Daniel Gryszke, polski fryzjer

Polski fryzjer Daniel Gryszke wystąpił w globalnej kampanii Schwarzkopf

Polski fryzjer Daniel Gryszke wystąpił w globalnej kampanii Schwarzkopf Professional, zaznaczając swoją obecność na międzynarodowej scenie w wyjątkowy sposób. Z ponad 15-letnim doświadczeniem i współpracami z tytułami takimi jak Vogue czy HTSI, dziś należy do grona twórców realnie kształtujących branżę. Jego kariera rozwija się konsekwentnie, łącząc pracę artystyczną z projektami komercyjnymi na najwyższym poziomie. Udział w globalnej kampanii to kolejny ważny krok w jego międzynarodowej drodze.

Udział w globalnej kampanii Schwarzkopf Professional to szczególne wyróżnienie w branży fryzjerskiej. Marka należąca do koncernu Henkel od lat wyznacza trendy w profesjonalnej pielęgnacji i stylizacji włosów, współpracując wyłącznie z wyselekcjonowanymi artystami z całego świata.

Globalne działania Schwarzkopf Professional to przede wszystkim projekty kreatywne, które definiują kierunki rozwoju branży hair & beauty na kolejne sezony. W ich ramach powstają kolekcje fryzjerskie, sesje zdjęciowe, materiały edukacyjne oraz publikacje wykorzystywane przez stylistów na całym świecie.

Daniel Gryszke wyróżniony przez Schwarzkopf Professional

O swoim sukcesie Daniel Gryszke opowiedział w rozmowie z Fashion Biznes. 

Co dla Ciebie oznacza to wyróżnienie – pojawienie się w globalnej kampanii Schwarzkopf Professional?

Daniel Gryszke: To dla mnie ogromne zawodowe spełnienie i moment, który zamyka pewien piękny krąg. Moja droga z marką Schwarzkopf Professional zaczęła się od globalnej kampanii, kiedy jedna z linii przechodziła rebranding. Zostałem wtedy zaproszony do Londynu i razem z międzynarodowym zespołem fryzjerów tworzyliśmy nowe wizerunki dla OSIS+. To była niesamowita przygoda — choć byłem wtedy dużo młodszy i zdecydowanie mniej doświadczony. Dlatego kiedy pojawiła się propozycja współtworzenia kampanii na 2026 rok, poczułem ogromną radość. Dziś jestem w innym miejscu — silniejszy, bardziej świadomy i gotowy na takie wyzwania. 

Tym bardziej wyjątkowe jest dla mnie to, że cała kolekcja powstała tutaj, w Warszawie. Fryzjerzy z całego świata przyjechali właśnie do nas, aby wspólnie stworzyć kolekcję i album HAIR by Schwarzkopf. To godziny rozmów, moodboardów i niezliczonych koncepcji — a ja, nie ukrywam, uwielbiam ten etap najbardziej (śmiech). Kolejnym krokiem było przeniesienie tej wizji na realną osobę. Miałem przyjemność pracować z niesamowitą Alli — niemiecką DJ-ką, pełną energii i otwartości na propozycje. 

Powoli odkrywamy przed Wami całą kolekcję. Zaglądajcie do mnie na profil oraz na profil Schwarzkopf, żeby być na bieżąco.

Co daje współpraca z tak dużą, międzynarodową marką?

Przede wszystkim ogromny rozwój. To możliwość spotkania fryzjerów, których wcześniej mogłem podziwiać tylko przez ekran telefonu — dziś stoimy razem na jednym planie, jako zespół, który gra do jednej bramki i chce stworzyć coś naprawdę wyjątkowego. To także wychodzenie ze strefy komfortu. Moment, w którym kamera kieruje się na Ciebie, a Ty opowiadasz o sobie w obcym języku, był dla mnie sporym wyzwaniem. 

Już pod koniec kwietnia cała kolekcja będzie miała swoją premierę w Turcji podczas międzynarodowego wydarzenia. Będę miał przyjemność wystąpić na scenie, a u mojego boku stanie Tymoteusz Pięta, który odpowiadał za kolor Alli.

 

View this post on Instagram

 

A post shared by Fashion Biznes (@fashionbiznes)

Przeczytaj również: Polak z kluczową rolą w L’Oréal. Pokieruje Armani Beauty i Valentino Beauty w Europie