noSlotData
noSlotData
noSlotData
REKLAMA
noSlotData

Kulisy pracy w świecie mody – kto pragnie tego bardziej: konsument czy marka?

REKLAMA
noSlotData

Jak powstają szpilki z legendarną czerwoną podeszwą? Jak wygląda dzień ulubionego projektanta i dlaczego na torebkę Hermes czeka się miesiącami, jeśli nie latami? Uwielbiamy zadawać te pytania, a jeszcze bardziej cieszy nas otrzymywanie na nie odpowiedzi.

Powód? Prostszy niż myślisz

Dlaczego firmy decydują się na taki krok? To proste. „Chcesz konsekwentnie budować wizerunek marki? Pokazuj nie tylko produkty, ale również proces, podczas którego one powstają. Nie ma lepszego sposobu na zjednanie sobie klienta” – tak o dostarczaniu contentu zakulisowego, powiedziała Stacey Bendet, projektantka Alice & Olivia. Nie trudno się z nią nie zgodzić. Zwłaszcza, że coraz więcej marek decyduje się na „odczarowanie” swojego wielkiego i zamkniętego dotąd zamku na szerszą publikę. Umówmy się, klienci są dziś o wiele bardziej wyedukowani i o wiele częściej ich decyzje konsumenckie muszą być poparte odpowiednimi argumentami. Dlaczego by nie wykorzystać właśnie takiego? Przyjrzyjmy się trzem znanym i luksusowym markom, które ten zabieg opanowały do perfekcji.

Chanel

Chanel, Dior, Burberry. Działania tych marek są idealnym przykładem działań „na backstage’u”, a większość dostępnych filmików, pozwala fanom i fascynatom mody na całym świecie, spojrzeć na ich ulubione marki z zupełnie innej perspektywy. Chanel, swoją komunikacją, nie tylko pokazuje, z jaką dokładnością tworzone są poszczególne elementy np. strojów, ale również robi to w sposób niezwykle efektowny. Każdy filmik jest zaaranżowany niemalże kampanijnie, z precyzją, ogromnym kunsztem, a efekt zachwyca. Biorąc pod uwagę geniusz Karla Lagerfelda i ludzi, którymi się otacza, nie mogło być inaczej, prawda?

Przykładem mogą być działania prowadzone równolegle z kampanią zapachu Chanel No.5 z Gisele Bundchen w roli głównej. Marka udostępniła wówczas pięć filmików, pokazujących, jak kampania powstała, co działo się za jej kulisami i kto odpowiada za sukces kampanii. Każdy film, pokazywał zupełnie inny aspekt powstawania reklamy, począwszy od reżyserii, poprzez kostiumy, a skończywszy na lokalizacji.

Burberry

Całkiem podobnie kształtuje się komunikacja Burberry. Seria filmów „Making of” cieszy się wśród użytkowników YouTube’a niesłabnącą popularnością, a sekret tkwi w skupieniu się nie na show, a na konstrukcji i rzeczywistym procesie tworzenia kreacji.

Zalotne spojrzenia Kate Moss i towarzyszącej jej Carze Delevingne z niezwykle uwodzicielską muzyką w tle – to musiało się udać. Filmik pokazujący kulisy tworzenia kampanii „My Burberry Fragrance” jest dokładnie taki, jak sama marka – nowoczesny, intrygujący i bardzo, bardzo emocjonujący. Kunszt Burberry obecny jest dosłownie w każdym działaniu, nawet w krótkich, kilkudziesięciosekundowych filmach zza kulis. Osobiście, jestem wielką fanką tego, jak Burberry komunikuje się w mediach społecznościowych i jak fantastyczny PR towarzyszy tejże komunikacji. Bez wątpienia, jest to ewidentny pionier i absolutny lider w tworzeniu kreatywnych rozwiązań, dopasowanych do grona swoich obecnych i potencjalnych konsumentów.

Fendi

Film „Pure! Brutal! Glamour!” to niemal piętnastominutowy pamiętnik tego, jak wygląda dzień pokazu mody. Od przymiarek, przez zdjęcia, kończąc na gotowych stylizacjach podczas oficjalnej prezentacji kolekcji. To jeden z lepszych filmów Fendi, pokazujących życie za kulisami firmy, ale nie ma wątpliwości, że osoba Lagerfelda również wpłynęła na jego jakość i przekaz. „Nie możemy być nudni. Brak zmian mnie nudzi i męczy!” – te słowa doskonale opisują nie tylko charakter samego projektanta, ale też i marki, dla której tworzy.

Czytaj dalej…

REKLAMA
noSlotData
REKLAMA
noSlotData

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

REKLAMA
noSlotData
noSlotData
noSlotData
REKLAMA
noSlotData

Newsletter

FASHION BIZNES