noSlotData
noSlotData
noSlotData
REKLAMA
noSlotData

Decyzje Burberry i Toma Forda, czyli jak zmieni się branża

REKLAMA
noSlotData

Zmiany oznaczają też zacieśnienie współpracy z partnerami sprzedażowymi. W sytuacji tak szybkiego pojawiania się towaru w sklepach, zmieni się nawet sam proces twórczy. Bailey zapowiada, że będzie zachęcał detalistów do oglądania projektów jeszcze przed premierą, a także wcześniejszego podejmowania decyzji zakupowych.

tom ford
Tom Ford, źródło: wsj.com

Zaledwie kilka godzin od oświadczenia dyrektora Burberry, podobną decyzję ogłosił Tom Ford. Na początku września on także pokaże światu równocześnie kolekcje dla kobiet i dla mężczyzn, a ubrania od razu pojawią się w butikach stacjonarnych i sklepach online. Wcześniej przeprowadzenie podobnych modyfikacji systemu tworzenia i sprzedawania swoich projektów zapowiedzieli też inni projektanci: Thakoon Panichgul, Rebecca Minkoff, Giles Deacon, Matthew Williamson czy Misha Nonoo.

Zmiany planują nie tylko same marki, ale całe zrzeszenia twórców. Zdecydowanie przoduje tu CFDA, Rada Projektantów Amerykańskich, która przeprowadza obecnie analizy mające być punktem zaczepienia przy przeformułowywaniu całej idei i formatu tygodnia mody. Ona też wie, że ekskluzywne pokazy pora zmienić w wydarzenia, których uwaga skupi się na tym, co najważniejsze, czyli na prawdziwych klientach. W grudniowym wywiadzie dla WWD Diane von Furstenberg, która jest szefową CFDA, powiedziała, że jedynymi osobami, które zyskują na sporym odstępie czasowym między prezentacjami kolekcji, a pojawieniem się ich w sklepach są plagiatorzy. Wszyscy inni – projektanci, detaliści czy klienci – wręcz na niej tracą.

Krok Baileya doskonale rozumieją specjaliści, np. Kasia Gola, założycielka Geek Goes Chic i marketingowiec: Decyzja Burberry wydaje się naturalnym posunięciem marki, która od kilku lat jest pionierem w dziedzinie wykorzystywania nowych technologii w naszej branży. Jest odpowiedzią na sposób myślenia i działania, a przede wszystkim konsumowania mody przez generacje Y i Z. Symptomatyczne jest to, że na podobny krok zdecydował się już Tom Ford. Branża luksusowa zaczyna dorastać do potrzeb naszego pokolenia. Oczywiście to również reakcja na działanie takich marek, jak Zara, które od momentu prezentacji trendów na wybiegu, potrzebują zaledwie dwóch tygodni na wprowadzenie ich do sklepów. Branża modowa od wielu lat musi radzić sobie z rozwojem fast fashion oraz rozwojem sprzedaży online. Działanie Burberry jest pierwszym zdecydowanym krokiem marek luksusowych w tę stronę. Pieniądze oszczędzone na organizacji dwóch pokazów Burberry zainwestuje najpewniej w data mining, research, marketing oraz narzędzia SaaS. Według mnie, to wydatek lepszy, bo bardziej mierzalny.

Autor: Ela Baron

REKLAMA
noSlotData
REKLAMA
noSlotData

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

REKLAMA
noSlotData
noSlotData
noSlotData
REKLAMA
noSlotData

Newsletter

FASHION BIZNES