Claire’s ratuje połowę swojej sieci w Wielkiej Brytanii i Irlandii dzięki przejęciu przez fundusz private equity Modella Capital. 156 sklepów działa dalej, ale przyszłość 145 pozostałych placówek i 1000 pracowników wciąż stoi pod znakiem zapytania.
W tym artykule przeczytasz:
- jak Modella Capital uratowało część sklepów Claire’s w Wielkiej Brytanii i Irlandii,
- dlaczego przyszłość 145 sklepów i 1000 pracowników wciąż jest zagrożona,
- jakie decyzje podjęło Interpath w sprawie pozostałych placówek Claire’s,
- jakie problemy ma znana sieć z akcesoriami.
Claire’s ratuje połowę sklepów w Wielkiej Brytanii i Irlandii
Po ogłoszeniu upadłości Claire’s trafiło w ręce Modella Capital. Firma przejęła 156 sklepów w Wielkiej Brytanii i Irlandii, dzięki czemu około 1000 pracowników nie straci pracy. To ważny moment w procesie restrukturyzacji sieci, która przez lata cieszyła się popularnością wśród młodszych pokoleń.
Jednak nie wszystkie lokale zostaną przejęte przez fundusz private equity. 145 sklepów pozostaje pod nadzorem administracyjnym, a ich przyszłość wziąż jest niepewna. Pracownicy tych placówek – w sumie około 1000 osób – wciąż czekają na decyzje dotyczące ich zatrudnienia.
Może Cię zainteresować: Popularna marka masowo zamyka sklepy w Europie. Czy dostanie drugą szansę w USA?
Zmiany w portfolio Claire’s. Co z resztą sklepów?
Nabycie przez Modella Capital, właściciela między innymi sieci handlowej WH Smith, jest próbą uratowania części działalności. Jednocześnie firma poinformowała już, że niektóre sklepy i miejsca pracy mogą wkrótce zostać zlikwidowane.
Z kolei Interpath, firma zajmująca się restrukturyzacją i odpowiedzialna za sprzedaż Claire’s, wyjaśnia, że pozostałe sklepy z biżuterią i akcesoriami będą kontynuować działalność.
„Naszym zamiarem jest kontynuowanie handlu pozostałymi sklepami tak długo, jak to możliwe, jednocześnie analizując dostępne opcje”
– mówi cytowany przez BBC Will Wright z Interpath.
Sieć z akcesoriami walczy o przetrwanie
Claire’s nie rezygnuje z walki o przyszłość. Firma zdecydowała się już na sprzedaż swojej działalności w Ameryce Północnej. Z kolei w Europie marka masowo zamyka swoje sklepy, w tym między innymi w Belgii i Francji, gdzie ogłosiła bankructwo.
Pomimo trudnej sytuacji finansowej i ogromnego długu wynoszącego 690 mln dolarów, firma stara się dostosować do zmieniających się warunków rynkowych. Czy uda się uratować sieć, która działa od 1961 roku?
Przeczytaj więcej o upadłości Claire’s w kolejnych krajach
Zdjęcie główne: Spotlight Launchmetrics
