Rebranding Drunk Elephant. Kolorowa ekspozycja kosmetyków pielęgnacyjnych marki Drunk Elephant: kilka pastelowych słoiczków i tubek z kremami do twarzy i rąk ustawionych na intensywnie żółtej podstawie z różowym napisem, w tle dekoracyjne opakowania prezentowe w odcieniach żółci, błękitu i różu, całość w jasnym, studyjnym oświetleniu.

Drunk Elephant mówi „dość” Sephora Kids. Marka stawia na dorosłych i wraca do korzeni

Drunk Elephant odcina się od trendu „Sephora Kids” i wraca do swoich starszych klientów. Nowa kampania z hasłem „Please Enjoy Responsibly” to nie tylko rebranding – to wyraźne stanowisko wobec kierunku, który wymknął się spod kontroli.

Partner kampanii – mobile article

W tym artykule przeczytasz:

  • dlaczego Drunk Elephant rezygnuje z komunikacji kierowanej do najmłodszych klientów,
  • na czym polega nowa kampania marki i do kogo jest skierowana,
  • czym był fenomen „Sephora Kids” i jakie niesie ryzyka,
  • co zmienia się w strategii marki należącej do Shiseido,
  • co to oznacza dla rynku beauty w 2026 roku.

„Please Enjoy Responsibly”, czyli hasło, które mówi więcej, niż się wydaje

Nowa kampania Drunk Elephant to powrót do korzeni i odbudowa relacji z dorosłymi klientami. Marka, która zdobyła popularność dzięki estetyce clean beauty i silnym formułom aktywnym, ogłasza zmianę kierunku. Hasło przewodnie: „Please Enjoy Responsibly” – brzmi jak żart, ale to jasny sygnał: „to pielęgnacja dla dorosłych”.

W centrum kampanii znajdują się:

  • formuły oparte na nauce i wysokim stężeniu składników aktywnych,
  • narracja skupiona na długofalowym zdrowiu skóry,
  • przekaz: świadoma pielęgnacja, a nie viralowe testowanie wszystkiego na raz.

Nowy przekaz to także subtelne odcięcie się od trendu, który Drunk Elephant niechcący współtworzył – mowa o zjawisku „Sephora Kids”, czyli rosnącej grupie bardzo młodych klientów, którzy masowo testują drogie produkty anti-aging na TikToku.

Przeczytaj też: Nadchodzą zmiany w kalifornijskim prawie. Kosmetyki tylko dla dorosłych?

Sephora Kids – trend, który stał się problemem

Zjawisko Sephora Kids wywołało debatę w branży beauty. Dziewięcio- i dziesięciolatki używające serum z retinolem czy złuszczających kwasów? To nie był plan żadnej marki – ale właśnie Drunk Elephant stało się jednym z niechcianych symboli tej fali.

Choć firma nigdy oficjalnie nie kierowała komunikacji do dzieci, jej kolorowe opakowania i viralowy potencjał sprawiły, że stała się hitem wśród najmłodszych. W grudniu 2023 roku założycielka marki Tiffany Masterson w poście na Instagramie (dziś już usuniętym) stwierdziła, że dzieci mogą używać niektórych produktów – byle nie tych z kwasami czy retinolem. To stanowisko nie pomogło, a firma zanotowała  w 2025 roku spadek zysków o blisko 65% rdr. To jasny sygnał: czas przewartościować grupę docelową.

Dowiedz się więcej: Sephora Kids odwracają się od swojej ulubionej marki. Ikona clean beauty straciła 65% sprzedaży

Czysta estetyka, jasna komunikacja

Rebranding objął wszystko – od komunikacji wizualnej po działania w social mediach. Instagram Drunk Elephant został wyczyszczony, a na profilu pojawiło się zaledwie kilka nowych postów: nowe logo, dojrzałe modelki, stonowana kolorystyka.

W nowym przekazie marka skupia się na osobach, które:

  • szukają skutecznych, przebadanych formuł,
  • budują rutynę pielęgnacyjną z myślą o przyszłości skóry,
  • mają świadomość działania składników aktywnych.

To powrót do klienta, który był z Drunk Elephant, zanim marka stała się viralem na TikToku.

Co rewolucja w Drunk Elephant oznacza dla rynku beauty?

Drunk Elephant nie tylko zmienia komunikację – ucieka od trendu, który sam pomógł rozkręcić. Decyzja marki to jeden z pierwszych sygnałów „odbijania” rynku od ekstremalnie młodej grupy odbiorców. Zmiany mają też wymiar ekonomiczny: przywrócenie zaufania do marki może być kluczem do odrobienia strat.

Zmiana kierunku przez Drunk Elephant to również szansa na nową narrację w branży:

  • świadoma pielęgnacja zamiast pielęgnacyjnego konsumpcjonizmu,
  • edukacja zamiast viralowych hacków,
  • personalizacja i dopasowanie zamiast „skóry jak u influencera”.

Dla luksusowych marek beauty to ważny przykład: nie każda ekspozycja w social mediach jest dobra, nie każdy viral buduje zaufanie.

Rebranding Drunk Elephant – czy inne marki wezmą przykład?

Rynek beauty w 2026 roku szuka nowego balansu – między popularnością a odpowiedzialnością. Drunk Elephant stawia na powagę i jakość, rezygnując z estetyki viralowej zabawy na rzecz skutecznych składów i świadomej pielęgnacji. To odważny krok – pytanie, czy inne marki odważą się zrobić to samo, zanim Gen Z odwróci wzrok.

Może Cię zainteresować: TikTok buduje dziecięce imperium beauty. Kosmetyki dla przedszkolaków to nowy rynek – i nowy problem

Zdjęcie główne: Instagram @centralchidlom

Katarzyna Wendzonka Avatar

Redaktorka i copywriterka z 8-letnim doświadczeniem oraz absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od 2017 roku pisze o modzie, urodzie i szeroko pojętym lifestyle'u – teraz również od strony biznesowej. Zawodowo związana między innymi z Fashion Biznes, prywatnie początkująca minimalistka oraz miłośniczka kawy i kryminałów. W wolnych chwilach odkrywa sekrety UX writingu i psychologii.