Q&A: Co producenci ukrywają pod hasłem „zrównoważona moda”?

250
Źródło: www.cnn.com

W dzisiejszym świecie, prawie każda marka podąża za klientem i jego potrzebami, podłączając się do ekologicznej rewolucji. Na rynku pojawia się coraz więcej firm oferujących ekologiczne produkty, a te które próbowały od dawna przebić się ze swoimi eko ubraniami, przeżywają właśnie wielki powrót. Nawet sieciówki, którym według definicji daleko do zrównoważonej mody, angażują się w recykling ubrań czy tworzą organiczne kolekcje. Zrównoważona moda, przeszła z marginesu na światowe rynki i szybko nie zamierza się wycofać.

Zrównoważona rewolucja

Zrównoważona moda jeszcze kilka lat temu była uznawana za ciekawy trend i raczej dodatek w modowej branży. Dziś jest kluczowym i często decydującym czynnikiem, który wpływa na wybory klientów pomiędzy markami. Nowe pokolenia, szczególnie Millenialsi i Generacja Z, dbają o dobro naszej planety bardziej niż kiedykolwiek. W badaniu Nielsen wykazano, że aż 81 procent konsumentów przyznało, iż firmy modowe powinny przyczynić się do poprawy stanu środowiska.

View this post on Instagram

#WHOMADEMYCLOTHES Repost @jo_lorenz “Identify as a feminist? Then who made your clothes? . The 2018 Global Slavery Index report, published by the @minderoofoundation, states that $127.7 billion worth of garments at risk of including modern slavery in their supply chain are imported each year by G20 countries (which account for 80% of world trade). . These imports help to bankroll a global economy that trapped 40.3 million people in modern slavery in 2016 – 71% of whom were female (i.e. more than 28 million women and girls). . Feminism is not about choice – it’s about equality and responsibility. The Suffragettes did not fight so you can label your ‘ability to choose’ as the fundamentals of feminism. Your right to choose to do something which adversely affects other women – or anyone – is quite simply, selfish and shameful. . If you do not know how, where and by whom your clothes were made, then you are very likely supporting modern slavery with your latest ironic t-shirt purchase. . However, now that you know the truth of this broken and barbaric system what do you plan to do? . If you decide to look the other way and continue to blindly buy yet another t-shirt, then I’ve got news for you: you’re not a feminist. In fact you’re a jerk 😳 . Yet if you actively change your outlook and support ethical and sustainable manufacturing conditions, by advocating for change within the fashion industry – then congratulations, YOU GET IT!! You are officially an ass-kicking, forward-thinking, beautiful feminist! More power to you!”

A post shared by Fashion Revolution (@fash_rev) on

Oczywiście zrównoważona moda może oznaczać wiele rzeczy. Niektóre marki używają ekologicznych materiałów, inne deklarują, że segregują zużyte ubrania, które oddają im klienci. H&M wystawia w swoich salonach kosz na niechciane ubrania, gdzie każdy może wrzucić bluzkę czy sukienkę, których już nie potrzebuje. Inne marki, jak Everlane stosują radykalną transparentność, dając konsumentom możliwość śledzenia każdego kroku produkcji. Zrównoważona moda może oznaczać także etyczną produkcję, gdzie pracownicy są sprawiedliwie traktowani i opłacani.

Brak jasnej definicji terminu „zrównoważona moda” ma swoje plusy i minusy dla marek, które próbują przekonać klienta do swojej ekologicznej polityki. W branży panuje obecnie ekologiczny chaos. Marki mogą zachwalać, co tylko chcą i promować wygodne dla nich „ekologiczne” rozwiązania. Nie istnieją z góry narzucone rozporządzenia, co jest zrównoważoną modą i jakie elementy powinna ona zawierać.

Zrównoważona moda – od marginesu po standard

Patrząc wstecz, zrównoważona moda była raczej rzadkim zjawiskiem i niekonwencjonalnym rozwiązaniem. Niektóre marki, jak Patagonia czy Eileen Fisher od początku istnienia oferowały klientom ekologiczne ubrania, ale to dopiero początek XXI. wieku przyniósł im popularność, a coraz więcej marek zaczęło iść w ich ślady. Dziś kampanie, jak Slow Fashion czy Fashion Revolution są powszechnie znane, a klienci oczekują od firm transparentności i prawdy. Marki, które nie nadążają za tym trendem, wypadają powoli z gry.

 

Dzisiejszy konsument ma dostęp do ogromu informacji i może z niego korzystać w dowolnym momencie. Dlatego marki, które oferują zrównoważoną modę, mają największe szansę na pozyskanie klienta, szczególnie z grupy Millenialsów. Wspomniane wyżej badanie Nielsen wykazało, iż 75 procent Millenialsów przyznało, że zmienia nawyki zakupowe na przyjazne środowisku.

Szczere poparcie dla Ziemi?

Marki modowe muszą być szczególnie ostrożne w planowaniu swoich ekologicznych działań. Przed klientem niewiele już można ukryć i żadna marka, która jedynie podąża za trendem, a realnie nie przyczynia się do poprawy stanu środowiska długo nie pożyje.

Powstają aplikację, jak Good on You, które zmieniają konsumenta w ekologicznego szpiega. Good on You, to aplikacja, która pomaga ocenić, jak bardzo zrównoważona jest dana marka i jej produkty. Narzędzie śledzi łańcuchy dostaw i certyfikacje, jak Fair Trade, organiczne czy wegańskie materiały. Następnie przyznaje markom punktację i ustawia je w rankingu.

Nic więc się nie ukryje, dlatego transparentność i szczerość stoją dziś na pierwszym miejscu. Dzięki technologiom i mediom społecznościowym jesteśmy w stanie śledzić większość działań niegdyś niedostępnych firm. Mimo to, nie wszystko jest w dalszym ciągu takie jasne i przejrzyste. Wiele marek daje klientom możliwość przyniesienia zużytych ubrań, które mają być podane recyklingowi.

View this post on Instagram

Good On You, Emma Watson! @GoodOnYou_app, the app that rates clothing brands for their impact on the environment, labour rights and animal protection, is being supported by actor and activist @EmmaWatson. Emma has been a major ambassador of the ethical fashion movement, since her collaboration with @PeopleTreeUK in 2009 and her Met Gala dress made from recycled plastic bottles in 2016. Along the way, she has exemplified the Fashion Revolution mantra: “Be curious. Find out. Do Something”. As a tool that empowers consumers to know more about the clothing they buy, Good on You helps answer not only “Who made my clothes?”, but “How?”, and “Under what conditions?”. Read the full story on our blog, from the link in our Instagram story. #FashionRevolution #WhoMadeMyClothes

A post shared by Fashion Revolution (@fash_rev) on

Nie wiadomo jednak do końca, co dokładnie dzieje się z materiałami i czy rzeczywiście nie lądują na śmietniku. Jak mówią specjaliści, tylko niektóre ubrania mogą tak naprawdę być wykorzystane wtórnie. Muszą być to produkty w 100 procentach z jednej tkaniny, a proces usunięcia dodatków, jak guziki i zamki jest niezwykle kosztowny. Dla marek może być po prostu nieopłacalny. Możemy więc nie zawsze być pewni, czy kupujemy zrównoważoną modę czy dobry marketing, dlatego wymagana jest wzmożona czujność.

>>>Przeczytaj również: Career Monday: Jak marki modowe mogą tworzyć zrównoważoną modę?