Akcje zagranicznych spółek, na których można było zyskać (lub stracić) najwięcej

147
Fot. AP Photo/Richard Drew

Całe szczęście, że 2015 rok mamy już za sobą — to zapewne najczęściej wypowiadane słowa przez szefów największych spółek z branży obuwniczo-odzieżowej na świecie. Pomimo tego, że niektóre spółki mają wiele powodów do radości, to niestety większość z nich zamknęła rok na minusie. Słabe wyniki z Azji, kilkukrotne przerwy w funkcjonowaniu giełdy z sierpnia 2015, wielomiesięczne negocjacje z Grecją i spowolniony wzrost wschodzących gospodarek świata przyczyniły się do wahań nastrojów inwestorów. Z drugiej strony, mocna Europa (mimo wszystko) i dobre wyniki sprzedażowe korporacji w Japonii polepszyły nastroje handlujących akcjami, tym samym równoważąc negatywne aspekty.

Spółki z segmentu fashion mocno odczuły wahania kursu dolara. Amerykanie, chociaż z coraz zasobniejszym portfelem, chętniej wydawali na droższe auta, meble czy żywienie się w restauracjach. Co więcej, turystyka zakupowa na świecie kwitła, aż do czasu kiedy wiele firm postanowiło ujednolicić ceny produktów między kontynentami. Azjaci nie muszą już lecieć do Paryża po wymarzoną torebkę od Chanel, a problemy, w tym imigracje i ataki terrorystyczne w Europie skutecznie zatrzymały ich w swoich krajach. Tania ropa oraz oczekiwanie na działania Banku Centralnego (Federal Reserve) w USA zachęcały do kupna i sprzedaży.

PODSUMOWANIE ŚWIATOWYCH INDEKSÓW

Podsumowując, z perspektywy inwestorów giełdowych, koniec roku nie mógł przyjść szybciej. Podsumujmy wyniki najważniejszych indeksów świata: Dow Jones Industrial Average spadł o 2.2 proc. i zamknął się na poziomie 17,425 punktów procentowych,  S&P 500 — chociaż przez większość czasu odnotowywał wzrosty, na koniec zamknął się z 0.7 proc. spadkiem.  Nasdaq i spółki technologiczne zakończyły rok na plusie +5.5 proc. do 5,007 pp.

Europejskie indeksy dostarczyły nam w ciągu roku wiele wrażeń, a końcowy wynik zaskakuje wszystkich. Niemiecki DAX zamknął się na 8.9 proc. plusie (10,743pp.), francuski CAC 40 na podobnym poziomie, bo +8 proc. (4,637pp.), brytyjski FTSE 100 odnotował spadek o 5.5 proc. do 6,242pp.

E-COMMERCE GÓRĄ

Indeks S&P Retailing Industry Group otrzymał duży kredyt zaufania od inwestorów, zwłaszcza zajmujących się spółkami handlu internetowego. Indeks zamknął rok na 23 proc. plusie. Segment akcji sprzedaży internetowej odnotował 88 proc. wzrost, głównie dzięki takim spółkom jak Amazon (roczny wzrost ceny akcji to 122 proc.).

Prestiżowy magazyn „WWD” na co dzień obserwuje 100 najważniejszych spółek giełdowych z segmentu fashion. Z końcowego raportu wynika, że 57 spółek z tej listy zamknęło rok na minusie, a pozostałe 43 na plusie, co łącznie dało pozytywny wynik +0,8 proc.

Firmy, które odnotowały drastyczne wzrosty lub spadki przeszły rewolucję. Zmiana szefostwa, akwizycje i nowe kolaboracje – to tylko kilka z głównych powodów tych skoków cen akcji.

CO PRZYNIESIE 2016 ROK?

Największymi zagrożeniami w 2016 roku będą preferencje zakupowe konsumentów. Chętniej wydajemy na mieszkanie, samochód i wczasy, niż na ubrania. Co więcej, sieciówki fast fashion takie jak H&M, Zara czy Forever 21 stanowią duże zagrożenie dla domów handlowych i mody niezależnej. Niestabilna sytuacja polityczna na świecie skutecznie zaburza ceny walut i obniża zyski korporacji o globalnym zasięgu. Co dalej ze spółkami kochanymi przez nastolatków: American Eagle Outfitters Inc., Abercrombie & Fitch Co. czy Old Navy? Jeśli nie zmienią swojej oferty i wizerunku, możemy niestety spodziewać się scenariusza, który spotkał American Apparel. Spółki, którym warto się przyglądać to Nike, Michael Kors i Amazon. A więc, wznosimy toast za rok 2016.

Top 12 spółek z największymi zyskami

TOP 12 BEST RETAIL STOCKS

Top 12 spółek z największymi spadkami

OP 12 WORST RETAIL STOCKS

Autor: Urszula Wiszowata

PODZIEL SIĘ