SPONSOR SERWISU
(2,0)foreachslotdata->visible_adsense:0(2,0)foreachslotdata->visible_adsense:0
noSlotData noSlotDataButCampaignVisibility:0
noSlotData noSlotDataButCampaignVisibility:0
noSlotData noSlotDataButCampaignVisibility:0

Czy hala przy Marywilskiej 44 zostanie odbudowana? Właściciel spalonego centrum podjął decyzję

noSlotData noSlotDataButCampaignVisibility:0

W nocy z soboty na niedzielę płonęła hala centrum handlowego Marywilska 44. Pomimo szybkiej interwencji służb żywioł doszczętnie zniszczył budynek, a wraz z nim dorobek życia sprzedawców. Czy obiekt zostanie odbudowany? Właściciel podjął już decyzję.

Przeczytaj również: Ile polskich firm upadło w I kwartale 2024? Ich liczba jest niższa rdr o blisko 20 proc.

Właściciel CH Marywilska o odbudowie hali. Czy i kiedy jest ona możliwa?

Przed wybuchem pożaru centrum handlowe Marywilska mieściło blisko 1,4 tys. salonów, w których swoje produkty oferowali sprzedawcy czternastu narodowości. Największe grupy stanowili Polacy, Wietnamczycy oraz Turcy. Dla wielu z nich mieszcząca się na warszawskiej Białołęce hala była jedynym gwarantem utrzymania. W wynajmowanych boksach handlarze przechowywali wszystkie pieniądze oraz dokumenty. – To tragedia wystawców i ich rodzin. Oznacza wielkie straty finansowe i utratę ich źródła utrzymania na długi okres – poinformowało Stowarzyszenie Przedsiębiorców Wietnamskich w Polsce.

Na szczęście właściciel CH Marywilska zapowiedział odbudowę hali. Postanowił również wspomóc kupców w ich bieżącej działalności. – Zarząd spółki podjął decyzje o odbudowie hal handlowych Centrum Handlowego Marywilska 44 – czytamy w specjalnym komunikacie opublikowanym przez Mirbud, większościowego właściciela podmiotu Marywilska 44 Sp. z o.o. W tej chwili nie wiadomo kiedy rozpoczną się pracę. Pewne jest natomiast, że na czas budowy spółka postawi duży namiot, w którym kupcy będą mogli handlować.

fot. Państwowa Straż Pożarna

Przeczytaj również: Dramat handlowców z Marywilskiej 44. „Straciłem dorobek całego życia”

Handlowcy z Marywilskiej stracili dorobek życia. Kto im pomoże?

Sytuacja handlowców z Marywilskiej jest dramatyczna. Wielu z nich nie miało wykupionego odpowiedniego ubezpieczenia. W umowach podpisanych z właścicielem obiektu jest adnotacja o braku odpowiedzialności prawnej spółki Marywilska 44 w przypadku zniszczenia towaru najemców. Sprzedawcy stracili dorobek swojego życia. Jaka pomoc przewidziana jest dla najbardziej potrzebujących rodzin?

– Ogłosimy społeczną zbiórkę. (…) Jednocześnie kontaktujemy się z zarządem spółki Marywilska 44 w sprawie dalszych działań – mówił w niedzielę rzecznik Stowarzyszenia Przedsiębiorców Wietnamskich w Polsce, Paweł Hoang. Ponadto wsparcie najprawdopodobniej popłynie z samorządu. – Rozważone będzie uruchomienie finansowania w celu udzielenia pomocy najemcom – poinformował wojewoda mazowiecki, Mariusz Frankowski. Nie wykluczył on sięgnięcia po środki kryzysowe, aczkolwiek zaznaczył, że „może to być utrudnione ze względu na to, że najemcy są przedsiębiorcami”. Wojewoda podkreślił, że decyzje o dalszych działaniach zostaną podjęte wspólnie z urzędem miasta Warszawy.

Zdjęcie główne: FB @PaństwowaStrażPożarna

noSlotData noSlotDataButCampaignVisibility:0
noSlotData noSlotDataButCampaignVisibility:0
(2,1)foreachslotdata->visible_adsense:0(2,1)foreachslotdata->visible_adsense:0
noSlotData noSlotDataButCampaignVisibility:0
noSlotData noSlotDataButCampaignVisibility:0
noSlotData noSlotDataButCampaignVisibility:0

Newsletter

FASHION BIZNES