noSlotData
noSlotData
noSlotData
REKLAMA
noSlotData
Witryna sklepu Deichmann znajdująca się w centrum handlowym. Na pierwszym planie znajdują się przeszklone drzwi. Nad nimi zielone logo firmy wraz z jej nazwą

Poznaliśmy nowego prezesa spółki Deichmann-Obuwie

REKLAMA
noSlotData

Od początku marca funkcję prezesa Deichmann-Obuwie przejął Johannes Obersteiner. Zastąpił on na tym stanowisku Mariusza Kulika.

Przeczytaj również: K(B)ariery: Maria Bilkiewicz: “Część kreatywna to zaledwie procent pracy projektanta”

Międzynarodowa sieć Deichmann obejmuje sklepy w 24 krajach Europy oraz USA. Jest to jedna z najbardziej rozpoznawalnych i najchętniej wybieranych marek obuwniczych również w Polsce. Omawiane zmiany na stanowisku prezesa dotyczą wyłącznie spółki Deichmann-Obuwie.

Nowy prezes Deichmann-Obuwie

Johannes Obersteiner funkcję szefa sieci Deichmann na kraje bałtyckie sprawuje od marca 2014 roku. Od początku trwającego już miesiąca stanowisko to objął również w spółce Deichmann-Obuwie, której jedynym udziałowcem widniejącym w KRS jest DEICHMANN-SCHUHE Service GmbH, z siedzibą w Essen (Niemcy).

Dotychczas nie pojawił się żaden komunikat wyjaśniający rozstanie spółki i Mariusza Kulika.

Przeczytaj również: Decathlon zapowiada rewolucyjne zmiany. Znane i lubiane marki znikną z półek!

Deichmann – wyniki finansowe 2023

W ubiegłym roku finansowym spółka Deichmann wygenerowała przychody brutto w wysokości 8,7 miliarda euro (7,4 miliarda euro netto) w 34 krajach. Wzrost przychodów po uwzględnieniu różnic kursowych wyniósł nieco ponad siedem procent. W 2023 roku w sklepach stacjonarnych i internetowych grupy sprzedano na całym świecie 184 mln par butów (wzrost o 1,4 proc. w stosunku do roku 2022). Na 31 grudnia 2023 roku spółka prowadziła około 4700 sklepów (2022: niecałe 4600) oraz 41 sklepów internetowych i zatrudniała nieco ponad 49 000 pracowników (2022: ok. 48 000).

Rok 2023 był dla Grupy Deichmann rokiem pełnym wyzwań, ale także sukcesem – podkreślił Heinrich Deichmann, prezes zarządu spółki Deichmann. – Nasze kolekcje i najlepsze marki, które sprzedajemy w atrakcyjnych cenach, są dokładnie tym, czego szukają nasi klienci. Dzięki nim przełamaliśmy ogólny trend rynkowy i osiągnęliśmy wzrost w sklepach stacjonarnych i online. Pomimo trudnych warunków rynkowych, w tym wysokiej inflacji, powściągliwości konsumentów i zmieniających się preferencji klientów, przychody spółki wzrosły w zeszłym roku o ponad siedem procent, do 8,7 miliarda euro. Przychody typu „like-for-like”, czyli przychody w naszych istniejących sklepach, również wzrosły o pięć procent. To wyjątkowe międzynarodowe osiągnięcie, które osiągnęliśmy dzięki wsparciu naszych fantastycznych zespołów sprzedaży, logistyki i administracji – podsumował.

Zdjęcie główne: mat. prasowy

REKLAMA
noSlotData
REKLAMA
noSlotData
REKLAMA
noSlotData
noSlotData
noSlotData
REKLAMA
noSlotData

Newsletter

FASHION BIZNES