Reklamy w ChatGPT. Mężczyzna w eleganckim, ciemnym płaszczu i marynarce w prążki stoi przy metalowej siatce, z uwagą wpatrując się w ekran swojego telefonu. Jego skupienie idealnie oddaje moment, w którym użytkownik napotyka na swojej drodze reklamy w ChatGPT, dostosowane do jego osobistych preferencji. Obraz ten symbolizuje przenikanie się klasycznej elegancji z nowoczesną, algorytmiczną rzeczywistością marketingu cyfrowego.

Rewolucja w ChatGPT. Ta zmiana wpłynie na miliony użytkowników

Sztuczna inteligencja coraz mocniej wchodzi w codzienne decyzje zakupowe użytkowników. Teraz ten trend wkracza w zupełnie nową fazę. OpenAI ogłosiło, że rozpoczyna testy reklam w darmowej wersji ChatGPT. Zmiana obejmie na razie wyłącznie zalogowanych, pełnoletnich użytkowników w USA, ale jej znaczenie wykracza daleko poza rynek amerykański.

Partner kampanii – mobile article

W tym artykule przeczytasz:

  • kto i na jakich zasadach zobaczy reklamy w ChatGPT,
  • dlaczego OpenAI zdecydowało się na reklamy mimo wcześniejszego sceptycyzmu,
  • jak mają działać reklamy oparte na kontekście rozmowy z AI,
  • jakie deklaracje OpenAI składa w sprawie prywatności i bezpieczeństwa użytkowników,
  • dlaczego zmiany w ChatGPT są ważne dla branży mody, retailu i e-commerce.

Reklamy w ChatGPT – kto je zobaczy, a kto nie?

Reklamy pojawią się w bezpłatnej wersji ChatGPT oraz w nowym planie subskrypcyjnym „Go”, wycenionym na 8 dolarów miesięcznie. Będą one wyświetlane na dole odpowiedzi, wyraźnie oznaczone jako treści sponsorowane. Natomiast użytkownicy planów Plus, Pro oraz klienci biznesowi OpenAI nie zobaczą reklam.

Zobacz też: Gen Z w panice, inwestorzy w euforii. OpenAI może szykować historyczne przejęcie

Dlaczego OpenAI sięga po reklamy?

Decyzja o testowaniu reklam to wyraźny zwrot w strategii firmy. Jeszcze niedawno CEO OpenAI, Sam Altman, publicznie podkreślał swój sceptycyzm wobec reklam w narzędziach AI. W 2024 roku powiedział:

„W naszym modelu biznesowym reklamy traktujemy raczej jako ostateczność”.

Jednocześnie OpenAI stoi przed ogromnymi wyzwaniami finansowymi – firma deklarowała wieloletnie inwestycje w infrastrukturę AI liczone w setkach miliardów dolarów. Przy setkach milionów aktywnych użytkowników miesięcznie reklama staje się jednym z najbardziej oczywistych sposobów zwiększenia przychodów bez dalszego podnoszenia cen subskrypcji.

Reklama oparta na kontekście rozmowy

Nowy format reklam ma być ściśle powiązany z treścią zapytań użytkowników. Przykładowo – rozmowa o planowaniu podróży może skutkować wyświetleniem oferty hotelu lub atrakcji turystycznych. OpenAI podkreśla jednak, że reklamy nie wpływają na treść odpowiedzi, a model ma pozostać „obiektywnie użyteczny”.

Firma deklaruje również, że:

  • nie sprzedaje danych ani treści rozmów reklamodawcom,
  • umożliwia wyłączenie personalizacji reklam,
  • nie wyświetla reklam w tematach wrażliwych, takich jak zdrowie, zdrowie psychiczne czy polityka,
  • nie kieruje reklam do użytkowników poniżej 18. roku życia.

To kolejny krok OpenAI w stronę budowy ekosystemu zakupowego. Wcześniej firma uruchomiła funkcje umożliwiające zakup produktów bezpośrednio w interfejsie ChatGPT, współpracując między innymi z platformami e-commerce i marketplace’ami.

W praktyce oznacza to, że chatbot przestaje być wyłącznie narzędziem do wyszukiwania informacji, a coraz bardziej przypomina nowy kanał sprzedaży i rekomendacji produktów.

ChatGPT z reklamami: kontrowersje i presja regulacyjna

Wprowadzanie reklam do rozmów prowadzonych z AI budzi jednak pytania o granice prywatności i bezpieczeństwo. ChatGPT bywa wykorzystywany do rozmów o bardzo osobistych tematach, co zwiększa oczekiwania wobec transparentności i odpowiedzialności platformy.

Dodatkowo OpenAI znajduje się pod presją po wcześniejszych pozwach dotyczących rzekomego promowania niebezpiecznych zachowań. Reklamy w takim środowisku oznaczają konieczność jeszcze większej kontroli nad tym, jakie produkty i usługi są rekomendowane.

To dopiero początek?

Ruch OpenAI wpisuje się w szerszy trend rynkowy. W ostatnich miesiącach także Meta zaczęła wykorzystywać dane z rozmów użytkowników z chatbotami AI do personalizacji reklam. Wszystko wskazuje na to, że reklama będzie stałym elementem doświadczeń opartych na sztucznej inteligencji.

Dla branży mody, retailu i e-commerce to sygnał, że AI może wkrótce stać się jednym z kluczowych punktów styku marki z konsumentem – nie tylko jako doradca, ale także jako nowy nośnik reklamy.

Może Cię zainteresować: Zakupy w erze AI. Google uruchamia nowy standard dla e-commerce

Zdjęcie główne: Spotlight Launchmetrics

Katarzyna Wendzonka Avatar

Redaktorka i copywriterka z 8-letnim doświadczeniem oraz absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od 2017 roku pisze o modzie, urodzie i szeroko pojętym lifestyle'u – teraz również od strony biznesowej. Zawodowo związana między innymi z Fashion Biznes, prywatnie początkująca minimalistka oraz miłośniczka kawy i kryminałów. W wolnych chwilach odkrywa sekrety UX writingu i psychologii.