Google AI, Universal Commerce Protocol i Business Agent. Elegancka osoba w okularach idzie ulicą, ubrana w warstwową stylizację z kraciastym płaszczem, pomarańczową koszulą w kratę, krawatem i wzorzystymi spodniami, trzymając czarną torbę na tle jasnej kamiennej elewacji.

Zakupy w erze AI. Google uruchamia nowy standard dla e-commerce

Handel wchodzi w nową fazę – Google ogłasza Universal Commerce Protocol oraz Business Agent, dając markom narzędzia do sprzedaży bezpośrednio w interfejsach AI. Celem jest większa konwersja, mniej porzuconych koszyków i personalizacja w czasie rzeczywistym.W projektach uczestniczą m.in. Shopify (jako partner technologiczny) oraz marki testujące funkcje AI, takie jak Reebok czy Zalando.

Partner kampanii – mobile article

W tym artykule przeczytasz:

  • czym jest Universal Commerce Protocol (UCP) i co zmienia w e-commerce,
  • jak działa Business Agent i dlaczego może zastąpić chatboty,
  • na czym polegają Direct Offers – nowa forma promocji w wyszukiwarce,
  • które marki testują AI commerce jako pierwsze,
  • co to oznacza dla platform luksusowych i marek modowych.

Nowy standard zakupów: otwarty, wspólny i wspierany przez gigantów

Google ogłosiło wdrożenie Universal Commerce Protocol (UCP) – otwartego standardu dla e-commerce opartego na agentach AI. Protokół umożliwia spójną integrację między sprzedawcami, systemami płatności i interfejsami AI – niezależnie od platformy czy kanału.

W projekt zaangażowali się liderzy rynku: Shopify, Etsy, Target, Wayfair, Zalando, Mastercard, Visa, Stripe i wiele innych. Dzięki UCP marki mogą wdrażać funkcje zakupowe w systemach Google (takich jak aplikacja Gemini czy wyszukiwarka AI) bez tworzenia oddzielnych integracji z każdym agentem.

Przeczytaj też: Sztuczna inteligencja w prognozowaniu trendów – czy tak będzie wyglądać przyszłość trendwatchingu?

Business Agent – własny doradca AI w wyszukiwarce Google

Kolejnym krokiem jest Business Agent – narzędzie, które pozwala firmom prowadzić interaktywny dialog z klientem w wyszukiwarce. To coś więcej niż chatbot: agent AI może odpowiadać na pytania, rekomendować produkty, a nawet finalizować transakcje z użyciem danych zapisanych w Google Pay czy PayPal.

Z rozwiązania korzystają już m.in. Reebok, Poshmark, Michael’s i Lowe’s. Google zapowiada, że wkrótce agentów AI będzie można trenować na danych marki, co zwiększy ich skuteczność i dopasowanie.

Direct Offers – zniżki i promocje dokładnie wtedy, gdy klient ich potrzebuje

Nowością jest również Direct Offers – program pilotażowy w Google Ads, który pozwala sprzedawcom prezentować spersonalizowane oferty (np. -20%) w czasie rzeczywistym i w interfejsach AI. System decyduje, kiedy najlepiej wyświetlić promocję – np. gdy klient szuka konkretnego produktu lub ma wysoką intencję zakupową.

Program testują już Petco, e.l.f. Cosmetics, Samsonite i Rugs USA, a także sprzedawcy z platformy Shopify. Google zapowiada rozwój funkcji o kolejne benefity – takie jak darmowa dostawa, oferty wiązane czy dynamiczne rekomendacje.

Co to oznacza dla branży mody i resale?

Dla marek z branży mody i beauty oznacza to jedno: początek nowej ery handlu konwersacyjnego. Dzięki AI od Google:

  • zakupy stają się natychmiastowe i zintegrowane z wyszukiwaniem,
  • klienci mogą rozmawiać z marką bez wchodzenia na jej stronę,
  • personalizacja i promocje są bardziej kontekstowe niż kiedykolwiek.

W czasach rosnącej konkurencji i rosnących kosztów dotarcia do klienta, handel wspierany przez sztuczną inteligencję może okazać się przełomem – zwłaszcza dla platform opierających się na zaufaniu, wartości marki i wysokiej jakości obsługi.

Może Cię zainteresować: ChatGPT wkracza do świata zakupów. Zobacz, jak AI przejmuje e-commerce

Zdjęcie główne: Spotlight Launchmetrics

Katarzyna Wendzonka Avatar

Redaktorka i copywriterka z 8-letnim doświadczeniem oraz absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od 2017 roku pisze o modzie, urodzie i szeroko pojętym lifestyle'u – teraz również od strony biznesowej. Zawodowo związana między innymi z Fashion Biznes, prywatnie początkująca minimalistka oraz miłośniczka kawy i kryminałów. W wolnych chwilach odkrywa sekrety UX writingu i psychologii.