Prada sandały, Sandal Scandal. Zdjęcie z bliska przedstawiające logo PRADA, które jest umieszczone na elewacji budynku, prawdopodobnie sklepu. Litery logo są podświetlone i mają czarny lub bardzo ciemny kolor, kontrastując z pionowymi, metalicznymi złotymi lub mosiężnymi panelami, które tworzą tło. Oświetlenie rzuca wyraźne cienie, co dodaje głębi i tekstury.

„Sandal scandal” Prady doczekał się kontynuacji. Tym razem w cenie 930 dolarów

Prada powraca z limitowaną kolekcją sandałów inspirowanych Indiami. Po fali oskarżeń o przywłaszczenie kulturowe włoska marka ogłosiła współpracę z lokalnymi rzemieślnikami z Maharasztry i Karnataki. Nowe modele będą kosztować 930 dolarów, a do sprzedaży trafi jedynie 2000 par. Czy to gest pojednania, czy komercjalizacja tradycji?

W tym artykule przeczytasz:

  • czym było „sandal scandal” i co wywołało kontrowersje,
  • na czym polega nowa inicjatywa Prady w Indiach,
  • jakie reakcje wywołała zapowiedź kolekcji,
  • co na temat współpracy mówi Lorenzo Bertelli.

Prada i „Sandal scandal” – o co chodziło?

Wszystko zaczęło się od letniego pokazu w Mediolanie, podczas którego Prada zaprezentowała sandały łudząco przypominające Kolhapuri chappals – tradycyjne obuwie z Indii, którego historia sięga XII wieku. Zdjęcia z pokazu szybko obiegły media społecznościowe i wywołały lawinę krytyki. Internauci, indyjscy politycy oraz rzemieślnicy oskarżyli Pradę o przywłaszczenie kulturowe.

W odpowiedzi marka przyznała, że projekt czerpał z indyjskiej historii i rozpoczęła rozmowy z lokalnymi organizacjami rzemieślniczymi.

„W Prada Group zawsze celebrowaliśmy rzemiosło, dziedzictwo i tradycje projektowe. Prada uznaje, że sandały inspirowane tradycyjnym obuwiem indyjskim, wytwarzanym w określonych dystryktach Maharasztry i Karnataki w Indiach, zostały zaprezentowane na pokazie mody męskiej na wiosnę i lato 2026 w Mediolanie […]. Jesteśmy w kontakcie z Izbą Handlową Maharasztry w tej sprawie”.

– napisała Prada na Instagramie.

Zdjęcie z pokazu Prada na wiosnę-lato 2026. To zbliżenie na brązowe skórzane klapki męskie, które wywołały skandal. Sandały są podobne do tradycyjnych butów indyjskich typu Kolhapuri.
fot. Launchmetrics Spotlight

Dowiedz się więcej: „Sandal scandal”. Prada tłumaczy się z oskarżeń o przywłaszczenie kulturowe

Prada wraca do Indii. Limitowana kolekcja i szkolenia dla rzemieślników

Teraz Prada ogłosiła, że wypuści limitowaną edycję 2000 par sandałów wyprodukowanych w Indiach, które będą sprzedawane za ok. 800 euro (930 dolarów) w 40 butikach na całym świecie oraz online. Kolekcja będzie dostępna w lutym 2026 roku.

Produkcja sandałów odbędzie się w regionach Maharashtra i Karnataka przy współpracy z Sant Rohidas Leather Industries and Charmakar Development Corporation (LIDCOM) oraz Dr Babu Jagjivan Ram Leather Industries Development Corporation (LIDKAR).

„Połączymy standardowe możliwości oryginalnego producenta z naszymi technikami produkcyjnymi”

– powiedział Lorenzo Bertelli w rozmowie z agencją Reuters.

Rzemiosło w wersji luksusowej

Projekt zakłada nie tylko produkcję butów, ale także trzyletni program szkoleniowy dla indyjskich rzemieślników, który obejmie m.in. kursy w Indiach oraz możliwość wyjazdu na szkolenie do Akademii Prady we Włoszech. Na ten moment dokładne szczegóły partnerstwa nie są jeszcze znane, jednak Bertelli podkreśla, że Grupa chce być „mnożnikiem świadomości na temat tych chappali”.

Z kolei Prerna Deshbhratar, dyrektor zarządzająca LIDCOM, dodała:

„Gdy Prada zareklamuje to rzemiosło jako produkt luksusowy, z pewnością zadziała efekt domina i doprowadzi do wzrostu popytu na nie”.

Zobacz też: Prada na liście 13 marek, które znalazły się na celowniku prokuratury. O co chodzi?

Prada w Indiach – nowy rynek na horyzoncie?

Chociaż Prada niedawno otworzyła swój pierwszy sklep z kosmetykami w Delhi, marka nie planuje jeszcze butików z odzieżą ani fabryk w Indiach. Jednak Bertelli wspomina, że firma zdecydowanie bierze pod uwagę. „To się może wydarzyć w ciągu 3-5 lat” – dodaje.

Według danych Deloitte, przytaczanych przez Reuters, wartość rynku luksusowego w Indiach wynosiła w 2024 roku około 7 mld dolarów. Do 2030 roku ma wzrosnąć do 30 miliardów.

Moda, tradycja i odpowiedzialność

„Sandal scandal” Prady to przykład tego, jak presja społeczna może wymusić realną zmianę w działaniach marki. Choć nowa kolekcja będzie miała ograniczony zasięg, to jej znaczenie kulturowe i społeczne może być przełomowe – dla Prady, indyjskich rzemieślników i całej branży luksusowej.

Może Cię zainteresować: Najważniejsze modowe marki premium dla kobiet – historia i uzasadnienie ich statusu

Zdjęcie główne: Unsplash





Katarzyna Wendzonka Avatar

Redaktorka i copywriterka z 8-letnim doświadczeniem oraz absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od 2017 roku pisze o modzie, urodzie i szeroko pojętym lifestyle'u – teraz również od strony biznesowej. Zawodowo związana między innymi z Fashion Biznes, prywatnie początkująca minimalistka oraz miłośniczka kawy i kryminałów. W wolnych chwilach odkrywa sekrety UX writingu i psychologii.