WYWIAD z Zuzą Krajewską: „Fotografia to ciężka praca, od której psuje się kręgosłup.”

437

Zuza Krajewska jest jedną z najbardziej znanych fotografek mody – sesje jej autorstwa ukazują się nie tylko w polskich luksusowych magazynach, a zdjęcia reklamowe wyróżniają się oryginalnością. Publikowała m.in. w: „British Journal of Photography”, „Dazed & Confused”, „M Le Magazine du Monde”, „Vogue”, „I-D”, „Elle”, „Harper Bazaar” czy „Marie Claire”.

Swoje prace pokazywała na wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych, m.in. w CSW Zamek Ujazdowski (Efekt czerwonych oczu, 2008), Polonisches Institut Berlin (What do you want me to do?, 2010), Muzeum Narodowym w Warszawie (Ars Homo Erotica, 2010; Wywyższeni. Od faraona do Lady Gagi, 2012), BWA Warszawa (Przesilenie, 2013), Galerii Sztuki im. Jana Tarasina w Kaliszu (Imago, 2016), Griffin Art Space „Dom Słowa Polskiego” (Imago, 2016) czy Galerii Labirynt w Lublinie (Uporczywe upodobanie, 2017). Selekcja prac serii Imago realizowanej w Zakładzie Poprawczym w Studzieńcu, została zaprezentowana na Photo London (Future, Visions, 2016), Robert Capa Contemporary Photography Center (Golden Boundaries, 2017), Polnisches Institut Düsseldorf (Imago, 2018).

Premiera albumu Imago wydanego przez Kahl Editions, miała miejsce w maju 2017 r. w kultowej księgarnii Ofr Paris. Selekcja prac serii Graceful realizowana na bałtyckich plażach, została zaprezentowana na festiwalu fotografii w Sopocie (W ramach Sopotu, 2017), w galerii A/D/O w Nowym Jorku (Young Poland, 2017) oraz w BWA Warszawa (WGW 2018: Agnieszka Brzeżańska, Jan Dobkowski, Zuza Krajewska “Boginie”).

Jak zaczęła się Twoja miłość do fotografii?

Bardzo prozaicznie. Z okazji piętnastych urodzin dostałam od taty Zenita i zaczęłam fotografować. Do dziś zresztą lubię te pierwsze foty, nie denerwują mnie wcale, są całkiem urocze, niczym nieskrępowane i bardzo dziewczyńskie. Później, dopiero na studiach, fotografia stała się moim ulubionym środkiem wyrazu. Nie umiem tego wyjaśnić. Prawdopodobnie za słabo malowałam (śmiech).

Co najbardziej lubisz w swojej pracy?

Poznawanie ludzi, ich życia, światów z jakich pochodzą. Uczę się świata przy pomocy aparatu. Lubię też ten brak poczucia czasu, kiedy fotografuję. Bardzo przyjemne zawieszenie, taka mini ucieczka przed przemijaniem.

Co jest największym wyzwaniem w pracy fotografa?

Dla mnie największym wyzwaniem jest zatrzymanie się na chwilkę i decyzja o zmianie trajektorii. Te momenty, w których decydujesz, że zmieniasz dotychczasowe podejście i dążysz tam, gdzie nie wiesz nawet jak to zrobisz. Niepokojące i bardzo przyjemne doświadczenie.

Skąd czerpiesz inspiracje? Jak wygląda proces przejścia od idei do realizacji?

Inspiracje przychodzą zewsząd. Często przypadek sprawia, że łączy ci się w głowie kilka rzeczy, tworząc nowy ciekawy kontekst. Obserwuję dużo, podglądam ludzi. Zalążki pomysłów mam w głowie od zawsze, tak myślę. To takie punkty ze specjalną wrażliwością, które moim zdaniem powstają jak wgrywany jest system już w dzieciństwie. Podejście do nich się zmienia i idee ewoluują zgodnie z tym, w jakim momencie akurat jestem i co już o świecie wiem. A realizowanie? Bardzo różnie. Czasem zlecenia powodują, ze koncept ma szansę się zmaterializować. Zazwyczaj jednak ja muszę takie warunki stworzyć, sama zorganizować, wyprodukować projekt.

Jak wyglądało zorganizowanie Twojej pierwszej wystawy?

Pierwszą wystawą, taką na serio, byli młodzi dokumentaliści w CSW, do której zaprosił mnie Adam Mazur, za co mu bardzo dziękuję do dziś. To był rok przełomowy w moim życiu. Moja mama miała dwie operacje głowy, a ja ze strachu chyba, zaczęłam fotografować uszkodzonych ludzi, również przyjaciół do projektu Traces/Urazy. Terapeutycznie, żeby oswoić to co się z nią działo. Oswoić się z kruchością naszych ciał.

Która sesja była dla Ciebie najważniejsza?

Ta, którą jeszcze zrobię, ta następna (śmiech).

Co powinny wiedzieć osoby, które marzą o pracy jako fotograf?

Powinny wiedzieć, że to ciężka praca, od której psuje się kręgosłup.

Czy miałaś mentorów?

Wirtualnych, tych w albumach, magazynach i biografiach.

Czym interesujesz się oprócz fotografii ?

Moją rodzinką, Adamem, Lulą, Juniorem, którego mam w środku jeszcze, i przyjaciółmi. A zawodowo? Trochę filmem, ale tylko trochę.

>>> Przeczytaj również: „Moda to jedyna rzecz, której potrzebują wszyscy.” Wywiad z Tarkiem Müllerem z ABOUT YOU