Burberry odkupuje winy?

292

Po wielkim skandalu związanym z niszczeniem pełnowartościowych ubrań i dodatków oraz fali krytyki, z jaką przyszło zmierzyć się brytyjskiej marce, Burberry przechodzi na „zieloną stronę mocy”.

Jak planuje zatrzeć złe wrażenie?

Krok pierwszy…

… czyli dołączenie do inicjatywy Make Fashion Circular podczas ubiegłorocznej konferencji poświęconej zrównoważonej modzie – Copenhagen Fashion Summit. Wydarzenie to co roku przyciąga do stolicy Danii eco freaków, ale także przedstawicieli biznesu, którzy zdążyli zrozumieć, że zrównoważony rozwój to przyszłość. To właśnie dzięki nim, a z inicjatywy Ellen MacArthur Foundation, powstał projekt Make Fashion Circular, do którego oprócz Burberry, dołączyły także marki takie jak H&M, Stella McCartney, Nike czy Gap Inc.

Make Fashion Circular

Pomysł Ellen MacArthur, kiedyś wybitnej żeglarki, dziś społeczniczki zaangażowanej w szerzenie idei zrównoważonego rozwoju, opiera się na ścisłej współpracy firm (głównie z branży odzieżowej) z przedstawicielami Fundacji w celu znalezienia złotego środka na problemy ekologiczne, z jakimi zmaga się branża odzieżowa.

Działania w ramach Make Fashion Circular mają koncentrować się wokół trzech postulatów. Pierwszy z nich przewiduje powstanie modeli biznesowych opartych na zasadzie że krążenia („cyrkulacji”) ubrań, zamiast ich wyrzucania. Postulat drugi dotyczy korzystania z odnawialnych i bezpiecznych materiałów. Trzeci punkt to wprowadzenie rozwiązań, które pomogą zamienić stare ubrania w nowe.

Uczestnictwo w projekcie Make Fashion Circular to dla Burberry pierwsza z prób „odczarowania” wizerunku firmy, która nie radzi sobie z wyzwaniami współczesnego świata.

Krok drugi…

… czyli walka z plastikiem. Marka dołączyła niedawno do kolejnej inicjatywy Ellen MacArthur Foundation tj. New Plastics Economy Global Commitment tym razem adresowanej zarówno do biznesu (do programu przyłączyły się także brandy takie jak Unilever, L’Oréal, Walmart Inc., Target, Carrefour), jak i organizacji rządowych. Przedstawiciele obu grup ze wsparciem Fundacji obmyślają plan na walkę z plastikiem i zanieczyszczeniami. Ponad 400 członków projektu pracuje nad wdrożeniem działań mających na celu wyeliminowanie niepotrzebnych plastikowych przedmiotów, wprowadzenie innowacji, tak by wszystkie tworzywa sztuczne były zaprojektowane do bezpiecznego ponownego użycia lub były zdatne do recyclingu. Podsumowanie podjętych dotychczas działań znaleźć można w raporcie wydanym przez Ellen MacArthur Foundation.

źródło: ellenmacarthurfoundation.com

Burberry stawia na upcycling

Pomysł Burberry? Eliminacja niepotrzebnych plastikowych opakowań do 2025 roku. Jak obiecuje marka, do tego czasu wszystkie plastikowe opakowania będą nadawać się do ponownego użycia, recyklingu lub będą biodegradowalne. Do tej pory tylko dzięki wyeliminowaniu laminatu z toreb zakupowych oraz foliowych pokrowców na ubrania Burberry zmniejszyło produkcję plastiku aż o 29 ton.

Witaj w zielonym klubie!

Jako nowy członek grupy Renewable Energy 100 czyli organizacji zrzeszającej biznesowych liderów skupionych wokół idei energii odnawialnej, Burberry podjęło współpracę z CupCycling. Marka poddał procesowi upcyclingu ponad 11 milionów kubeczków po kawie. Powstały z nich papierowe torby zakupowe, w które pakowane są dzisiaj słynne trencze z kratką Burberry.

Dodatkowo do końca 2019 roku marka planuje zastąpić wszystkie wieszaki, osłonki i torby foliowe opcją ekologiczną. Burberry zamierza także uruchomić program zwrotu zużytych wieszaków, które zostaną następnie poddane recyklingowi i ponownie użyte. Pokrowce przeciwdeszczowe na torby na zakupy będą wykonane w co najmniej 30 procentach z bioplastików i będą biodegradowalne.  Cel ten ma zostać osiągnięty do końca bieżącego roku.

Krok trzeci…

…czyli wcielenie circular economy w życie. Jeden z głównych postulatów Make Fashion Circular stał się dla Burberry pomysłem na ogranie dwóch kwestii – biznesowej i wizerunkowej. Brytyjska marka (idąc śladem Stelli McCartney) połączyła siły z platformą resale’ową TheRealReal. Niestety, wcale nie chodzi o przekazanie przez firmę rzeczy z metką Burberry (wcześniej bezmyślnie niszczonych) do sprzedaży w niższej cenie. Ten krok to chyba wciąż zbyt odważna strategia dla luksusowego giganta.

Nagroda od Burberry

Marka zaproponowała za to system „nagradzania” dla sprzedawców, którzy rzeczy Burberry chcą puścić „w świat”. I tak osoby, które wystawią ubrania czy dodatki brytyjskiej marki mogą liczyć na prezent w postaci usługi personal shoppingu w jednym z 18 salonów Burberry w Stanach Zjednoczonych. Jak każdy, także i ten kij ma dwa końce. Pochwała odsprzedaży i puszczenia rzeczy w obieg to jedna sprawa, druga to po prostu biznes. Sprzedajesz niechciane rzeczy Burberry, a w nagrodę otrzymujesz zaproszenie na …kolejne zakupy. Tyle, że już w butiku marki. 

Czy Burberry ma szanse na sukces?

Z jednej strony marnotrawstwo i zanieczyszczenia, a z drugiej wysokie wymagania ze strony klientów i coraz większa świadomość istniejących zagrożeń. Jak się okazało problemy te nie omijają nawet marek luksusowych, co więcej to właśnie firmy z tzw. „wysokiej półki” muszą przede wszystkim mieć się na baczności. Burberry zdało sobie z tego sprawę – co prawda dopiero po wybuchu wielkiej afery, ale jak to mówią lepiej późno niż wcale. Mimo, iż upłynęło niewiele czasu, brytyjska marka wzięła sprawy w soje ręce i zaczęła działać – a o to przecież zawsze najtrudniej. Teraz pozostaje trzymać kciuki by tempo zmian, z którym wystartowała, tylko przybierało na sile.

Przeczytaj również >>> RAPORT WGSN: Zrównoważony rozwój w 2019 roku