Hailey Bieber wywraca rynek kosmetyczny do góry nogami. Rhode – stworzona przez nią marka, należąca od niedawna do e.l.f. Beauty – miała już swoją publiczność online. Jednak 4 września 2025 po raz pierwszy trafiła na półki Sephory i w zaledwie dwa dni sprzedała produkty za ponad 10 mln dolarów. Czy to jeden z rekordów w historii beauty?
W tym artykule przeczytasz:
- jaki rekord sprzedaży osiągnęła marka Rhode w ciągu zaledwie dwóch dni od debiutu w Sephorze,
- dlaczego analitycy uważają, że sukces marki Hailey Bieber jest bezprecedensowy,
- jak marka poradziła sobie w porównaniu z Rare Beauty i Fenty Beauty,
- kim są klienci Rhode i jakie są wyzwania, które stoją teraz przed marką i Sephorą,
- kiedy Rhode ma zadebiutować w Europie.
Pierwszy raz w Sephorze i od razu bezprecedensowy sukces
Jak ujawniają analitycy z YipitData, marka Rhode odpowiadała w dniu swojego debiutu za prawie 40% całkowitej sprzedaży Sephory w USA i Kanadzie. Dane dotyczą zarówno 2000 punktów stacjonarnych, jak i sklepu online. Skala sukcesu Hailey Bieber zaskoczyła nawet ekspertów.
„Ten bezprecedensowy wzrost pokazuje, jak marki o silnym zapleczu społecznym potrafią zamienić szum w natychmiastowy popyt, przesuwając wyniki całego detalisty w sposób, na jaki stać niewiele pojedynczych brandów”
– piszą eksperci YipitData w raporcie „Od DTC Darling do Retail Disruptor: Rhode’s Breakthrough at Sephora.
Hailey Bieber wygrywa z Seleną Gomez i Rihanną?
Jak podkreśla Reality Tea, Rhode wystartowało z kompaktową gamą kosmetyków. Efekt? Natychmiastowe wyprzedanie asortymentu we flagowych lokalizacjach Sephory, w tym między innymi w nowojorskim SoHo. Z kolei raport YipitData ujawnia, że sprzedaż Rhode w pierwszym tygodniu osiągnęła poziom 15 mln dolarów.
Według Reality Tea marka Hailey Bieber pobiła wyniki sprzedażowe konkurencyjnych brandów influencerek: Rare Beauty Seleny Gomez i Fenty Beauty Rihanny.
Wyświetl ten post na Instagramie
To nie koniec sukcesów. Rhode na szczycie rankingu 10 najpopularniejszych marek beauty
Klienci zmieniają przyzwyczajenia zakupowe
60% kupujących Rhode to lojalni klienci Sephory. Co ciekawe, pozostałe 40% przeniosło swoje zakupy z konkurencji – Ulta Beauty, Targetu czy nawet sklepu online Rhode. Marka nie tylko przyciągnęła nowych odbiorców, ale także przejęła portfele konkurencji.
Teraz Rhode musi udowodnić, że potrafi zatrzymać klientów na dłużej i zachować autentyczność, która przyciągnęła fanów od pierwszego dnia. Zbyt szybka ekspansja może osłabić wizerunek, na którym założycielka zbudowała siłę brandu.
„To, co wydarzy się teraz, będzie kluczowe. Wyzwaniem Sephory jest zamiana klientów z dnia premiery w stałych klientów kupujących w różnych kategoriach, podczas gdy Rhode musi znaleźć równowagę między szybkim skalowaniem a integralnością marki. Ekspansja detaliczna daje niespotykany zasięg, ale niesie też ryzyko nadmiernej ekspozycji i rozmycia starannie budowanej tożsamości”
– podkreślają analitycy z YipitData.
Strategiczny ruch e.l.f. Beauty
Dla e.l.f. Beauty, które w maju przejęło Rhode za miliard dolarów, to pierwsze wejście do świata luksusowych kosmetyków. Dla Sephory – ekskluzywny produkt, który przyciąga generację Z i odświeża ofertę w najbardziej konkurencyjnej kategorii.
Dowiedz się więcej o transakcji, o której mówiła cała branża
Europa czeka na Rhode
Rhode planuje debiut w Sephorze w Wielkiej Brytanii jeszcze w tym roku. Nie znamy jednak dokładnej daty. Na ten moment europejscy klienci mogą zamawiać kosmetyki na stronie internetowej marki, która 14 lipca 2025 wystartowała z wysyłką nie tylko do Polski, ale także do Danii, Austrii, Grecji czy Szwecji.
Ten ruch ma strategiczne znaczenie, ponieważ wartość europejskiego rynku prestige beauty wzrosła w zeszłym roku o 9% r/r (według raportu „Beauty Prestige Outlook 2024 e attese 2025”).
Polecamy: Jakie kosmetyki Rhode warto kupić? 5 bestsellerów
Debiut Rhode w Sephorze to nie tylko rekord sprzedaży. Marka udowadnia, że siła celebryty i społeczności online może wywołać rynkowe trzęsienie ziemi. Wystarczyła jedna premiera, aby prestiżowe beauty zaczęło grać według nowych reguł.
Zdjęcie główne: Instagram @haileybieber
