Emmanuel Macron, okulary przeciwsłoneczne za 659 euro i przemówienie w Davos. To wystarczyło, by prezydent Francji – zupełnie niechcący – wprawił w ruch giełdową lawinę. Model Pacific S 01 od Henry Jullien, który Emmanuel Macron miał na sobie podczas wystąpienia, szybko stał się bohaterem mediów społecznościowych. W efekcie akcje producenta zanotowały historyczny wzrost.
W tym artykule przeczytasz:
- jaki model okularów miał na sobie Emmanuel Macron w Davos,
- jak ta stylizacja wpłynęła na notowania firmy iVision Tech,
- co wiemy o marce Henry Jullien,
- dlaczego Emmanuel Macron wystąpił w okularach przeciwsłonecznych.
Okulary Macrona podbiły internet – dlaczego?
Choć podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos mówił o polityce i gospodarce, największe zainteresowanie wzbudził… jego wizerunek. Emmanuel Macron pojawił się na scenie w ciemnych okularach typu aviator, mimo że przemówienie odbywało się w pomieszczeniu.
Nie trzeba było długo czekać na reakcję internautów. W mediach społecznościowych zaroiło się od porównań do kultowego filmu „Top Gun” i Toma Cruise’a. Temat podchwyciły także media, a komentarze popłynęły aż zza oceanu. Okulary Macrona skomentował nawet prezydent USA, Donald Trump:
„Oglądałem go wczoraj w tych pięknych okularach przeciwsłonecznych. Co się, do cholery, stało?”
Może Cię zainteresować: Czy Błonie to polska marka? Zegarek Karola Nawrockiego wywołał burzę w sieci
Efekt na giełdzie: skok o 28% i wstrzymanie handlu akcjami
Zainteresowanie nie skończyło się na memach. W czwartek po przemówieniu prezydenta Francji, akcje firmy iVision Tech, właściciela marki Henry Jullien, wzrosły o niemal 28%. Oznacza to wzrost kapitalizacji o około 3,5 mln euro.
Giełda w Mediolanie musiała nawet dwukrotnie wstrzymywać handel akcjami spółki – tak gwałtowna była reakcja inwestorów.
„To z pewnością wywołało efekt wow na giełdzie”
– powiedział agencji Reuters dyrektor generalny iVision Tech, Stefano Fulchir.
Fulchir dodał, że to właśnie on wysłał te okulary Macronowi już w 2024 roku – i bez problemu je rozpoznał.
Marka Henry Jullien – francuski luksus w detalach
Henry Jullien to francuska marka luksusowych okularów, znana z ręcznego rzemiosła i produkcji w europejskich manufakturach. Model, który miał na sobie Macron, to okulary Pacific S 01 – klasyczne aviatory z metalową oprawką, kosztujące 659 euro.
Choć marka należy do włoskiej firmy iVision Tech, wizerunkowo mocno kojarzona jest z francuskim stylem i jakością. Jej produkty są często wybierane przez klientów, którzy szukają subtelnego luksusu i ponadczasowego designu.
Skąd ciemne okulary w pomieszczeniu? Macron miał dobry powód
Niecodzienny wybór akcesorium miał – jak się okazuje – uzasadnienie medyczne. Pałac Elizejski poinformował, że prezydent Macron założył okulary przeciwsłoneczne z powodu pękniętego naczynka w oku. Marka nie została oficjalnie potwierdzona, ale przedstawiciel iVision Tech nie ma wątpliwości.
Wizerunek Macrona w aviatorach pokazuje, że dziś jeden detal może wywołać prawdziwą burzę – nie tylko w sieci, ale i na giełdzie.
Zobacz też: 3,5 mld dolarów dla producenta Ray-Banów. Meta inwestuje w inteligentne okulary
Zdjęcie główne: Forum
