Aplikacja mobilna Pepco debiutuje w Polsce – swoim największym rynku. Popularna sieć dołącza tym samym do grona firm, które traktują własne kanały cyfrowe jako realne wsparcie sprzedaży stacjonarnej. To kolejny etap transformacji Pepco, w którym technologia ma wzmacniać lojalność klientów i doświadczenie zakupów w sklepach, a nie zastępować tradycyjny model handlu.
W tym artykule przeczytasz:
- dlaczego aplikacja mobilna Pepco debiutuje właśnie w Polsce,
- jaką rolę aplikacja ma odegrać w strategii sprzedaży stacjonarnej sieci,
- w jaki sposób Pepco łączy lojalność, personalizację i grywalizację w jednym narzędziu,
- jakie znaczenie polskie wdrożenie ma dla dalszych planów cyfrowych Grupy Pepco.
Pepco przyspiesza cyfryzację – Polska otwiera nowy etap
Debiut w Polsce nie jest przypadkowy. To rynek, na którym sieć testuje nowe rozwiązania i buduje kompetencje cyfrowe dla całej Grupy. Aplikacja mobilna Pepco ma towarzyszyć klientom na każdym etapie – od planowania wizyty w sklepie, przez zakupy, aż po kontakt z marką po ich zakończeniu.
Co ciekawe, aplikacja nie ma przenosić sprzedaży do online. Jej rolą jest wzmacnianie doświadczenia zakupów stacjonarnych i budowanie trwałej relacji z klientem.
Sprawdź też: Pepco uruchamia nową stronę w Polsce. 10 razy większy katalog produktów
Aplikacja mobilna Pepco: lojalność, personalizacja i grywalizacja
Nowe narzędzie zostało zintegrowane z programem Pepco Club i pełni funkcję jego cyfrowego centrum. Użytkownicy aplikacji mobilnej otrzymują spersonalizowane nagrody i cyfrowe kupony, a dodatkowym elementem angażującym są elementy grywalizacji, w tym „Pepcogra”.
Aplikacja mobilna Pepco oferuje także rozwiązania stricte użytkowe – możliwość tworzenia listy życzeń czy wyszukiwarkę sklepów. Całość została zintegrowana z systemami POS Pepco, pozwalając płynnie połączyć świat cyfrowy z wizytą w sklepie.
Polecamy: Najlepsze aplikacje do organizacji garderoby. Czas na modową rewolucję w Twoim telefonie
Aplikacja oparta na realnych zachowaniach klientów
Aplikacja mobilna Pepco powstała na podstawie analizy potrzeb klientów. Jak podkreśla firma, rozwiązanie odzwierciedla sposób, w jaki rodziny robią zakupy i czego oczekują od marki dostępnej cenowo, ale konsekwentnej w swoim DNA.
„Aplikacja jest czymś, na co nasi klienci czekali od dawna i jesteśmy niezwykle dumni z rezultatu naszej pracy. Co najważniejsze, została ona zaprojektowana wspólnie z naszymi klientami. Uważnie słuchamy, jak robią zakupy, co cenią i jak chcą być postrzegani jako część marki, którą kochają”
– mówi Katarzyna Feret, Pepco’s Head of Digital Transformation.
Skalowalna technologia i ambicje na kolejne rynki
Od strony technologicznej aplikacja mobilna została zaprojektowana w oparciu o modułową i skalowalną architekturę. To otwiera drogę do kolejnych wdrożeń w Europie – wnioski z polskiej premiery mają bezpośrednio wpłynąć na dalszy rozwój programu lojalnościowego Grupy Pepco. Za realizację projektu odpowiada Pepco we współpracy z Future Mind.
Firma zakłada, że do końca 2026 roku aplikacja w Polsce zgromadzi kilka milionów użytkowników. To ważny element ambicji Pepco, by umacniać pozycję najbardziej lubianego detalisty dla młodych rodzin w Europie.
Aplikacja mobilna Pepco – dyskont wchodzi w mobile i zmienia zasady gry
Debiut aplikacji mobilnej Pepco to sygnał, że cyfryzacja przestaje być domeną wyłącznie marek premium i e-commerce. Sieci dyskontowe także zaczynają walczyć o uwagę klientów poza sklepem – w ich telefonach. Nowa aplikacja ma nie tylko wspierać zakupy, ale także budować lojalność, zbierać dane i zmieniać sposób relacji między marką a klientem. To ruch, który może wyznaczyć kierunek dla całego segmentu.
Może Cię zainteresować: U konkurenta Pepco duże zmiany. Polka na czele rewolucji
Zdjęcie główne: mat. prasowe Pepco
