Największe zmiany w retailu jakich możemy się spodziewać w 2018

1004
Źródło: Edited.com

Miniony rok był jednym z przełomowych w sektorze odzieżowym. Moda zmienia się w zawrotnym tempie, a nie wszystkim podmiotom udaje się dostosować do potrzeb rynku i zareagować na czas. W 2017 roku mieliśmy do czynienia z falą bankructw— m.in. BCBG Maxazria, BEBE, czy American Apparel. Sytuacja polityczna i wstrząsy w showbiznesie z aferami seksualnymi w tle zostawiły swój ślad na wybiegach w postaci głośnych haseł na ubraniach.

Serwis „Edited” obsługujący marki modowe zajrzał do swoich statystyk w celu przeanalizowania przeszłych wydarzeń i wysnucia wniosków w retailu na 2018 rok. Okazuje się, że ten rok będzie również pełen kontrastów i nie rozstaniemy się tak szybko z sentymentem do lat 80-tych. Oto najważniejsze trendy w handlu na 2018 rok.

1. Na popularności zyskują ubrania dziecięce

W związku z ponownym zainteresowaniem trendami w odzieży dziecięcej, Instagrama od jakiegoś czasu zalewają fale zdjęć miniaturowych wersji rodziców. Co na ten temat mówią dane? Z analizy rynku brytyjskiego i amerykańskiego wynika, że wśród 56 retailerów  odzież dziecięca stanowiła 4% całego rynku odzieży i obuwia na przestrzeni 4 lat. Największy wzrost jej sprzedaży nastąpił w 2015 roku.

2. Nie wszystkie kategorie wzrastają w jednakowym tempie

Sprzedaż internetowa wciąż przybiera na sile – w 2017 wzrosła ona o około 14% w porównaniu do 2014. Nie wszystko rozwija się jednak w takim samym rytmie.
Edited przygotował wykres kwartalny sprzedaży „Wielkiej Trójki”, czyli wiodących retailowych kategorii – koszulek, akcesoriów oraz butów.

źródło: Edited

Wzrost sprzedaży koszulek wyprzedza pozostałe dwie kategorie, zwiększając się o 47% w trzecim kwartale bieżącego roku w porównaniu do pierwszego kwartału 2014 roku. Sprzedaż akcesoriów podniosła się o 43%, a obuwia o 18%. Tego typu informacje są niezbędne w wiarygodnej analizie danych.

3. Sprzedawcy wycofują się ze sprzedaży produktów niektórych kategorii

Jeśli dokładnie przeanalizujemy wskaźniki wzrostu i spadku sprzedaży, zauważymy, że amerykańskie domy handlowe wycofują się ze sprzedaży produktów niektórych kategorii.
Edited wybrał trzy największe – Macy’s, Neiman Marcus i Nordstrom, aby zobaczyć, jak zmieniały się w nich poziomy SKU.

Z dokonanych obserwacji wynika, że sprzedawcy detaliczni konsekwentnie rezygnowali z pewnych kategorii od 2014. Mowa przede wszystkim o obuwiu – jego procentowy udział w asortymencie zmniejszył się o 7,4% w Macy’s, 6% w Neimann Marcus oraz 3,2% w Nordstrom. Podobnie sprawa ma się z akcesoriami w Neiman Marcus (spadek z 30,3% do 25,6%) oraz Nordstrom (z 24,3% do 21,3%). W Macy’s natomiast nastąpił w tej kategorii wyraźny wzrost – z 18,2% do 32,3%. Taktyka ta prawdopodobnie ma pomóc detalistom w bezpiecznym nabyciu cen wejścia, jednak z pewnością nie posłuży ona długoterminowo.

4. Dżins przechodzi przemianę

Bez wątpienia swój udział w rynku tracą spodnie typu rurki, ale – podobnie jak w przypadku każdego innego trendu, który utrzymywał się na nim przez 10 lat – proces ten nie nastąpi z dnia na dzień. Jak donosi Edited, pozycję rurek częściowo zastąpiły dzwony i inne rodzaje dżinsów, takie jak te o krótszych nogawkach, z dziurami czy typu patchwork.

5. Fast-fashion stawia na ciemniejsze kolory kolekcji

Edited przyjrzało się również, jakie zmiany kolorów odzieży zaszły w magazynach wybranych czterech sklepów fast-fashion między trzecim kwartałem 2014 a 2017. Okazało się, że udział produktów o czarnej barwie zasadniczo wzrósł – o 269% w Boohoo, 145% w Zarze, 114% w H&M i 89% w Forever 21. Należy wziąć pod uwagę sezon jesienny, jednak zasadniczą kwestią jest tu ewolucja w podejściu producentów. Rozszerzenie gamy produktów o odzież codziennego użytku spowodowało, że klienci zaopatrują się w sklepach sieciowych w ubrania na każdą okazję, co z kolei wymaga uniwersalnej palety barw.

6. Ceny idą w górę

Ostatni punkt nie powinien zaskoczyć nikogo, kto pracuje w branży produkcyjnej – produkty stają się coraz droższe. Szczególnie szybko ceny zmieniają się w segmencie luksusowym – tutaj średnia wartość przeciętnego koszyka wzrosła aż o 15,4% od 2014 roku. Dla porównania na rynku masowym jest to 4,5%.

Autor: Kinga Białek

ŹRÓDŁO:EDITED
PODZIEL SIĘ