noSlotData
noSlotData
noSlotData
REKLAMA
noSlotData
Wnętrze fabryki produkcji odzieży

Tydzień pracy u chińskiego giganta trwa 75 godzin. Jego ubrania wkrótce pojawią się stacjonarnie w Polsce

REKLAMA
noSlotData

Chociaż chiński gigant mody Shein obiecał poprawę warunków pracy w swoich fabrykach, raporty organizacji Public Eye ujawniają, że niewiele się zmieniło. W wielu zakładach pracownicy nadal pracują po 75 godzin tygodniowo, znacznie przekraczając dopuszczalne limity.

Według najnowszego raportu, opartego na wywiadach z 13 pracownikami sześciu chińskich fabryk produkujących dla Shein, wielu nadal regularnie spotyka się z nadmiernymi godzinami pracy i niskimi płacami. Shein broni się, twierdząc, że “ciężko pracuje” nad rozwiązaniem problemów opisanych w raporcie i poczyniło “znaczące postępy w poprawie warunków”. Deklaracje te wciąż pozostają bez pokrycia. 

Przeczytaj również: Jak Shein zostało największą marką fast fashion na świecie? Oto case study chińskiego giganta odzieżowego

Shein nadal łamie obietnice poprawy warunków pracy

Szybki wzrost Shein od 2008 roku opiera się na modelu oferowania szerokiej gamy taniej odzieży, wspieranego kampaniami w mediach społecznościowych. Firma korzysta z rozległej sieci zewnętrznych dostawców i producentów kontraktowych, co pozwala na szybką produkcję nowych produktów.

Jednakże za podążaniem za modą i trendami, kryje się wyzysk pracowników. Jeden z nich, pracujący od 20 lat przy maszynach do szycia, wyznaje w raporcie cytowanym przez BBC: “Pracuję codziennie od 8 rano do 10:30 wieczorem, biorąc jeden dzień wolnego w miesiącu. Więcej nie mogę sobie pozwolić, bo koszty są zbyt wysokie.”

Respondenci z najnowszego badania, w wieku od 23 do 60 lat, twierdzą, że średnio pracują 12 godzin dziennie, nie licząc przerw na posiłki. Zazwyczaj pracują 6-7 dni w tygodniu, podczas gdy Kodeks postępowania Shein dla dostawców jasno określa maksymalny czas pracy na 60 godzin tygodniowo, łącznie z nadgodzinami.

Shein broni się przed oskarżeniami

Shein w odpowiedzi na zarzuty z 2021 roku przyznał, że problem nadmiernych godzin pracy jest długoterminowy, a teraz określa to jako “wspólne wyzwanie dla marek, producentów i innych uczestników ekosystemu”. Firma podkreśla, że nie jest to problem specyficzny dla Shein, ale zobowiązuje się do “odegrywania znaczącej roli w poprawie sytuacji w swoim łańcuchu dostaw”.

Niestety, sytuacja płac również pozostaje niezadowalająca. Pracownicy twierdzą, że ich wynagrodzenie prawie nie zmieniło się od czasu pierwszego dochodzenia i waha się od 6 000 do 10 000 juanów miesięcznie (około 663-1104 funtów). Podstawowa płaca po odliczeniu nadgodzin wynosi zaledwie 2400 juanów (265 funtów), podczas gdy według Asia Floor Wage Alliance kwota niezbędna do utrzymania się w Chinach to około 6512 juanów (719 funtów).

Dodatkowo, pracownicy są karani za popełnianie błędów. “Jeśli ktoś popełni błąd, musi go naprawić bezpłatnie. Musi to zrobić w swoim czasie pracy” – powiedział 50-letni kierownik sekcji w wywiadzie dla Public Eye.

Nadzór, praca dzieci i brak egzekwowania zakazów

Oprócz wyczerpujących godzin pracy i niskich płac, pracownicy zgłaszają wzrost liczby kamer monitorujących w fabrykach. Według nich nagrania są przesyłane do Shein w czasie rzeczywistym, co ma na celu egzekwowanie przepisów i dyscyplinę.

Public Eye ujawniło również niepokojące obserwacje, takie jak obecność małych dzieci w fabrykach, pakowanie przedmiotów przez nastolatki i brak egzekwowania zakazu palenia.

W odpowiedzi na te zarzuty Shein poinformował BBC o inwestycjach w wysokości dziesiątków milionów dolarów “wzmocnienie zarządzania i zgodności w całym łańcuchu dostaw”. Firma podkreśla swoje zaangażowanie w poprawę praktyk dostawców, w tym dobrowolność nadgodzin, sprawiedliwe wynagrodzenie i współpracę branżową na rzecz ciągłego doskonalenia.

Shein twierdzi, że przeprowadzone badania wykazały, iż pracownicy w chińskich fabrykach dostawców otrzymują podstawowe wynagrodzenie wyższe od lokalnej płacy minimalnej. Firma podkreśla również obowiązek dostawców do przestrzegania lokalnych przepisów dotyczących wynagrodzeń i godzin pracy, grożąc zerwaniem współpracy w przypadku naruszeń.

W kwestii kamer monitorujących Shein tłumaczy, że to dostawcy decydują o ich instalacji, a firma nie ma dostępu do nagrań.

Jeśli chodzi o obecność dzieci w fabrykach, Shein kategorycznie zabrania pracy nieletnich i surowo traktuje wszelkie naruszenia. Firma przyznaje jednak, że niektórzy pracownicy borykają się z problemem pogodzenia pracy i opieki nad dziećmi, co “może skutkować tym, że pracownicy przyprowadzają swoje dzieci do pracy”.

Shein stacjonarnie w Warszawie

Sytuacja w fabrykach Shein budzi poważne obawy o etykę i odpowiedzialność firmy. Chociaż Shein deklaruje działania na rzecz poprawy warunków pracy, doniesienia o nadzorze, pracy dzieci i łamaniu praw pracowniczych wymagają rzetelnego zbadania i zdecydowanych działań. Konsumenci powinni mieć świadomość tych praktyk i rozważyć etyczne alternatywy podczas dokonywania zakupów.

Należy podkreślić, że odpowiedzialność za etyczne warunki pracy w łańcuchu dostaw spoczywa nie tylko na Shein, ale również na wszystkich uczestnikach procesu, od producentów po konsumentów. Szczególnie istotne jest to w kontekście zapowiadanego przez chińskiego giganta pop-up store’u, który już 17 maja otworzy się w warszawskiej Galerii Młociny. Pop-up Shein w Warszawie będzie dostępny dla klientów przez pięć dni. Sprzedawca zaprezentuje w nim swoją najnowszą, letnią kolekcję. Zapowiedziano również dodatkowe atrakcje, w tym porady ekspertów w kwestii makijażu.

Przeczytaj również: Czym jest „ultra fast fashion” i kiedy marka modowa staje się sieciówką 2.0

REKLAMA
noSlotData
REKLAMA
noSlotData
REKLAMA
noSlotData
noSlotData
noSlotData
REKLAMA
noSlotData

Newsletter

FASHION BIZNES