Met Gala 2026 po raz kolejny udowodniła, że to nie tylko święto mody, ale także pole eksperymentów z wizerunkiem, gdzie fryzura staje się równie istotna jak sama kreacja. Tegoroczny temat „Fashion is Art” otworzył przestrzeń do bardzo indywidualnych interpretacji – od minimalistycznego grunge’u po spektakularne objętości inspirowane latami 80. Aby lepiej zrozumieć najważniejsze trendy i decyzje gwiazd, pytamy o opinię Michała Pasymowskiego, stylisty fryzur.
Michał Pasymowski to stylista fryzur ściśle związany ze światem mody. Swoje doświadczenie zdobywał pracując na backstage’ach paryskich i mediolańskich tygodni mody. Ma na koncie współprace przy projektach dla takich tytułów jak Vogue, Behind the Blinds i CAP 74024. Zawodowo pełni również rolę ambasadora marki Oribe. Od lat konsekwentnie buduje swoją pozycję w branży, pracując z twórcami i artystami ze świata mody i sztuk wizualnych. Dla Fashion Biznes wskazał trzy najciekawsze fryzury Met Gali 2026.
Emma Chamberlain: grunge w luksusowym wydaniu
„Moją absolutną faworytką tegorocznej Gali Met jest Emma Chamberlain. Pomijając genialny mąkę up, to jej fryzura – zarówno cięcie, jak i platynowy kolor – są po prostu genialne. Całość ma w sobie pazur, ale nie jest przekombinowana. Emma znakomicie zinterpretowała temat ‘Fashion is Art’, dodając grunge’owy sznyt, który tylko wzmocnił cały efekt”.
Emma Chamberlain udowadnia, że mniej znaczy więcej – jej krótkie, rozjaśnione włosy idealnie balansują między nonszalancją a modowym wyrafinowaniem. To fryzura, która wygląda naturalnie, ale jest perfekcyjnie przemyślana.


ASAP Rocky: fryzura jako spójny element stylizacji
„Jeśli chodzi o mężczyzn, najbardziej podoba mi się look A$AP Rocky’ego. Jego perfekcyjnie zaplecione włosy świetnie dopełniają stylizację Chanel i dodają temu pewnej lekkości i sznytu. To fryzura, która działa jak dodatkowa biżuteria i jest jego znakiem rozpoznawczym. Podoba mi się to, że forma zaplecenia warkoczyków jest uniwersalna – nawet przy mocnych stylizacjach nie odciąga uwagi, tylko je dopełnia.”
A$AP Rocky konsekwentnie buduje swój wizerunek poprzez detale. Warkocze w jego wydaniu to coś więcej niż fryzura – to przemyślany element stylu, który wzmacnia całość, zamiast dominować.


Chase Infiniti: spektakularny powrót lat 80.
„Chase Infiniti postawiła na świetną burzę włosów. Jej fryzura idealnie wpisuje się w trend dużych loków inspirowanych latami 80. Tenlook jest teraz mocno promowany, m.in. przez Matthieu Blazy’ego w Chanel. To coś świeżego na czerwonym dywanie i robi spektakularny efekt. Myślę, że będzie to duży trend na nadchodzące sezony”
Objętość wraca w wielkim stylu – dosłownie. Fryzura Chase Infiniti to pokaz siły retro inspiracji, które dzięki nowoczesnemu wykończeniu zyskują zupełnie nowy charakter.


Met Gala 2026: indywidualność ponad wszystko
Met Gala 2026 nie szokowała, ale zachwycała spójnością i dojrzałością interpretacji. Fryzury stały się integralną częścią opowieści o stylu – mniej teatralne niż w poprzednich latach, ale znacznie bardziej świadome.
„Nie było w tym roku jakichś ogromnych zaskoczeń, ale myślę, że wynika to z samego tematu – był na tyle szeroki, że każdy zinterpretował go po swojemu. Natomiast jeśli mówimy o święcie mody, to zawsze liczymy na coś wyjątkowego – coś, czego nie zobaczymy na żadnym innym czerwonym dywanie.” – podsumowuje Michał Pasymowski.
Przeczytaj również: Fast fashion wśród elity luksusu. Debiut znanej sieciówki na Met Gali podzielił internet
