Rynek odzieży używanej przestaje być alternatywą dla tradycyjnego handlu i coraz wyraźniej staje się jego konkurencją. Jak ujawnia „2026 Resale Report” autorstwa ThredUp, globalna wartość segmentu secondhand osiągnie 393 mld dolarów do 2030 roku. Według szacunków ma to odpowiadać za około 10% wszystkich wydatków na odzież na świecie. Co istotne, to nie chwilowy trend – segment odzieży używanej rośnie ponad dwukrotnie szybciej niż cały rynek mody.
W tym artykule przeczytasz:
- jak szybko rośnie rynek odzieży używanej i jakie są prognozy na 2030 rok,
- dlaczego zaczyna odbierać udział tradycyjnemu retailowi,
- jak zmieniają się decyzje zakupowe konsumentów,
- co napędza ten segment i gdzie są jego ograniczenia.
Rynek odzieży używanej przyspiesza. Tempo wyraźnie wyprzedza branżę
„2026 Resale Report” pokazuje, że dynamika rynku odzieży używanej wyraźnie wyprzedza cały sektor. W 2025 roku jego globalna wartość wzrosła o około 13% rdr, a w perspektywie kolejnych lat utrzymuje tempo na poziomie około 9% rocznie. Oznacza to nie tylko wzrost wartości, ale także systematyczne zwiększanie udziału w rynku kosztem sprzedaży nowych produktów.
Wyraźnie widać to w Stanach Zjednoczonych, gdzie zmiana zachodzi najszybciej. Segment odzieży używanej rośnie tam niemal czterokrotnie szybciej niż retail, a do 2030 roku osiągnie wartość 78,8 mld dolarów. Jednocześnie kanał online, który napędza rozwój całego segmentu, zwiększy swoją wartość z 29,7 mld dolarów w 2025 roku do 48,3 mld dolarów w 2030, rosnąc w tempie około 10% rocznie.
Polecamy: Najpopularniejsze platformy resale w 2026 roku. Numer jeden miażdży konkurencję

Zakupy zaczynają się od secondhandu, nie od nowych kolekcji
Zmiana struktury rynku wynika przede wszystkim z nowych zachowań konsumenckich. Secondhand coraz częściej staje się pierwszy wyborem, co potwierdzają dane z raportu. Obecnie 34% budżetu odzieżowego konsumenci przeznaczają na rzeczy używane, 41% rozpoczyna od nich zakupy, a 46% sprawdza oferty z drugiej ręki przed zakupem nowych produktów.
Trend ten jest szczególnie widoczny wśród młodszych pokoleń – czytamy w raporcie ThredUp. 58% przedstawicieli Gen Z i 55% millenialsów wskazuje secondhand jako pierwszy wybór, a 62% Gen Z kupiło odzież używaną w 2025 roku, co pokazuje skalę zmiany i jej tempo.
Rosnące ceny zmieniają decyzje zakupowe klientów
Na rozwój segmentu silnie wpływa sytuacja ekonomiczna i rosnące koszty życia. 72% konsumentów deklaruje, że ceny wpływają na ich decyzje zakupowe w obszarze odzieży, a 27% planuje zwiększyć zakupy secondhand, aby ograniczyć wydatki. W rezultacie już 59% konsumentów kupiło odzież używaną w 2025 roku, co oznacza wyraźny wzrost w krótkim czasie.
Odzież z drugiej ręki przestaje być więc wyborem wynikającym z preferencji, a coraz częściej staje się odpowiedzią na realne ograniczenia budżetowe.
Od jednorazowego zakupu do obiegu wartości
Równolegle zmienia się sposób postrzegania odzieży. Coraz częściej przestaje być ona jednorazowym wydatkiem, a zaczyna funkcjonować jako element obrotu. 57% użytkowników sprzedaje ubrania, aby uzyskać dodatkowy dochód, a wśród Gen Z odsetek ten rośnie do 61%. Jednocześnie 60% kupujących bierze pod uwagę wartość odsprzedaży już w momencie zakupu.
Zobacz też: Moda cyrkularna w Europie przyspiesza. W grze miliardy i tysiące miejsc pracy
AI i social media przejmują zakupy
Rozwój rynku wspierany jest przez technologię, która upraszcza proces zakupowy i sprzedażowy. 48% Gen Z korzysta z narzędzi AI podczas zakupów, a 51% wykorzystuje je w resale, co pozwala szybciej znajdować produkty i dopasowywać oferty. 63% konsumentów akceptuje zakupy wspierane przez AI, a 69% jest gotowych powierzyć algorytmom monitorowanie ofert.
Jednocześnie zmienia się sposób odkrywania produktów – z samodzielnego wyszukiwania na rekomendacje. 46% zakupów secondhand zaczyna się poza platformami resale, a 43% użytkowników dokonało zakupu poprzez social commerce lub livestreamy.
Rynek chce rosnąć szybciej. Blokuje go jedno
Pomimo dynamicznego wzrostu rynek nadal napotyka bariery. Jak wynika z najnowszego raportu ThredUp, 36% konsumentów deklaruje, że sprzedawałoby częściej, gdyby szybciej otrzymywało płatności, a 33% byłoby bardziej skłonnych sprzedawać dzięki automatyzacji procesu wystawiania ofert.
Marki widzą zmianę. Problem w tym, że nie nadążają
Zmiana rynku wymusza także reakcję po stronie marek. Według ThredUp 47% klientów chętniej kupuje, jeśli dostępna jest opcja trade-in, a 60% młodych konsumentów bardziej ufa markom obecnym w resale. Jednocześnie 52% firm przyznaje, że nie jest gotowych skalować tego segmentu, co pokazuje wyraźną lukę między oczekiwaniami konsumentów a możliwościami operacyjnymi biznesu.
Rynek odzieży używanej: prognozy na 2030 rok nie pozostawiają wątpliwości
„2026 Resale Report” nie pozostawia wątpliwości: rynek odzieży używanej nie rozwija się już obok tradycyjnego handlu, lecz coraz wyraźniej zaczyna go zastępować. Skala wzrostu, zmiana zachowań konsumentów i rosnąca rola technologii pokazują, że nie jest to chwilowy trend, ale trwała zmiana modelu rynku. W najbliższych latach to nie liczba nowych kolekcji, ale zdolność do funkcjonowania w obiegu resale zdecyduje o pozycji marek.

Sprawdź też: Gdzie kupić torebki vintage w Warszawie? Te miejsca gwarantują oryginał, nie podróbkę
FAQ: rynek odzieży używanej
Jak duży będzie rynek odzieży używanej do 2030 roku?
Według raportu ThredUp globalny rynek secondhand osiągnie wartość około 393 mld dolarów do 2030 roku, co będzie stanowić ok. 10% całego rynku odzieżowego.
Dlaczego odzież używana rośnie szybciej niż retail?
Segment secondhand rozwija się szybciej dzięki niższym cenom, rosnącej świadomości konsumentów i zmianie nawyków zakupowych, szczególnie wśród młodszych pokoleń.
Kto najczęściej kupuje odzież używaną?
Największy udział mają przedstawiciele Gen Z i millenialsi, dla których zakupy secondhand są często pierwszym wyborem zamiast nowych kolekcji.
Co napędza rozwój rynku odzieży używanej?
Główne czynniki wzrostu to rosnące koszty życia, rozwój platform online, wykorzystanie AI oraz popularność social commerce.
Jakie są największe bariery dla rynku secondhand?
Największym ograniczeniem pozostaje niska podaż produktów oraz niewystarczająco uproszczony proces sprzedaży dla użytkowników.
Zdjęcie główne: Spotlight Launchmetrics
