Mariusz Przybylski serwuje najnowszą kolekcję „W czterech smakach”

437
Fot. Filip Okopny

Mariusz Przybylski – projektant znany z perfekcyjnych krojów i inspiracji przekuwanych w skrajność, lecz ukazywanych we własnym wydaniu. Jego osoba jest intrygująca, tak samo jak nazwa jego ostatniej kolekcji W czterech smakach.

Nazwa idealnie odzwierciedla kolekcję, którą mogliśmy oglądać w Forcie Sokolnickiego. W tej kuchni każdy znajdzie coś dla siebie. Posmakowaliśmy każdego z dań i mimo że nie wszystkie smaki przypadły nam do gustu wyszliśmy syci i zadowoleni.

Pokaz Przybylskiego nie był klasyczną prezentacją kolekcji, jakie zazwyczaj mamy przyjemność oglądać. Był energiczną i niezwykle rozbudowaną treścią pokazującą odrębne modowe światy. Poruszanie się po różnych estetykach i rzeczywistościach mody jest nie lada wyzwaniem. Projektant przeniósł nas do świata bogatego baroku oraz afrykańskich motywów. Pokazał istotę surowej sportowej bieli oraz oczarował duchem retro.

Mariusz Przybylski w czterech smakach
Fot. Filip Okopny; Źródło: mat. prasowe

Sam Mariusz Przybylski wyjaśnia, że cztery graficzne wzory z t-shirtów stały się punktem wyjścia do zaprezentowania czterech modowych światów. Pod każdy motyw z linii t-shirtów stworzyłem dodatkowe projekty, zarówno damskie, jak i męskie, aby stały się czterema zupełnie innymi, mini kolekcjami.

Znakomitym wsparciem okazała się Kasia Sokołowska, której czujne oko dostrzegło nawet samotną pustą butelkę po wodzie leżącą na parkiecie. Idealnym dopełnieniem pokazowych stylizacji były buty marki Ecco. Fryzury wykonała firma Schwarzkopf Professional, stylizacją paznokci zajęła się marka Semilac, natomiast o makijaże zadbała Pupa Milano.

Wszechobecny eklektyzm nas zahipnotyzował, będąc świeżą i lekką bryzą na polskiej scenie mody.

Autor: Monika Szabelska

Mariusz Przybylski w czterech smakach
Fot. Filip Okopny; Źródło: mat. prasowe

Oglądaj dalej…