Dekarbonizacja przemysłu mody raport. Kobieta w okularach i brązowej kurtce z paskiem idzie ulicą miasta, niosąc torebkę; w tle zabudowa i zaparkowane skutery.

Nowy raport nie pozostawia złudzeń. Branża mody musi wydać bilion dolarów na klimat

Dekarbonizacja przemysłu mody wchodzi w decydującą fazę. Według najnowszego raportu przygotowanego z inicjatywy H&M Group osiągnięcie neutralności klimatycznej w branży do 2050 roku będzie wymagało inwestycji sięgających 1,04 biliona dolarów. Problemem nie jest jednak brak technologii, lecz finansowanie transformacji w globalnym łańcuchu dostaw, który tworzą tysiące producentów i dostawców na całym świecie.

W tym artykule przeczytasz:

  • ile kosztować będzie dekarbonizacja przemysłu mody,
  • dlaczego branża ma problem z redukcją emisji CO₂,
  • jaką rolę w transformacji odgrywa łańcuch dostaw,
  • dlaczego finansowanie jest dziś największą barierą,
  • jakie rozwiązania proponują autorzy raportu.

1,04 biliona dolarów – tyle może kosztować dekarbonizacja przemysłu mody

Z raportu „Accelerating the Decarbonization of Fashion”, przygotowanego przez H&M Group we współpracy z EY, HSBC oraz Apparel Impact Institute, wynika, że osiągnięcie celu net zero do 2050 roku wymaga ogromnych inwestycji w całym sektorze.

Szacuje się, że globalna branża mody będzie musiała przeznaczyć na ten cel około 1,04 biliona dolarów. Skala wyzwania jest ogromna, ponieważ większość emisji nie powstaje bezpośrednio w firmach modowych, lecz w ich rozproszonym łańcuchu dostaw.

Autorzy raportu podkreślają, że problemem nie jest dziś dostępność technologii ograniczających emisje. Kluczowym wyzwaniem pozostaje mobilizacja kapitału, który pozwoli sfinansować transformację tysięcy fabryk na całym świecie.

„Przejście do zerowej emisji netto nie polega już na debacie nad tym, czy powinniśmy działać, ale na przekształceniu celów klimatycznych w skalowalne decyzje inwestycyjne. Wyzwaniem jest przekształcenie ambicji klimatycznych w inwestycje stabilne finansowo i realne pod względem operacyjnym”

– wyjaśnia Adam Karlsson z H&M.

Zobacz: Alarmujący raport. Luksusowe materiały są szkodliwe dla środowiska?

Moda odpowiada nawet za 10% globalnych emisji

Według różnych szacunków przemysł modowy odpowiada obecnie za 2-8% globalnych emisji gazów cieplarnianych. Niektóre analizy wskazują, że udział ten może sięgać nawet 10%.

Co istotne, ponad 95% emisji największych firm modowych znajduje się w tzw. Scope 3, czyli w emisjach pośrednich powstających poza bezpośrednią kontrolą marek. Dotyczą one przede wszystkim procesów produkcyjnych w fabrykach dostawców.

Największy ślad węglowy generują etapy takie jak:

  • przędzenie włókien,
  • farbowanie tkanin,
  • wykańczanie materiałów.

Są to jednocześnie najbardziej energochłonne procesy w całym łańcuchu produkcyjnym mody.

Łańcuch dostaw jest największym wyzwaniem dla klimatu

Jedną z największych trudności w ograniczaniu emisji jest struktura globalnego łańcucha dostaw. Produkcja jednej części garderoby może obejmować wiele etapów realizowanych przez różne firmy – od przędzalni po zakłady farbiarskie i wykończeniowe.

Każdy z tych etapów często odbywa się w innej fabryce, która jednocześnie produkuje dla wielu marek. Oznacza to, że pojedyncza firma ma ograniczony wpływ na decyzje inwestycyjne swoich dostawców.

Powstaje w ten sposób problem free rider (tzw. pasażera na gapę). Jeśli jedna marka sfinansuje modernizację fabryki dostawcy, z redukcji emisji korzystają również inne firmy korzystające z usług tej samej fabryki. To z kolei zmniejsza motywację do ponoszenia kosztów transformacji.

Inwestycje klimatyczne w modzie zwracają się zbyt wolno

Autorzy raportu wskazują również na finansowe bariery transformacji. Wiele projektów dekarbonizacyjnych – takich jak instalacja paneli słonecznych, systemów odzysku ciepła czy kotłów na biomasę – wymaga stosunkowo niewielkich inwestycji.

Problem polega jednak na tym, że okres zwrotu takich projektów wynosi zazwyczaj od trzech do siedmiu lat. W praktyce oznacza to, że konkurują one z innymi inwestycjami firm, które generują szybszy zwrot kapitału. Dla dyrektorów finansowych dużych firm modowych oznacza to konieczność uzasadnienia takich inwestycji przed akcjonariuszami i rynkiem.

„Inwestycje w zrównoważony rozwój tworzą wartość, ale często trudno jest to wykazać w krótkiej perspektywie. To podkreśla potrzebę współpracy między firmami i wspólnego definiowania tego, co tworzy wartość ekonomiczną w transformacji klimatycznej”

– mówi Helena Nordström Ernbo z EY.

Nowe modele finansowania mogą przyspieszyć dekarbonizację

Raport wskazuje, że rozwiązaniem może być rozwój wspólnych modeli finansowania projektów klimatycznych. Zakładają one łączenie inwestycji wielu dostawców oraz zaangażowanie kapitału publicznego, prywatnego i filantropijnego.

Takie podejście pozwoliłoby zmniejszyć ryzyko inwestycji i skierować środki tam, gdzie powstaje największa część emisji – czyli w fabrykach produkujących dla globalnych marek modowych.

Eksperci podkreślają również, że współpraca między markami jest kluczowa. W sytuacji, gdy wiele firm korzysta z tych samych dostawców, tylko skoordynowane działania branży mogą przyspieszyć redukcję emisji.

H&M chce przyspieszyć transformację klimatyczną

H&M Group rozpoczął już eksperymenty z nowym modelem finansowania transformacji. Firma stworzyła wewnętrzną funkcję Green Investment, która wspiera projekty klimatyczne w łańcuchu dostaw.

Według szacunków spółki średni koszt redukcji emisji w łańcuchu dostaw wynosi około 70 dolarów za tonę CO₂. To poziom zbliżony do rekomendacji Międzynarodowego Funduszu Walutowego dotyczących osiągnięcia celów Porozumienia Paryskiego.

Dekarbonizacja przemysłu mody jako strategia biznesowa

Autorzy raportu podkreślają, że inwestycje klimatyczne nie powinny być postrzegane wyłącznie jako koszt. W dłuższej perspektywie mogą one zmniejszyć ryzyko regulacyjne, ograniczyć koszty energii oraz zwiększyć odporność globalnych łańcuchów dostaw.

W branży, w której produkcja jest rozproszona na wielu kontynentach, transformacja klimatyczna staje się więc nie tylko wyzwaniem środowiskowym, ale również strategicznym elementem konkurencyjności firm modowych.

Jeśli sektor mody chce osiągnąć neutralność klimatyczną do 2050 roku, kluczowa okaże się zdolność branży do wspólnego finansowania transformacji i inwestowania w modernizację globalnego łańcucha dostaw.

Sprawdź też: Branża mody ryzykuje 34% zysków przez brak działań klimatycznych

Zdjęcie główne: Spotlight Launchmetrics

 

Katarzyna Wendzonka

Redaktorka i copywriterka z 8-letnim doświadczeniem oraz absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od 2017 roku pisze o modzie, urodzie i szeroko pojętym lifestyle'u – teraz również od strony biznesowej. Zawodowo związana między innymi z Fashion Biznes, prywatnie początkująca minimalistka oraz miłośniczka kawy i kryminałów. W wolnych chwilach odkrywa sekrety UX writingu i psychologii.