Czarno-białe zdjęcie ikony Hollywood Demi Moore z długimi, ciemnymi włosami, pozującej na krześle w minimalistycznej stylizacji w kampanii Kerastase, luksusowej marki kosmetyków do włosów.

Nowa twarz luksusowej pielęgnacji włosów. Marka stawia na ikonę

Kérastase ogłasza nową globalną ambasadorkę. Została nią Demi Moore – nominowana do Oscara aktorka, producentka i ikona popkultury, która od dekad redefiniuje pojęcie kobiecości, siły i ponadczasowego piękna.

Kérastase stawia na ikonę Hollywood

Luksusowa marka profesjonalnej pielęgnacji włosów Kérastase nawiązała współpracę z Demi Moore. Aktorka znana z takich filmów jak „Uwierz w ducha”, „Niemoralna propozycja” czy „G.I. Jane” od lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych i wpływowych postaci w świecie filmu. Jej kariera, trwająca kilka dekad, przyniosła jej nie tylko sukcesy kasowe, ale także uznanie krytyków – w ostatnim roku Moore zdobyła Złoty Glob, nagrodę SAG oraz nominację do Oscara.

Włosy jako symbol siły i autentyczności

Demi Moore od dawna postrzegana jest jako ikona włosów. Jej charakterystyczne, długie, kruczoczarne pasma, ale także odważne metamorfozy – od ogolonej głowy po krótkie cięcia – stały się symbolem transformacji, niezależności i świadomej kobiecości. Ten sposób myślenia doskonale wpisuje się w filozofię marki Kérastase, która celebruje indywidualność i pewność siebie kobiet.

Nowa kampania Chronologiste

Współpraca z Demi Moore zainauguruje globalną kampanię odświeżonej linii Chronologiste. Za sesję zdjęciową odpowiada duet Inez & Vinoodh, który sfotografował aktorkę w Nowym Jorku. Kampania ma podkreślać ponadczasową elegancję i autentyczne piękno, z których słynie zarówno Moore, jak i marka Kérastase.

Jak podkreśla Amber Zak Yopp, Global Brand President Kérastase: „Zawsze podziwiałam niezwykłą prezencję Demi, zarówno na ekranie, jak i poza nim. Uosabia rzadkie połączenie elegancji, siły i autentyczności, które zainspirowało wiele pokoleń. Demi prawdziwie odzwierciedla ducha kobiety Kérastase – odważnej, silne i niebojącej się pozwolić swojej historii lśnić.”

Przeczytaj również: Sydney Sweeney rozszerza imperium? Na horyzoncie marka kosmetyczna