Nike, globalny lider mody sportowej, rozpoczyna kolejną falę zwolnień w Stanach Zjednoczonych, redukując setki miejsc pracy w centrach dystrybucyjnych. Decyzja ma związek z automatyzacją procesów logistycznych, presją na marże oraz słabszymi wynikami sprzedaży na kluczowych rynkach. To kolejny sygnał, że technologia coraz mocniej redefiniuje zatrudnienie w branży retail.
Nike ogłosił redukcję 775 miejsc pracy w Stanach Zjednoczonych, przyspieszając automatyzację i porządkując łańcuch dostaw. Zwolnienia dotkną przede wszystkim pracowników centrów dystrybucyjnych w Tennessee i Mississippi, gdzie koncern prowadzi duże magazyny. Informację jako pierwszy podał CNBC, a potwierdził Reuters, powołując się na źródła zaznajomione ze sprawą.
Dowiedz się także: Wielka czystka w strukturach giganta. To największe zwolnienia w historii firmy
Automatyzacja jako odpowiedź na słabszą sprzedaż
Decyzja wpisuje się w szerzej zakrojoną restrukturyzację. Nike mierzy się z niższymi niż historycznie trendami sprzedaży w ostatnich dwóch latach, spadkiem marż brutto (drugi kwartał z rzędu) oraz trudną sytuacją w Chinach. W efekcie firma ocenia, że w poprzednich latach nadmiernie rozbudowała moce magazynowe i zatrudnienie. Analitycy wskazują, że w połączeniu z szybkim rozwojem AI i robotyki w logistyce, redukcje są „niezaskakujące” .
W oficjalnym stanowisku Nike podkreśla, że „podejmuje kroki, by wzmocnić i uprościć operacje, działać szybciej i z większą dyscypliną”, a działania „zmniejszą złożoność, poprawią elastyczność i wesprą powrót do długoterminowego, rentownego wzrostu” .
Zwolnienia w Nike. Kolejna fala cięć pod rządami Elliotta Hilla
To nie pierwsze zwolnienia w ostatnich latach. W lutym 2024 r. Nike zapowiedział redukcję 2% załogi (ponad 1,600 osób), a w sierpniu 2024 r. – niecały 1% pracowników biurowych. Obecna decyzja koncentruje się na operacjach dystrybucyjnych w USA i jest elementem programu „win now”, realizowanego przez CEO Elliotta Hilla, który objął stanowisko w 2024 r.
Inwestycje w „core sports” i reset oferty
Równolegle Nike zwiększa inwestycje w kluczowe kategorie – m.in. bieganie i piłkę nożną – starając się odzyskać udziały rynkowe utracone na rzecz konkurentów. Firma przechodzi także reset miksu produktowego, ograniczając nadmiar linii i skupiając się na wydajniejszym wprowadzaniu nowości. Ostatnio koncern zmagał się również z incydentem naruszenia danych, co dodatkowo zwiększyło presję na porządkowanie procesów.
Skala zatrudnienia i implikacje dla retailu i HR
Na koniec maja 2025 r. Nike zatrudniał 77,800 osób globalnie (wliczając retail i pracowników niepełnoetatowych). Najnowsze zwolnienia pokazują, że automatyzacja w logistyce staje się kluczowym narzędziem poprawy efektywności w globalnym retailu – z bezpośrednimi konsekwencjami dla strategii HR, reskillingu i planowania zatrudnienia w łańcuchu dostaw.
Przeczytaj także: Szykuje się trzęsienie ziemi w e-commerce. LPP rusza z marketplacem Sinsay
