noSlotData
noSlotData
noSlotData
REKLAMA
noSlotData
Oscary 2024 ile kosztowała ceremonia?

Oscary, czyli biznes warty miliony. Ile kosztowała tegoroczna ceremonia?

REKLAMA
REKLAMA
noSlotData

Oscary to nie tylko prestiżowe nagrody filmowe, ale też gigantyczne przedsięwzięcie warte miliony dolarów. Według wstępnych szacunków, tegoroczna ceremonia mogła pochłonąć ponad 57 mln USD, co czyni ją prawdziwym hollywoodzkim blockbusterem – tyle tylko, że zamiast na ekranie, rozgrywającycm się na czerwonym dywanie i scenie Dolby Theatre.

Firma WalletHub, specjalizująca się w finansach osobistych, oszacowała wstepnie, iż tegoroczna gala wręczenia Oscarów mogła pochłonąć imponujące 56,9 mln dolarów. Kwota ta obejmuje zarówno oficjalne wydatki Akademii Filmowej, jak i szacunkowe koszty związane z wydarzeniem.

Chociaż lista zwycięzców Oscarów pozostaje tajemnicą, ekstrawagancki charakter gali jest niezaprzeczalny. Oto zestawienie niektórych kosztów, które składają się na ten astronomiczny rachunek. 

Przeczytaj również: O tej torebce mówi cały Internet! W 99 procentach składa się z … powietrza

Czerwony dywan Oscarów – parada mody warta miliony

Gwiazdy błyszczące na czerwonym dywanie to nie tylko kwintesencja glamouru, ale też prawdziwy pokaz mody warty miliony. Strój pierwszoplanowej aktorki może kosztować nawet 10 mln USD – wylicza WalletHub. Jak podaje Harper’s Bazaar, Lady Gaga na galę rozdania Oscarów w 2019 roku miała na sobie naszyjnik Tiffany & Co. o wartości ponad 30 milionów dolarów. Kilka lat wcześniej, W 2014 roku Cate Blanchett olśniła suknią Armaniego za 100 000 dolarów i biżuterią Chopard o wartości 18 milionów dolarów, a Charlize Theron połączyła suknię Diora za 90 000 dolarów z biżuterią Harry’ego Winstona wartą 15,8 miliona dolarów. Według szacunków WalletHub koszt stroju na Oscary wynosi 1,5 miliona dolarów dla przeciętnego uczestnika i 266 000 dolarów dla nowicjusza.

Drogie są nie tylko stroje celebrytów, ale także sam grunt, po którym chodzą. Według WalletHub czerwony dywan o powierzchni 50 000 stóp kwadratowych  (ok. 4645 metrów kwadratowych)  pod ich stopami kosztuje 24 700 dolarów. Nie obejmuje to nawet wynagrodzeń 18-osobowej załogi wymaganej do montażu dywanu w ciągu dwóch dni.

Prestiż bez nagrody pieniężnej, ale z luksusowymi upominkami

Otrzymanie Oscara wiąże się z ogromnym prestiżem, ale nie przekłada się na bezpośrednią nagrodę pieniężną. Statuetka pozłacana 24-karatowym złotem warta jest jedynie około 400 dolarów. Zwycięzcy mogą jednak liczyć na inne profity, takie jak wzrost wynagrodzenia o 20 proc. przy kolejnym projekcie.

Dla nominowanych, którzy nie zdobyli statuetki, pocieszeniem może być słynna torba z gadżetami. W tym roku jej wartość szacowana jest na ponad 180 000 dolarów. Warto podkreślic, że torby nie są powiązane z Akademią, a dystrybuowane przez firmę marketingową Distinctive Assets z siedzibą w Los Angeles już 22 rok z rzędu.

Najbardziej hojnym prezentem w tegorocznej torbie jest trzydniowy pobyt w Chalet Zermatt Peak, ośrodku narciarskim w Alpach Szwajcarskich o wartości … 50 000 dolarów. W ramach prezentu, obdarowani mogą zaprosić do 9 osób na pobyt w górskim domku. Inne drogie atrakcje zawarte w pakiecie to między innymi siedmiodniowy pobyt w kalifornijskim spa Golden Door o wartości 24 000 dolarów, spotkanie na żywo z mentalistą Carlem Christmanem (25 000 dolarów) oraz zabieg mikroigłowy o wartości 10 000 dolarów firmy Cynosure.

Oprócz luksusowych prezentów, w torbie znajdują się również bardziej “przyziemne” upominki, takie jak grill Schwank (1350 dolarów), zestaw do pielęgnacji skóry Miage (515 dolarów), urządzenie do terapii snem Helight (139 dolarów) i kostka Rubika w stylu retro (15 dolarów).

Prowadzenie Oscarów – zaszczyt, ale nie za duże pieniądze

Chociaż prowadzenie gali Oscarów wiąże się z ogromnym prestiżem, wynagrodzenie za tę pracę nie jest oszałamiające. Jimmy Kimmel, który w 2024 roku poprowadzi ceremonię po raz czwarty, ujawnił, że za swój pierwszy występ w 2017 roku otrzymał 15 000 dolarów. Kimmel zaznaczył, że kwota ta może wydawać się wysoka za jeden wieczór pracy, ale należy wziąć pod uwagę również miesiące przygotowań. Mimo to, wynagrodzenie jest niższe od minimalnej stawki ustalonej przez związek zawodowy SAG-AFTRA.

Alec Baldwin, który prowadził Oscary w 2010 roku, również podzielił się opinią na temat niskiego wynagrodzenia. W 2013 roku powiedział w rozmowie z The Hollywood Reporter, że Akademia płaci “jak za karmę dla kurczaków”. Podkreślił jednak, że najważniejszy jest zaszczyt udziału w tak prestiżowym wydarzeniu i możliwość świętowania osiągnięć filmowych.

Warto dodać, że w 2013 roku producenci programu otrzymali “honorarium” w wysokości co najmniej 100 000 dolarów, co stanowi znaczącą różnicę w porównaniu z wynagrodzeniem prowadzącego.

Oscary 2024: finansowe El Dorado

Choć organizacja Oscarów pochłania krocie, to ceremonia przynosi olbrzymie zyski. Reklamodawcy płacą 1,85 miliona dolarów za 30-sekundową reklamę podczas gali, co – choć nie dorównuje kwocie 7 milionów dolarów za reklamę podczas Super Bowl – zapewnia ABC pokaźne 120 milionów dolarów przychodów z reklam w oscarową niedzielę.

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że reklamodawcy wyjdą na tym na plus. Jak wynika z danych Nielsena opublikowanych przez NBC, w 2022 roku liczba widzów transmisji telewizyjnej Oscarów wzrosła o 555 000 osób po incydencie z udziałem Willa Smitha i Chrisa Rocka, co łącznie dało 16,6 miliona widzów.

WalletHub szacuje, że coroczna ceremonia generuje dla gospodarki Los Angeles około 170 milionów dolarów, a sprzedaż krajowa filmów nagrodzonych Oscarem dla najlepszego filmu wzrasta średnio o 7,8 miliona dolarów. Choć Oscary nie dorównują Super Bowl pod względem finansowym, to wciąż imponujące wydarzenie o ogromnym znaczeniu dla branży filmowej i całej gospodarki.

Zdjęcie główne: mat. Neflix

Przeczytaj również: Sprzedaż luksusowych zegarków na aukcjach spadła o 13 proc.

REKLAMA
noSlotData
REKLAMA
noSlotData
Tagi

Oscary

REKLAMA
noSlotData
noSlotData
noSlotData
REKLAMA
noSlotData

Newsletter

FASHION BIZNES