W warszawskiej Galerii Młociny stanął automat, w którym można kupić viralowe figurki Labubu i inne zabawki z serii Pop Mart. To pierwsze tego typu rozwiązanie w Polsce, w pełni dedykowane popularnym w internecie zabawkom. Ile kosztują Labubu w automacie i jak ich ceny wypadają na tle cen oryginalnych produktów?
Labubu – od internetowego trendu do maszyny vendingowej
Lato 2025 roku zdecydowanie upływa pod znakiem Labubu. Figurki zdobyły ogromną popularność, o czym świadczą liczne zjawiska, takie jak viralowa piosenka, Labubu z kebaba czy gigantyczne maskotki pobierające opłaty za zdjęcia. W związku z brakiem oficjalnego sklepu Pop Mart w Polsce, figurki dostępne są głównie u resellerów, którzy często podwajają ich pierwotną cenę.
Przeczytaj również: Kim jest twórca Labubu? To obecnie najmłodszy milioner w Chinach!
Ceny figurek Labubu w automacie
Oryginalne figurki Labubu kosztują na świecie od 20 do 40 dolarów, co w przeliczeniu daje od 80 do 160 zł. Jak podaje portal Vibez, automat w Galerii Młociny nie oferuje tak atrakcyjnych cen. W zależności od serii, figurki kosztują od 199 zł do 329 zł. Najdroższe są modele powstałe we współpracy z marką Coca-Cola. Ceny w automacie są wyższe niż te, które można znaleźć w oficjalnej dystrybucji za granicą, co wpisuje się w ogólnopolski trend sprzedaży tych zabawek z podwyższoną marżą.
Rośnie popularność maszyn vendingowych
Dla Galerii Młociny automat to coś więcej niż tylko źródło przychodu. To przede wszystkim narzędzie marketingowe. Umieszczenie viralowego produktu, który generuje duży ruch w sieci i przyciąga emocjonalnie zaangażowanych klientów, jest sprytnym posunięciem. W dobie, gdy centra handlowe muszą konkurować z handlem internetowym, takie innowacyjne rozwiązania mogą być kluczem do sukcesu. Automaty vendingowe przestają być jedynie prostymi maszynami do sprzedaży przekąsek, stając się platformami do promowania unikalnych, luksusowych i pożądanych produktów. To testowy krok w kierunku nowej formy detalu, gdzie doświadczenie zakupowe i element emocji odgrywają kluczową rolę.
Przeczytaj również: Labubu ma nowego konkurenta? Chiikawa podbija Chiny
