Akta Epsteina marki beauty, fashion. Na zdjęciu widoczne są trzy modelki pozujące na jasnym, studyjnym tle w bieliźnie marki Victoria’s Secret. Każda z nich ma na sobie dopasowany komplet – biustonosz sportowy lub top oraz majtki z logo marki na elastycznej gumie. Modelki stoją obok siebie w dynamicznych pozach, prezentując minimalistyczne, codzienne fasony w odcieniach różu, szarości i bieli.

Fala bojkotu po publikacji akt Epsteina. Globalne marki pod presją

Peter Thomas Roth, Estée Lauder Companies, Victoria’s Secret i Bath & Body Works znalazły się w centrum internetowej burzy po publikacji kolejnych akt sprawy Jeffreya Epsteina. Pod koniec stycznia 2026 roku amerykański Departament Sprawiedliwości opublikował około 3 miliony stron dokumentów, co uruchomiło falę komentarzy i wezwań do bojkotu w mediach społecznościowych. Jak informuje portal wiadomoscikosmetyczne.pl, presja reputacyjna rośnie – mimo że firmy nie są objęte postępowaniami karnymi.

W tym artykule przeczytasz:

  • jak publikacja akt przełożyła się na reakcje branży beauty i fashion,
  • dlaczego konsumenci łączą prywatne relacje biznesmenów z markami,
  • jaką rolę odgrywają influencerzy w eskalowaniu presji,
  • czy bojkot w erze social mediów realnie wpływa na wyniki spółek.

Peter Thomas Roth – influencerzy dystansują się od marki

Wśród najczęściej wymienianych brandów znalazła się firma Peter Thomas Roth. W dokumentach ujawnionych przez amerykański Departament Sprawiedliwości pojawiają się informacje o kontaktach towarzyskich przedsiębiorcy z Epsteinem

„We wrześniu 2017 roku Roth miał odwiedzić dom Epsteina, aby – jak wynika z jednej z wiadomości – „wyjaśnić wszystkim dziewczynom kwestie dotyczące kremów, środków myjących i podobnych produktów do pielęgnacji”. W tym samym miesiącu przesłał mu 13 toreb upominkowych wypełnionych kosmetykami”

– piszą wiadomoscikosmetyczne.pl.

Mimo to w sieci ruszyła fala komentarzy, w których konsumenci deklarują rezygnację z zakupów produktów brandu. Część twórców internetowych z segmentu beauty publicznie zapowiedziała wycofanie rekomendacji, argumentując, że nie chce wspierać firm powiązanych personalnie z osobami wymienianymi w aktach Epsteina. W realiach gospodarki opartej na rekomendacjach nawet symboliczne gesty mogą wpłynąć na sprzedaż i postrzeganie marki.

Sprawdź też: Kolejne polskie nazwisko w aktach Epsteina. Kim jest Adrianna Mucińska Ross?

Estée Lauder Companies – nazwisko w aktach Epsteina, konsekwencje dla całej grupy

Pod lupą internautów znalazł się również koncern Estée Lauder Companies, którego spadkobierca fortuny – Ronald Lauder – pojawia się w opublikowanych materiałach ponad 900 razy. W efekcie część klientów zaczęła rozszerzać bojkot na marki należące do grupy, takie jak MAC Cosmetics, Clinique czy La Mer. W praktyce oznacza to jedno – nazwisko w dokumentach wystarczyło, by część klientów zaczęła kwestionować całe portfolio grupy, mimo braku zarzutów wobec spółek.

Victoria’s Secret i Bath & Body Works – powrót do relacji z przeszłości

Nowa fala dyskusji objęła także marki Victoria’s Secret oraz Bath & Body Works, historycznie powiązane z biznesmenem Lesem Wexnerem. Jego relacja z Epsteinem była przedmiotem analiz już wcześniej, jednak publikacja kolejnych dokumentów ponownie uruchomiła debatę w mediach społecznościowych.

Wexner nie został oskarżony o przestępstwa i wielokrotnie podkreślał brak wiedzy o nielegalnej działalności Epsteina. Mimo to w przestrzeni publicznej pojawiają się interpretacje łączące wątki personalne z dawną strategią wizerunkową Victoria’s Secret – opartą na silnie zdefiniowanym kanonie kobiecego ciała. Dla części komentatorów to przykład, jak kontekst kulturowy i biznesowy może zostać poddany ponownej ocenie w świetle nowych informacji.

Może Cię zainteresować: Wszystkie nepo babies w pokazie Victoria’s Secret. Jest ich więcej, niż myślisz

Bojkot jako realne ryzyko biznesowe

W przypadku takich marek jak Peter Thomas Roth, Estée Lauder Companies, Victoria’s Secret czy Bath & Body Works stawką nie są już wyłącznie komentarze w social mediach. Jeśli influencerzy wycofują rekomendacje, a klienci deklarują bojkot, spada widoczność – a wraz z nią sprzedaż. W modelu opartym na e-commerce i afiliacjach nawet niewielki spadek konwersji może być odczuwalny w kwartalnych wynikach.

To inny typ kryzysu niż wpadka kampanijna. Nie dotyczy produktu, lecz kontekstu personalnego i reputacyjnego. A w 2026 roku właśnie reputacja – szczególnie w branży beauty – stała się jednym z najbardziej wrażliwych aktywów biznesowych.

Przeczytaj też: Naomi Campbell pojawia się w blisko 300 aktach Jeffreya Epsteina

Zdjęcie główne: Instagram @victoriassecret

 

Źródło: wiadomoscikosmetyczne.pl