Dlaczego nie awansujesz? Oto powody, które mogą być przyczyną braku awansu

240
Zdjęcie: Christina Morillo

Pracujesz w firmie już jakiś czas, dobrze wykonujesz wszystkie obowiązki, a nawet otrzymujesz pochwały za swoją pracę. Jedyne, czego Ci brakuje to… awans. Jeśli czujesz, że stoisz w miejscu, a zasługujesz na więcej, czas zacząć działać. Na początek warto poznać powody, które mogą być przyczyną braku awansu.

Jesteś niezainteresowany

Pracownik, który uważa, że wie już wszystko, nie powinien liczyć na szybki awans. Jeśli chcesz być postrzegany jako osoba naprawdę wszechwiedzącą, zacznij pytać. W swoim zespole na pewno znajdziesz ludzi, którzy mogą podzielić się wiedzą. Zadawaj im pytania, a odpowiedzi najlepiej zanotuj, żeby nic Ci nie umknęło. Dzięki temu, zostaniesz zapamiętany, jako pracownik ciekawy świata i chętny do dalszego rozwoju.

Nie wiesz jak zacząć? Obserwuj ludzi, którzy są dobrzy w tym co robią. Dużo czytaj, podejmij się dodatkowych kursów i szkoleń. Nie spoczywaj na laurach, nawet jeśli wydaje Ci się, że wszystko już masz opanowane. Do awansu potrzebna będzie Ci ciekawość, która jest wynikiem pełnego zaangażowania.

Za szybko się zgadzasz

Badania przeprowadzone na Uniwersytecie Notre Dame wykazały, że pracownicy, którzy są mniej ugodowi, zarabiają o 18 procent więcej rocznie, niż ich pokojowi koledzy. Ci, którzy mieli bardziej ustępliwy charakter, rzadziej też awansowali. Badanie wykazało także, że ugodowi mężczyźni są uważani za mniej skutecznych liderów.

Skąd takie wyniki? Podczas gdy niektórzy menadżerowie chcą otaczać się ludźmi, którzy posłusznie potakują, większość szefów pragnie zespołu, który analizuje i doszukuje się nawet najmniejszych błędów. Mniej ugodowi pracownicy mają zwykle sporo do powiedzenia i mogą wnieść znacznie więcej do działań w firmie. Zastanów się więc, do której grupy należysz.

Jesteś niesamodzielny

Niektórzy pracownicy myślą, że częste konsultowanie przebiegu pracy z przełożonym jest dowodem na sumienne wykonywanie obowiązków. Niestety rzeczywistość wygląda trochę inaczej. Takie zachowanie pracownika raczej świadczy o niepewności i braku samowystarczalności. Oczywiście działanie na własną rękę za plecami przełożonego nie jest dobrym rozwiązaniem.

Jak najlepiej wybrnąć z takiej sytuacji? Zanim weźmiesz się za nowy projekt, zaplanuj dokładny plan pracy. Przygotuj prezentację, rozpisz wszystkie etapy lub zrób informację graficzną. Cel jest jeden – poinformować menadżerów, w jaki sposób zamierzasz zmierzyć się z danym zadaniem i otrzymać od nich zgodę na każdy przedstawiony szczegół. Mając przyzwolenie z góry, unikniesz zbędnych pytań po drodze do celu.

Jesteś sam

Zła wiadomość dla introwertyków. Do rozwoju kariery potrzebne Ci będą relacje. Budowanie sieci kontaktów może być dużym wyzwaniem, jednak wykorzystując kilka prostych porad, łatwiej otworzysz się na networking. Nawet jeśli masz trudności z prowadzeniem luźnych rozmów, zawsze możesz wykorzystać umiejętność słuchania. Wykaż zainteresowanie, wsłuchuj się w odpowiedzi rozmówcy. Zadawaj pytania menagerowi czy starszym współpracownikom – mogą Cię sporo nauczyć.

Nie bój się prosić o wyjaśnienie kwestii, które wydają Ci się zawiłe. Jest to dobra droga do budowania trwałych i wartościowych relacji zawodowych.  Nie musisz szukać jednego mentora, który Cię poprowadzi, ale szukaj inspiracji we wszystkich napotkanych na swojej drodze zawodowej osobach.  Umów się na kawę, zjedzcie wspólny lunch, i nie bój się zadawać pytań. Wykażesz zainteresowanie rozmówcą, a sam dla siebie zyskasz nowe ciekawe informacje, a przede wszystkim znajomości.

Przeczytaj również: „Mam za dużo na głowie”. Jak oczyścić umysł i otworzyć się na nowe pomysły?