KAS wykryła nielegalny handel odzieżą w internecie o wartości przekraczającej 9,6 mln zł. Na zdjęciu odzież na wieszakach przygotowana do sprzedaży w sklepie lub sprzedaży online.

9,6 mln zł i brak działalności. Skarbówka rozbiła modowy biznes w sieci

Dolnośląska Krajowa Administracja Skarbowa wykryła nielegalny handel odzieżą w internecie o wartości przekraczającej 9,6 mln zł. Sprawa pokazuje rosnący problem nieopodatkowanej sprzedaży w mediach społecznościowych i stawia pytania o skalę szarej strefy w branży fashion online.

KAS ujawnia nielegalną sprzedaż odzieży na masową skalę

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego we Wrocławiu przeprowadzili kontrolę sprzedaży prowadzonej za pośrednictwem jednego z popularnych portali społecznościowych. W jej wyniku wykryto działalność handlową prowadzoną bez formalnej rejestracji. Z ustaleń wynika, że sprzedawca oferował nową odzież damską, której źródłem były głównie zakupy realizowane na terenie Włoch. Produkty trafiały następnie do klientów nie tylko w Polsce, ale również w innych krajach Unii Europejskiej oraz poza nią.

Skala działalności była znacząca – w toku kontroli zidentyfikowano aż 36 590 transakcji, realizowanych głównie za pośrednictwem firm kurierskich.

9,6 mln zł obrotu poza systemem i mechanizm ukrywania dochodów

Jak ustalili kontrolujący, sprzedawca nie prowadził zarejestrowanej działalności gospodarczej, mimo że jego operacje miały charakter ciągły i zorganizowany. Aby ukryć rzeczywistą skalę biznesu, wykorzystywał rachunki bankowe należące do osób trzecich – w tym członków rodziny.

Na wskazane konta trafiły środki o łącznej wartości przekraczającej 9,6 mln zł, co wskazuje na profesjonalny, choć nielegalny charakter działalności.

Eksperci rynku e-commerce podkreślają, że tego typu praktyki – szczególnie w segmencie sprzedaży odzieży w social mediach – nie są odosobnione. Niski próg wejścia, brak konieczności inwestycji w infrastrukturę oraz łatwy dostęp do klientów sprzyjają powstawaniu nieformalnych modeli sprzedaży.

1,7 mln zł zaległego VAT i zabezpieczenie majątku

Kontrola wykazała również poważne nieprawidłowości podatkowe. Zaniżenie zobowiązania w podatku VAT oszacowano na ponad 1,7 mln zł. W związku z prowadzonym postępowaniem zabezpieczono majątek o znacznej wartości – w tym nieruchomość, ruchomości oraz gotówkę w wysokości 1 mln zł. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy, a prowadzi je Naczelnik Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego we Wrocławiu.

sprzedaż odzieży online przez social media robienie zdjęć ubrań do sklepu internetowego.
Rosnąca popularność handlu online przyciąga uwagę organów skarbowych / fot. Pexels

Social commerce pod lupą fiskusa. Branża fashion w obszarze ryzyka

Sprawa wpisuje się w szerszy trend intensyfikacji kontroli sprzedaży internetowej, szczególnie w kanałach social commerce. Platformy społecznościowe, które stały się jednym z głównych kanałów sprzedaży odzieży – zwłaszcza w segmencie fast fashion i butików online – są coraz częściej monitorowane przez organy skarbowe.

W ostatnich latach administracje podatkowe w całej Unii Europejskiej zwiększają nacisk na uszczelnienie systemu VAT w e-commerce. Wprowadzane regulacje, takie jak pakiet VAT e-commerce, mają ograniczyć nadużycia i wyrównać warunki konkurencji pomiędzy legalnie działającymi firmami a podmiotami funkcjonującymi w szarej strefie.

Konsekwencje dla rynku? Uczciwa konkurencja i reputacja branży

Nielegalna sprzedaż odzieży na tak dużą skalę ma bezpośredni wpływ na rynek. Firmy działające zgodnie z przepisami – odprowadzające podatki i ponoszące koszty operacyjne – konkurują z podmiotami, które mogą oferować niższe ceny dzięki unikaniu zobowiązań fiskalnych. Eksperci wskazują, że walka z szarą strefą jest kluczowa dla stabilności rynku fashion e-commerce. Z jednej strony zwiększa dochody budżetowe, z drugiej – chroni uczciwych przedsiębiorców oraz buduje zaufanie konsumentów.

Przeczytaj również: Strony podobne do Vinted, czyli gdzie sprzedawać i kupować używane ubrania?

Sprzedaż odzieży online przez media społecznościowe i e-commerce na laptopie.
Sprzedaż ubrań w internecie – social commerce i e-commerce pod coraz większą kontrolą organów skarbowych / fot. Pexels

FAQ 

Czy sprzedaż ubrań w internecie zawsze wymaga rejestracji działalności gospodarczej?

Nie zawsze. W Polsce możliwa jest tzw. działalność nierejestrowana, ale tylko do określonego limitu przychodów miesięcznych (powiązanego z minimalnym wynagrodzeniem). Po jego przekroczeniu konieczna jest rejestracja firmy.

Jakie podatki obowiązują przy sprzedaży odzieży online?

Sprzedawcy muszą rozliczać podatek dochodowy (PIT lub CIT), a w wielu przypadkach także VAT. Obowiązek VAT zależy m.in. od poziomu sprzedaży oraz tego, czy transakcje są realizowane w kraju czy za granicą.

Czy sprzedaż przez media społecznościowe podlega takim samym przepisom jak sklep internetowy?

Tak. Niezależnie od kanału sprzedaży (Instagram, Facebook, marketplace czy własny e-shop), obowiązują te same przepisy podatkowe i konsumenckie.

Kiedy sprzedaż w internecie uznawana jest za działalność gospodarczą?

Gdy ma charakter zorganizowany, ciągły i nastawiony na zysk. Nawet bez formalnej rejestracji, taka aktywność może zostać uznana przez organy skarbowe za działalność gospodarczą.

Magda Posełek Avatar

Redaktor naczelna Fashion Biznes. Od ośmiu lat związana z portalem, gdzie tworzy i nadzoruje treści dotyczące mody, biznesu i nowych trendów w branży. Specjalizuje się w analizach rynku, wywiadach z kluczowymi postaciami sektora oraz w tematach związanych z rozwojem marek modowych w Polsce i na świecie.