Jacquemus Objects. Na zdjęciu: Drewniany zestaw do kręgli Jacquemus z kulą i trzema kręglami na pasiastym tle.

490 dolarów za kręgle? Jacquemus testuje granice luksusu

Jacquemus coraz wyraźniej buduje świat poza garderobą. Luksusowa marka od kilku sezonów konsekwentnie buduje segment wnętrzarski pod szyldem „Objects”. Teraz do linii dołączyły kolejne przedmioty do domu – od ceramicznych kubków z motywem marchewek, przez skórzane wiśnie w formie dekoracyjnych koszy, po designerski zestaw do kręgli w wersji travel. Czy to krok w stronę pełnoprawnego brandu lifestyle pod szyldem Jacquemus?

W tym artykule przeczytasz:

  • jakie nowe produkty trafiły do linii „Objects”,
  • ile kosztują domowe akcesoria Jacquemus,
  • jak marka przenosi swoje DNA z wybiegu do wnętrz,
  • czy to początek pełnoprawnej ekspansji lifestyle.

Od stołu do domowej siłowni

Nowe produkty w ramach „Objects” (określane również jako „Objets”) pokazują, że Jacquemus nie traktuje segmentu home jako dodatku. Obok charakterystycznych kubków z warzywnymi motywami pojawiają się dekoracyjne kosze inspirowane owocami, świece, książki, otwieracze do butelek czy pluszowe obiekty kolekcjonerskie. W ofercie znalazł się także zestaw do kręgli w wersji podróżnej – bardziej designerski obiekt niż klasyczna gra.

Zaskoczeniem może być za to rozszerzenie kolekcji o sprzęt fitness. To wyraźny sygnał, że marka chce być obecna nie tylko na półce w salonie, ale także w codziennych sytuacjach – od relaksu po aktywność fizyczną.

Polecamy: Zara zmienia zasady gry. „El Apartamento” gwarantuje niezwykłe doświadczenia zakupowe

Ceny potwierdzają pozycjonowanie

Wejście w kategorię wnętrz nie oznacza obniżenia aspiracji cenowych. Najtańsze elementy – pocztówki – zaczynają się od 35 dolarów. Kubki kosztują od 145 dolarów, podczas gdy designerski zestaw do kręgli wyceniono na 490 dolarów. Inne produkty są dostępne w następujących cenach:

  • magnesy – 60 dolarów,
  • domino – 95 dolarów,
  • skakanka – 120 dolarów,
  • świeca – 140 dolarów,
  • termofor – 160 dolarów.

To nie linia gadżetów, lecz konsekwentnie budowany segment premium.

„Objects” od Salone del Mobile. Początek był w Mediolanie

Linia „Objects” została zaprezentowana po raz pierwszy w 2023 roku, tuż przed Salone del Mobile w Mediolanie – najważniejszych targach designu w Europie. To wtedy Jacquemus oficjalnie wszedł w segment mebli i dekoracji, pokazując, że ambicje marki wykraczają poza modę.

Projekt powstał jako przedłużenie kolekcji „Le Raphia” i rozwijał jej estetykę w formie użytkowych obiektów – tac, mis, wiader, wazonów czy elementów skórzanych reinterpretujących prowansalskie inspiracje projektanta. W ramach linii pojawiła się także współpraca z włoską marką Exteta, będąca reinterpretacją kultowej kolekcji Locus Solus autorstwa Gaetany Aulenti.

Skórzane breloki Jacquemus w kształcie marchewki, banana, cytryny i wiśni ułożone na czarnej tacce.
fot. Jacquemus

Jacquemus „Objects” jako element większej strategii

Nowe rozszerzenie linii potwierdza, że „Objects” nie było jednorazowym eksperymentem z 2023 roku, lecz elementem konsekwentnie rozwijanej strategii. Segment home pozwala marce wyjść poza sezonowość mody, budować stałą obecność w codziennym życiu klienta i tworzyć dodatkowe źródło przychodów o wysokiej marży. Jeśli kolejne dropy będą pojawiać się regularnie, Jacquemus może realnie przekształcić się z domu mody w pełnoprawny brand lifestyle.

Sprawdź: Trendy wnętrzarskie na 2026 rok – mniej chłodnej perfekcji, więcej charakteru

Zdjęcie główne: Jacquemus

Katarzyna Wendzonka

Redaktorka i copywriterka z 8-letnim doświadczeniem oraz absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od 2017 roku pisze o modzie, urodzie i szeroko pojętym lifestyle'u – teraz również od strony biznesowej. Zawodowo związana między innymi z Fashion Biznes, prywatnie początkująca minimalistka oraz miłośniczka kawy i kryminałów. W wolnych chwilach odkrywa sekrety UX writingu i psychologii.