Po sukcesie kultowej linii Replica, Maison Margiela robi kolejny krok w rozwoju segmentu beauty. Dom mody zaprezentował właśnie Scentsorium Collection – kolekcję perfum haute couture, która redefiniuje pojęcie luksusu w zapachach i odpowiada na rosnący trend niszowych, kolekcjonerskich kompozycji.
Maison Margiela: od zapachu wspomnień do perfum couture
Maison Margiela od lat budowała swoją pozycję w perfumerii dzięki linii Replica – zapachom, które opowiadały historie i odwoływały się do emocji oraz wspomnień. To właśnie ta koncepcja sprawiła, że marka zdobyła lojalną grupę odbiorców i wyróżniła się na tle konkurencji.
Dziś brand idzie o krok dalej, przenosząc swoją filozofię na poziom haute couture. Scentsorium Collection to naturalna ewolucja – bardziej ekskluzywna, bardziej eksperymentalna i zdecydowanie bardziej luksusowa odsłona perfum Maison Margiela.
Scentsorium Collection – nowy rozdział w luksusowej perfumerii
Nowa kolekcja zadebiutowała podczas pokazu marki w Szanghaju i trafi do sprzedaży w butikach Maison Margiela na całym świecie 21 kwietnia 2026 roku. Na początek będzie dostępna wyłącznie w kanałach własnych marki, co podkreśla jej ekskluzywny charakter.
Scentsorium wpisuje się w rozwijany przez L’Oréal segment perfum haute couture, czyli kompozycji tworzonych z myślą o najwyższej jakości, wysokiej koncentracji i unikalnym doświadczeniu. W tym przypadku stężenie zapachu sięga nawet 30 procent, co przekłada się na intensywność i trwałość.
Za projekt odpowiada jeszcze John Galliano, który pracował nad nim przez kilka lat. Punktem wyjścia były emocje oraz idea radykalizmu – zarówno w warstwie zapachowej, jak i wizualnej.
Przeczytaj również: Wojna uderza w branżę beauty. Droższe kosmetyki to tylko kwestia czasu?
Zapachy inspirowane emocjami
Kolekcja składa się z sześciu kompozycji, których nazwy przywodzą na myśl literaturę i silne stany emocjonalne – od napięcia po zachwyt. Każdy zapach został zbudowany wokół prostych, ale wyrazistych składników, takich jak figa, kadzidło, szafran czy akord zamszu.
Maison Margiela pozostaje wierna swojej estetyce: zamiast oczywistego luksusu proponuje bardziej intelektualne podejście do perfum, gdzie zapach ma opowiadać historię i wywoływać konkretne odczucia.
Flakon jako obiekt kolekcjonerski
Równie istotny jak sama kompozycja jest design. Flakony Scentsorium mają geometryczną, nieregularną formę przypominającą pęknięte szkło. To świadome odejście od klasycznej elegancji na rzecz bardziej awangardowego, niemal rzeźbiarskiego podejścia. Marka jasno komunikuje, że nowe perfumy mają funkcjonować nie tylko jako produkt beauty, ale również jako obiekt designu – coś, co można kolekcjonować i eksponować.

Rynek perfum skręca w stronę niszy
Premiera Scentsorium Collection nie jest przypadkowa. Rynek zapachów, choć stabilizuje się po pandemicznym boomie, wciąż dynamicznie rośnie w segmencie luksusowym. Coraz większą rolę odgrywają perfumy niszowe oraz tzw. statement scents – intensywne, charakterystyczne kompozycje. Konsumenci są dziś bardziej świadomi: zwracają uwagę na składniki, koncentrację i autentyczność marki. Szukają produktów, które wyróżniają się na tle masowej oferty i oferują coś więcej niż tylko przyjemny zapach.
Dla kogo jest Scentsorium?
Nowa kolekcja została zaprojektowana z myślą o bardziej wymagającym odbiorcy. To propozycja dla osób, które znają już linię Replica, ale szukają czegoś bardziej wyjątkowego, a także dla miłośników mody i designu oraz kolekcjonerów perfum niszowych.
Ceny potwierdzają pozycjonowanie – około 180 dolarów za 30 ml i 350 dolarów za większy flakon.
Przeczytaj również: Zapach inspirowany tequilą? Marka Kendall Jenner celuje w viral sezonu
