Gen Z Cartier vs. Rolex. Zdjęcie przedstawia złoty zegarek Cartier Tank z kremową tarczą, czarnymi rzymskimi cyframi i niebieską koronką, umieszczony w otwartym, białym wnętrzu czerwonego pudełka na poduszce.

Gen Z nie chce już Rolexa. Nowy faworyt? Zaskakuje wszystkich

Jedno zdjęcie wystarczyło, aby przestawić cały rynek zegarków o kilka milimetrów – dokładnie tyle, ile mierzy nowa moda na nadgarstkach młodego pokolenia. Cartier, niegdyś symbol klasycznej elegancji, dziś jest „nowym Rolexem” dla Gen Z, a jego zegarki – must-havem nie tylko na TikToku, ale i w rzeczywistości. Jak pokazuje analiza Bloomberga, nie chodzi już o prestiż w salonie, ale o emocje, narrację i kulturowe zakorzenienie. Gdy Taylor Swift zapozowała z Cartierem na ręku, rozpoczęła się nowa era. Zegarki stały się biżuterią, opowieścią i znakiem czasów. A wszystko to – w mniejszym rozmiarze i większym tempie.

W tym artykule przeczytasz:

  • dlaczego Cartier zastąpił Rolexa na liście marzeń Gen Z,
  • jak Swift, Kardashian i Chalamet przejęli zegarkowy storytelling,
  • co sprawiło, że mniejsze, biżuteryjne modele wróciły do łask,
  • jak wygląda strategia Richemont i gdzie w tym wszystkim jest Rolex,
  • czy zegarki mogą być tańszą alternatywą dla luksusowych torebek.

Zegarek Taylor Swift kosztuje więcej niż czas

Wiadomość o zaręczynach Taylor Swift z Travisem Kelcem poruszyła cały internet. Jednak wśród fanów zegarków uwagę przykuło coś innego niż diamentowy pierścionek – Cartier Santos Demoiselle na nadgarstku piosenkarki. Niegdyś zapomniany model, dziś symbol nowego stylu Gen Z: subtelnego, kobiecego old money w wersji pop.

Szybko stało się jasne: to nie był przypadek. Cartier od lat konsekwentnie skraca dystans do młodego klienta, a Swift tylko przypieczętowała jego status nowej ikony stylu. Zegarki przestały być masywne i sportowe – zamiast tego wróciła biżuteria z mechanizmem.

Gen Z nie chce Rolexa. Chce rytuału i narracji

Cartier nie pierwszy raz trafia w popkulturową żyłę złota. Jeszcze przed erą Swift, Love Bracelets błyszczały na nadgarstkach Kardashianek – a marka zaczęła grać nową narracją. CEO Cyrille Vigneron odciął się od technicznego prestiżu i wrócił do form, które mówią językiem emocji i stylu.

Reaktywacja Panthère w 2017 roku, wsparta kampanią Sofii Coppoli i programem darmowych napraw, zmieniła zegarek w rodzinny rytuał przekazywany w rodzinach. Tak powstał międzypokoleniowy kult Cartiera.

Sprawdź też: Luksus tylko na TikToku? Najnowsze badanie pokazuje, jak Gen Z i milenialsi przejmują rynek

Mniejsze znów znaczy więcej

Mini Panthère, Tank Française, Baignoire Mini – to nie tylko modele, to nowy kanon zegarkowego minimalizmu. Zegarek za 3500 funtów staje się nowym progiem wejścia w świat luksusu – szczególnie dla młodszych klientów. Wyniki mówią same za siebie:

  • +15% wzrost sprzedaży zegarków Cartiera (Vontobel),
  • +10% wzrost cen modeli vintage (Subdial),
  • Gen Z zwiększyło swój udział z 1,7% do 6,8% w zakupach marki (Chrono24).

Chalamet, TikTok i panowanie na rynku wtórnym

Cartier umie grać na kilku scenach jednocześnie – i wie, że Gen Z nie chce być targetem, tylko bohaterem narracji. Dlatego marka rezygnuje z podziałów na zegarki „damskie” i „męskie” – zamiast tego stawia na formę, emocję i popkulturowe skojarzenia.

Timothée Chalamet nosi Panthère jak biżuterię z przekazem. Jego obecność w kampaniach działa jak sygnał kulturowy: zegarek nie jest dodatkiem, tylko elementem autoekspresji. W tym samym czasie algorytmy TikToka robią swoje. Zegarki Cartiera – szczególnie Panthère – wracają jako modne artefakty, pojawiają się w vintage shopach, na kontach kolekcjonerek i w second-handowych haulach.

Rolex się budzi, ale to Cartier dyktuje tempo

Rolex wypuścił linię 1908 – elegancką, klasyczną, z kolorowymi cyferblatami. Ale pytanie pozostaje: czy to nie za późno? Cartier już od lat rozumie język nostalgii, TikToka i nowej kobiecości. Mimo to eksperci wskazują, że powrót Lady Datejust 26 mm mógłby być strategicznym ruchem, aby zawalczyć z Cartierem w kategorii mniejszych modeli.

Co dalej? Wszystkie oczy na Demoiselle

Nowy CEO Richemont – Louis Ferla – ma do dyspozycji markę, która może w tym roku osiągnąć sprzedaż na poziomie 4,2 miliarda dolarów (według analityka Morgana Stanleya, na którego powołuje się Bloomberg). To więcej niż wszystkie inne zegarkowe brandy grupy razem wzięte.

Powrót modelu Santos Demoiselle – zegarka Taylor Swift – byłby nie tylko logiczny, ale i spektakularny. W końcu w świecie luxury storytellingu to właśnie takie gesty budują emocjonalny kapitał marki.

Może Cię zainteresować: Ulubione trendy pokolenia Z na 2025 rok. Te modowe propozycje podbiją ulice

Zdjęcie główne: Unsplash





Katarzyna Wendzonka

Redaktorka i copywriterka z 8-letnim doświadczeniem oraz absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od 2017 roku pisze o modzie, urodzie i szeroko pojętym lifestyle'u – teraz również od strony biznesowej. Zawodowo związana między innymi z Fashion Biznes, prywatnie początkująca minimalistka oraz miłośniczka kawy i kryminałów. W wolnych chwilach odkrywa sekrety UX writingu i psychologii.