Kolejne masowe cięcia w globalnym e-commerce. Jak donosi Reuters, eBay ogłosił redukcję około 800 etatów, czyli 6% pełnoetatowej załogi. To już trzecia fala zwolnień od 2023 roku – firma zlikwidowała łącznie około 2300 stanowisk w ciągu dwóch lat. Decyzja zapada zaledwie tydzień po przejęciu Depop za 1,2 miliarda dolarów.
W tym artykule przeczytasz:
- ile osób straci pracę w eBay,
- ile stanowisk zniknęło od 2023 roku,
- dlaczego zwolnienia zbiegają się z przejęciem Depop,
- czy to sygnał kryzysu, czy strategicznej zmiany.
800 etatów mniej. „Dostosowanie do priorytetów strategicznych”
Spółka eBay poinformowała, że redukcja obejmie około 6% pełnoetatowej kadry. Oficjalnym powodem zwolnień jest realokacja zasobów i uproszczenie struktury operacyjnej. W komunikacie firma przekazała:
„Podejmujemy kroki w celu reinwestowania w całą naszą firmę i dostosowania naszej struktury do priorytetów strategicznych, co wpłynie na niektóre stanowiska w naszej kadrze”.
To język typowy dla restrukturyzacji – mniej kosztów stałych, większe skupienie na wybranych obszarach wzrostu.
Przeczytaj też: Załamanie przychodów i plan ratunkowy. Luksusowy gracz szykuje bolesną restrukturyzację
Zwolnienia w eBay: 2300 pracowników mniej w ciągu 2 lat
Obecne zwolnienia w eBay i redukcja 800 etatów to kolejny etap większego procesu. W 2024 roku gigant zlikwidował około 1000 stanowisk (9% załogi), tłumacząc decyzję rosnącymi kosztami pracy wyprzedzającymi dynamikę wzrostu. Dodatkowo rok wcześniej zniknęło kolejne 500 etatów (4%) w reakcji na spowolnienie wydatków konsumenckich po pandemii. Po trzech falach zwolnień trudno mówić o optymalizacji – eBay wyraźnie redukuje skalę i zmienia kierunek działania.
Cięcia po historycznym przejęciu Depop za 1,2 mld dolarów
O zwolnieniu 6% załogi poinformowano zaledwie tydzień po przejęciu platformy Depop za 1,2 miliarda dolarów. Transakcja ma wzmocnić pozycję eBay w segmencie secondhand fashion i wśród pokolenia Z. To także jasny sygnał zmiany kierunku – mniej tradycyjnego marketplace’u, więcej stawiania na modę z drugiej ręki i sprzedaż napędzaną społecznością. Zwolnienia mogą być ceną tej transformacji.
Dowiedz się więcej: Przejęcie warte 1,2 mld dolarów. Ten ruch eBay może zmienić układ sił w modzie z drugiego obiegu
Presja rynku czy zmiana tożsamości?
Po pandemicznym boomie e-commerce wrócił do bardziej stabilnej, ale wolniejszej dynamiki wzrostu. Wiele firm technologicznych ogranicza koszty i porządkuje struktury. eBay nie jest wyjątkiem – ale skala i częstotliwość zwolnień sugerują coś więcej niż zwykłą optymalizację. Firma nie tyle się kurczy, co redefiniuje swoją pozycję. Pytanie brzmi: czy zwrot w stronę Gen Z i resale wystarczy, by odbudować dynamikę wzrostu?
Może Cię zainteresować: Raport Pinterest Predicts 2026 ujawnia najgorętsze trendy na nadchodzące miesiące
Zdjęcie główne: Spotlight Launchmetrics
