Pierwszy od pięciu lat spadek wartości Tiffany&Co

188
fot. Mike Segar / Reuters

Marki biżuteryjne zazwyczaj odnotowują wzrost zysków. Spowodowane jest to ich designem, tradycją i umiłowaniem niektórych osób do drobnych błyskotek. Jednakże potężne, luskusowe domy, takie jak Tiffany&Co wbrew pozorom odnotowały już w pierwszym kwartale spadek. Co gorsza, ma się on pogłębić w następnych raportach.

Pod koniec ubiegłego roku Tiffany spostrzegł nieznaczne obniżenie się sprzedaży, jednak teraz, pierwszy raz od pięciu lat, zyski mają spaść o ok. 30%. Jest to skutek silnego w ostatnim czasie dolara. Mocna waluta odciąga z kolei od wizyt we flagowym salonie na nowojorskiej Piątej Alei. Stamtąd zaś pochodziło 40% wszystkich zysków.

Dolar, w okresie od listopada do stycznia, wzrósł o 9% i dalej oczekuje się, że pójdzie w górę. Przez to akcje Tiffany’ego pogorszyły się o 3,5% i wynoszą teraz na News York Stock Exchange 83,38 dolarów.

Autor: Rafał Cała