodelka, która od lat świetnie radzi sobie na światowych wybiegach i sesjach zdjęciowych dla największych magazynów. Jest też bardzo aktywna w mediach społecznościowych. Jej profil na Instagramie już nie raz wywoływał kontrowersje, jednak to tylko pomogło Magdzie uzbierać imponującą liczbę obserwujących: ponad 480 tysięcy.

Skomplikowana operacja

Tym razem burzę wywołało zdjęcie ze szpitalnego łóżka. Magda opublikowała emocjonalny wpis, w którym dziękuje dr Perowi Hedénowi (lekarzowi kliniki Akademikliniken, która specjalizuje się w operacjach plastycznych) za pomyślne przeprowadzenie 5-godzinnej, skomplikowanej operacji. Modelka zaznaczyła w opisie zdjęcia iż zabieg miał jedynie przywrócić ją do zdrowia i nie miał związku z poprawianiem urody.

Mimo wyjaśnień, fani niemalże od razu zaczęli komentować zdjęcie i obsypywać modelkę pytaniami, czy poddała się operacji usunięcia implantów piersi. Skąd takie przypuszczenia? Widoczny opatrunek na klatce piersiowej.

Niewygodne plotki

Magda Frąckowiak nigdy nie skomentowała domysłów obserwatorów i mediów, że jakiś czas temu powiększyła piersi. Fani jednak niejednokrotnie dopatrywali się zmian w wyglądzie dekoltu modelki. Czy to implanty negatywnie odbiły się na zdrowiu Magdy, która ostatecznie zdecydowała się je usunąć? Frąckowiak postanowiła choć na chwilę uciszyć spekulacje publikując komunikat, że jej prawnicy niedługo udzielą informacji na temat przebytego leczenia. Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!

View this post on Instagram

❤️🙏🏻❤️

A post shared by Magdalena Frackowiak (@frackowiakmagdalena) on

Zobacz również: Edyta Górniak w sukience-plagiacie. Która polska marka kopiuje cudze projekty?