Marka Paul Smith stoi u progu nowej ery. Projektant, którego nazwisko od lat kojarzy się z nowoczesną brytyjską elegancją, w tym roku kończy 80 lat. Choć przez dekady utrzymywał pełną kontrolę nad firmą, dziś coraz wyraźniej rysuje się potrzeba przekazania odpowiedzialności – zarówno kreatywnej, jak i operacyjnej. Przyszłości domu mody przyjrzała się Rzeczpospolita.
W tym artykule przeczytasz:
- kto obecnie odpowiada za kluczowe decyzje w strukturach marki,
- jakie zmiany zaszły na poziomie zarządzania w ostatnich miesiącach,
- jaką rolę odgrywa japoński inwestor i azjatyckie rynki,
- co wiadomo o fundacji powiązanej z Paul Smith,
- dlaczego losy marki mogą przypominać inne przypadki sukcesji w modzie.
Historia Paul Smith: od kameralnego sklepu do globalnej rozpoznawalności
Początki firmy sięgają 1970 roku, gdy Paul Smith otworzył niewielki butik w Nottingham. Z biegiem lat marka zyskała renomę dzięki wyrazistemu stylowi, który łączy klasykę z graficzną ekspresją – kolorowymi paskami, detalami i kontrastowymi zestawieniami. Dziś obecna jest na kilkudziesięciu rynkach, a jej estetyka od lat pozostaje rozpoznawalna.
Udziały w firmie pozostają w rękach jej założycieli – Paula i Pauline Smith – w 60%. Pozostała część należy do Itochu Corporation, jednego z najważniejszych japońskich graczy działających m.in. w przemyśle tekstylnym i modowym. Współpraca z tym koncernem, zapoczątkowana w latach 80., miała istotny wpływ na ekspansję marki na rynki Azji.
Zobacz też: Sir Paul Smith dołącza do prestiżowego grona Orderu Towarzyszy Honorowych
Nowa struktura i pierwsze decyzje personalne
Od 2025 roku widać wyraźne sygnały zmiany pokoleniowej. W strukturze firmy pojawiła się nowa funkcja – prezesa wykonawczego, którą objął Ewan Venters, menedżer z doświadczeniem w handlu detalicznym i rynku sztuki. Jego zadaniem jest nie tylko bieżące zarządzanie, ale także nadzorowanie procesu transformacji.
Równolegle do zmian operacyjnych, istotne ruchy zaszły również w dziale projektowania. W marcu 2025 roku stanowisko dyrektorki kreatywnej Paul Smith objęła Carolyn Massey – projektantka, która w branży uchodzi za osobę zdolną do utrzymania estetycznego DNA marki. Choć jej rola nabiera znaczenia, nie potwierdzono, by to ona miała ostatecznie przejąć artystyczne stery.
Japoński partner i azjatycki kierunek ekspansji
Itochu od dwóch dekad współtworzy strategię rozwoju marki Paul Smith, szczególnie z myślą o rynku japońskim, który uchodzi za jeden z najbardziej lojalnych i dochodowych. Możliwe, że w przyszłości rola tego partnera jeszcze się wzmocni – także w kontekście zarządzania.
Dziedzictwo pod ochroną fundacji
W 2020 roku powołano Paul Smith’s Foundation, która zarządza między innymi artystycznym dorobkiem projektanta. Fundacja, dysponująca kapitałem w wysokości 23 mln euro, ma odgrywać istotną rolę w zachowaniu tożsamości marki po odejściu jej założyciela. Niejasna pozostaje natomiast przyszłość formalna – szczególnie w kontekście ewentualnych zmian właścicielskich.
Branża mody pamięta niedawny przypadek Vivienne Westwood, gdzie po śmierci projektantki pojawiły się prawne wątpliwości dotyczące dalszego zarządzania marką. W przypadku Paula Smitha ryzyko podobnego scenariusza nie może być całkowicie wykluczone.
Dowiedz się więcej: Imperium Vivienne Westwood po śmierci „Królowej Punku”. Marka odnotowuje wzrosty
Marka w zawieszeniu – co dalej z Paul Smith?
Choć oficjalne komunikaty wskazują na wewnętrzną kontynuację, dopiero najbliższe miesiące pokażą, w jakim kierunku pójdzie marka Paul Smith. Czy zachowa swoją niezależność i estetyczną tożsamość, czy stanie się częścią większego ekosystemu zarządzanego z zewnątrz – to pytania, które wciąż pozostają otwarte. Pewne jest jedno: zbliża się koniec pewnej epoki.
Źródło: Rzeczpospolita
Zdjęcie główne: Spotlight Launchmetrics
