Wydawca „Vogue’a”, poniósł straty w wysokości 14 mln funtów

490
Źródło: condenast.com

Condé Nast, wydawca takich magazynów, jak „Vogue” i „Vanity Fair”, poniósł straty w wysokości 14 milionów funtów.  Co było tego powodem?

Firma ujawniła, że jej przychód spadł o 6,6 %. Sygnały, że wydawnictwo zmaga się z problemami finansowymi pojawiły się w ubiegłym roku. Condé Nast postanowiło wtedy podnająć piętra One World Trade Center. W połowie roku 2018, świat obiegła informacja o wystawieniu na sprzedaż takich magazynów, jak „Brides”, „Golf Digest” i „W”. Kolejnymi znakami było zakończenie druku „Glamour”, oraz zwolnienia pracowników, które zakończyły się w listopadzie wraz z odsunięciem dyrektora generalnego Boba Sauerberga.

Jak komentuje te straty sam wydawca?

Condé Nast kontynuuje znaczące inwestycje w swój długoterminowy wzrost cyfrowy. Tym samym w rozwój wielu globalnych platform. Celem tych działań jest uwolnienie potencjału naszej globalnej sieci i lepsze służenie  naszym odbiorcom i klientom-poinformował dyrektor zarządzający Condé Nast U.K., Albert Read.

Firma twierdzi, że znaczną część straty można przypisać wydatkom, które były konieczne do wprowadzenia zmian i nie wychodzą poza zakres normalnego funkcjonowania przedsiębiorstwa. Jeśli wyłączylibyśmy te koszty, to wydawca osiągnął roczny zysk w wysokości 4 milionów funtów.

Wyjątkowe koszty obejmowały 5,7 mln funtów na restrukturyzację działalności, oraz 2,2 mln funtów na zobowiązania emerytalne. Kolejne 5 mln funtów wydano na pożyczkę udzieloną Comag, spółce zajmującej się dystrybucją czasopisma. 

>>>Przeczytaj również: Raport „The State of Fashion 2019”. Co przyniesie nowy rok?

Przypomnijmy, że portfolio firmy obejmuje jedne z najbardziej kultowych tytułów w mediach: „Vogue”, „Vanity Fair” oraz „The New Yorker”. Najnowszy oddział firmy to Condé Nast Entertainment. Powstał on w 2011 roku w celu tworzenia filmów, telewizji i wysokiej jakości cyfrowych programów wideo.

Ubiegły rok był z pewnością rokiem wielkich zmian dla Conde Nast.