H&M i e.l.f. perfumy. Na zdjęciu: Trzy perfumy z kolekcji H&M x e.l.f. Cosmetics: Halo Glow Luminous Cloud, Camo Blend Nude Canvas i Power Grip Salty Drip – debiutancka współpraca beauty marek.

Pierwsza taka współpraca w historii H&M. Perfumy, jakich nikt się nie spodziewał

H&M rozwija swoją ofertę beauty i zaskakuje nowością, jakiej jeszcze nie było. Już pod koniec stycznia do wybranych sklepów marki trafi kolekcja zapachów, stworzona wspólnie z e.l.f. Cosmetics. To debiut obu marek w świecie perfum – i sygnał, że beauty w sieciówkach wchodzi w nowy wymiar.

Partner kampanii – mobile article

W tym artykule przeczytasz:

  • kiedy i gdzie pojawią się nowe perfumy od H&M i e.l.f.,
  • jak wyglądają zapachy inspirowane kosmetycznymi bestsellerami,
  • dlaczego to ważny krok dla strategii H&M Beauty,
  • co jeszcze znajdzie się w kolekcji oprócz perfum.

Nowość w H&M: trzy autorskie perfumy inspirowane hitami e.l.f.

29 stycznia H&M wprowadzi do sprzedaży limitowaną kolekcję perfum stworzoną we współpracy z e.l.f. Cosmetics. W jej skład wchodzą trzy zapachy – każdy inspirowany kultowymi produktami makijażowymi marki beauty. To pierwszy zapachowy projekt e.l.f. i zarazem pierwsza kooperacja H&M z marką kosmetyczną w tym segmencie.

Perfumy zostały zaprojektowane tak, aby oddać charakter topowych kosmetyków:

  • Salty Drip – świeży, mineralny zapach z eukaliptusem, drzewem cedrowym i solą morską. Nawiązuje do Power Grip Primer.
  • Luminous Cloud – delikatna mieszanka wanilii, magnolii i bursztynu, inspirowana Halo Glow.
  • Nude Canvas – głęboki, kremowo-drzewny zapach z nutą wanilii, piżma i palo santo, nawiązujący do korektora Camo Blend.

Wszystkie trzy propozycje to wegańskie wody perfumowane (EDP), które trafią do sprzedaży w wybranych sklepach H&M na świecie oraz online. Cena: 24,99 euro za flakon.

Polecamy: H&M Beauty łączy siły z kultową marką lizaków. Zapowiada się najsłodsza współpraca roku

Nowa era beauty w sieciówkach

Kolekcja „make it make scents” nie ogranicza się tylko do perfum. W ramach premiery pojawią się także modowe akcesoria nawiązujące do zapachów i produktów e.l.f., w tym między innymi torby, skarpetki czy zawieszki. Z kolei kampanię promocyjną wyreżyserowała Tanu Muino.

Dla H&M to poważne wzmocnienie segmentu beauty, który rozwija w ramach własnych sklepów i marek. Firma zaznacza, że wybór e.l.f. nie był przypadkowy – chodziło o markę z wyrazistym DNA i lojalną społecznością fanów. Wspólnym celem było stworzenie czegoś „zaskakującego, nowoczesnego i dostępnego cenowo”.

H&M i e.l.f. – co łączy modę i perfumy?

Współpraca między H&M a e.l.f. pokazuje, że moda i uroda coraz częściej idą w parze – nie tylko w lookach, ale też w strategiach sprzedażowych. Sieciówki chcą oferować nie tylko ubrania, ale też pełne doświadczenie lifestyle’owe, w którym perfumy stają się kolejnym kanałem komunikacji z klientem.

To również dowód na to, że granica między segmentem masowym a premium się zaciera. Perfumy stworzone przez e.l.f. i H&M łączą wysoką jakość składników z przystępną ceną – i są zaprojektowane tak, by nie tylko pachnieć, ale też „opowiadać historię”.

Czy perfumy od H&M mogą stać się viralem?

Zważywszy na silną społeczność e.l.f. w mediach społecznościowych, a także globalny zasięg H&M, premiera ma potencjał viralowy. Wideo kampanijne, akcesoria i storytelling wokół zapachów tworzą kompletną narrację – dokładnie tego oczekują dziś młodsi konsumenci. Jeśli projekt odniesie sukces, można spodziewać się kolejnych zapachowych edycji limitowanych – i zdeklasowania Zary, która do tej pory była królową w kategorii perfum z sieciówek.

Przeczytaj też: To nie ubrania! Zara rzuca wyzwanie konkurencji i debiutuje z nową linią produktów

Zdjęcie główne: mat. prasowe H&M

Katarzyna Wendzonka Avatar

Redaktorka i copywriterka z 8-letnim doświadczeniem oraz absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od 2017 roku pisze o modzie, urodzie i szeroko pojętym lifestyle'u – teraz również od strony biznesowej. Zawodowo związana między innymi z Fashion Biznes, prywatnie początkująca minimalistka oraz miłośniczka kawy i kryminałów. W wolnych chwilach odkrywa sekrety UX writingu i psychologii.