Jacquemus coraz wyraźniej buduje świat poza garderobą. Luksusowa marka od kilku sezonów konsekwentnie buduje segment wnętrzarski pod szyldem „Objects”. Teraz do linii dołączyły kolejne przedmioty do domu – od ceramicznych kubków z motywem marchewek, przez skórzane wiśnie w formie dekoracyjnych koszy, po designerski zestaw do kręgli w wersji travel. Czy to krok w stronę pełnoprawnego brandu lifestyle pod szyldem Jacquemus?
W tym artykule przeczytasz:
- jakie nowe produkty trafiły do linii „Objects”,
- ile kosztują domowe akcesoria Jacquemus,
- jak marka przenosi swoje DNA z wybiegu do wnętrz,
- czy to początek pełnoprawnej ekspansji lifestyle.
Od stołu do domowej siłowni
Nowe produkty w ramach „Objects” (określane również jako „Objets”) pokazują, że Jacquemus nie traktuje segmentu home jako dodatku. Obok charakterystycznych kubków z warzywnymi motywami pojawiają się dekoracyjne kosze inspirowane owocami, świece, książki, otwieracze do butelek czy pluszowe obiekty kolekcjonerskie. W ofercie znalazł się także zestaw do kręgli w wersji podróżnej – bardziej designerski obiekt niż klasyczna gra.
Zaskoczeniem może być za to rozszerzenie kolekcji o sprzęt fitness. To wyraźny sygnał, że marka chce być obecna nie tylko na półce w salonie, ale także w codziennych sytuacjach – od relaksu po aktywność fizyczną.
Polecamy: Zara zmienia zasady gry. „El Apartamento” gwarantuje niezwykłe doświadczenia zakupowe
Ceny potwierdzają pozycjonowanie
Wejście w kategorię wnętrz nie oznacza obniżenia aspiracji cenowych. Najtańsze elementy – pocztówki – zaczynają się od 35 dolarów. Kubki kosztują od 145 dolarów, podczas gdy designerski zestaw do kręgli wyceniono na 490 dolarów. Inne produkty są dostępne w następujących cenach:
- magnesy – 60 dolarów,
- domino – 95 dolarów,
- skakanka – 120 dolarów,
- świeca – 140 dolarów,
- termofor – 160 dolarów.
To nie linia gadżetów, lecz konsekwentnie budowany segment premium.
„Objects” od Salone del Mobile. Początek był w Mediolanie
Linia „Objects” została zaprezentowana po raz pierwszy w 2023 roku, tuż przed Salone del Mobile w Mediolanie – najważniejszych targach designu w Europie. To wtedy Jacquemus oficjalnie wszedł w segment mebli i dekoracji, pokazując, że ambicje marki wykraczają poza modę.
Projekt powstał jako przedłużenie kolekcji „Le Raphia” i rozwijał jej estetykę w formie użytkowych obiektów – tac, mis, wiader, wazonów czy elementów skórzanych reinterpretujących prowansalskie inspiracje projektanta. W ramach linii pojawiła się także współpraca z włoską marką Exteta, będąca reinterpretacją kultowej kolekcji Locus Solus autorstwa Gaetany Aulenti.

Jacquemus „Objects” jako element większej strategii
Nowe rozszerzenie linii potwierdza, że „Objects” nie było jednorazowym eksperymentem z 2023 roku, lecz elementem konsekwentnie rozwijanej strategii. Segment home pozwala marce wyjść poza sezonowość mody, budować stałą obecność w codziennym życiu klienta i tworzyć dodatkowe źródło przychodów o wysokiej marży. Jeśli kolejne dropy będą pojawiać się regularnie, Jacquemus może realnie przekształcić się z domu mody w pełnoprawny brand lifestyle.
Sprawdź: Trendy wnętrzarskie na 2026 rok – mniej chłodnej perfekcji, więcej charakteru
Zdjęcie główne: Jacquemus




