noSlotData
noSlotData
noSlotData
REKLAMA
noSlotData
L’Oréal Professionnel Paris stawia kolejny krok, jeśli chodzi o wyrażanie siebie w wirtualnym świecie. We współpracy z artystą 3D Evanem Rochette i fryzjerem Charlie Le Mindu, marka stworzyła kolejnych 5 fryzur dla awatarów.

Nowa kolekcja wirtualnych fryzur od L’Oréal Professionnel Paris

REKLAMA
noSlotData

L’Oréal Professionnel Paris stawia kolejny krok, jeśli chodzi o wyrażanie siebie w wirtualnym świecie. We współpracy z artystą 3D Evanem Rochette i fryzjerem Charlie Le Mindu, marka stworzyła kolejnych 5 fryzur dla awatarów. Nowe stylizacje dostępne są w ramach kolekcji Moonaris. Inspiracją do jej powstania był lot na Księżyc, symbolizujący totalne uwolnienie od rzeczywistości, a tym samym niczym nieograniczoną kreatywność.

Przeczytaj również: „Bez Laury nie ma Laurelli”. Czy to początek końca popularnej marki?

Nowe, wirtualne gwiezdne fryzury

Dzisiejsze pokolenie przykłada naprawdę dużą wagę do wirtualnej tożsamości – przewiduje się, że za 10 lat każdy człowiek będzie miał do 10 awatarów. Niezwykle ważna jest tutaj kwestia wyboru, personalizacji i swobody w kreowaniu – zarówno w przypadku ubioru, jak
i fryzur awatarów. I choć moda i włosy są tak samo ważne dla użytkowników Metaverse, w tym drugim aspekcie wciąż brakuje satysfakcjonującej różnorodności – takiej, która da użytkownikom możliwość pełnej ekspresji oraz zapewni im poczucie inkluzywności.

Tę lukę sukcesywnie wypełnia L’Oréal Professionnel Paris – marka, która od 1909 roku angażuje się w umożliwianie indywidualnym osobom i profesjonalistom wyrażania swojego stylu w rewolucyjny sposób. Do października 2023 roku marka stworzyła aż 15 wirtualnych kolekcji włosów i każda z nich, w tym Gravitas i Odyssea, znalazła się w pierwszej piętnastce najczęściej używanych fryzur na platformach internetowych. Najnowsza Moonaris
z pewnością dołączy do tego grona.

– Weszliśmy do wirtualnego świata, aby odkryć piękno włosów również w tym wymiarze. Nasza strategia była długoterminowa i bazowała na DNA całej marki, która w różnych obszarach, od wielu lat inspiruje do kreatywności i oferuje nieograniczone możliwości stylizacji włosów. Najnowsza i zarazem ostatnia w 2023 roku kolekcja wirtualnych fryzur jest idealnym zamknięciem tegorocznego rozdziału tej przygody, przy której jeszcze bardziej niż kiedykolwiek podnieśliśmy poziom branży profesjonalnej i CGI artystów. Jest to zwieńczenie tego roku przez markę L’Oréal Professionnel Paris w Metaverse, ale na pewno nie ostatnie słowo, które powiemy w tym obszarze” –mówi Anne Machet, International General Manager marki L’Oréal Professionnel Paris.

Przeczytaj również: Najpiękniejsze świece na świecie. Selekcja luksusowych marek

Na księżyc i jeszcze dalej

Moonaris to innowacyjne i futurystyczne stylizacje, dla których inspiracją były wyobrażenia o gatunkach z innych planet. W myśl tej idei powstały przełomowe kreacje, przekraczające granice konwencjonalnych fryzur dzięki kształtom rzucającym wyzwanie grawitacji i niezwykłym kolorom. Dzięki tej kolekcji awatary mogą swobodnie ewoluować w gwiezdnej przestrzeni jako unikalne stworzenia, niezdefiniowane przez płeć ani żadne ograniczenia. To kolejny ukłon od marki w stronę graczy, którzy mogą teraz jeszcze lepiej wyrazić siebie, jeszcze precyzyjniej zdefiniować swoje fryzury i dzięki temu przeżywać jeszcze wspanialsze przygody.

Kolekcja Moonaris składa się z 5 stylizacji inspirowanych kosmosem, dzięki którym awatary przenoszą się do zupełnie nieznanych dotąd galaktyk. Poroże Neo, Czerwony Księżyc, Słoneczny Rozbłysk, Rakieta Kosmiczna i Lodowa Planeta. Te propozycja dają możliwość personalizacji awatarów dzięki fantazyjności tych inspirujących i innowacyjnych stylizacji.

Stylista fryzur gwiazd + artysta CGI = idealny duet projektantów

Twórcami Moonaris są: artysta 3D Evan Rochette i główna osobistość z branży fryzjerskiej, Charlie Le Mindu. To już czwarta kolekcja od L’Oréal Professionnel Paris sygnowana nazwiskami tego artystycznego duetu. Jest to tym większe potwierdzenie, że marka kontynuuje głębokie zanurzenie się w wirtualny świat, przesuwając granice autoekspresji i kreatywności.

Przeczytaj również: Sobotnie rytuały: 5 sposobów na lepszy poranek

Zdjęcie główne: mat. prasowy

REKLAMA
noSlotData
REKLAMA
noSlotData
REKLAMA
noSlotData
noSlotData
noSlotData
REKLAMA
noSlotData

Newsletter

FASHION BIZNES