Yura Romaniuk zapisuje się na kartach historii mody – jako pierwszy trafił jednocześnie na listę 50 najlepszych modeli i 50 najlepszych modelek według prestiżowego portalu. Ten przełomowy moment to nie tylko osobisty sukces ukraińskiego modela, ale także sygnał, że branża mody otwiera się na nowe definicje tożsamości i estetyki. Romaniuk, który dorastał w Chersoniu, zachwyca projektantów androgyniczną urodą i autentycznością, dzięki którym jego kariera rozwija się błyskawicznym tempie.
W tym artykule przeczytasz:
- Kim jest Yura Romaniuk i skąd pochodzi?
- Jak zaczęła się jego przygoda z modą?
- W jaki sposób trafił na wybiegi Miu Miu, Gucci i Coperni?
- Co oznacza jego obecność jednocześnie na liście topowych modeli i modelek?
Ukraiński model przełamuje schematy
Pierwszy raz w historii na męskiej i damskiej liście „Top 50 Models”, przygotowanej przez branżową platformę Models.com, pojawiła się ta sama osoba. Ten przełomowy tytuł zdobył Yura Romaniuk – ukraiński model, który od najmłodszych lat fascynował się światem mody. Dziś może pochwalić się nie tylko historycznym wyróżnieniem, ale także współpracami z największymi graczami w branży.
Oto „twarz nowej ery mody”. Kim jest Yura Romaniuk?
„Branża widzi w nim twarz nowej ery mody – płynnej, autentycznej i bez granic”
– napisał Piotr Włochyń na Instagramie FashionBiznes.
Yura Romaniuk urodził się w ukraińskim Chersoniu. Jego przygoda ze światem sztuki i kreatywności rozpoczęła się już w wieku 6 lat. To właśnie wtedy, jako młody chłopiec, zaczął eksperymentować z malarstwem, rzeźbą, a także z projektowaniem mody. I to właśnie ostatnie zajęcie skradło jego serce. Podczas studiów Romaniuk zaprezentował swoją pierwszą kolekcję wykonaną z materiałów z drugiej ręki. Jednak ze względu na rozpoczęcie wojny w Ukrainie, po zajęciu jego rodzinnej miejscowości przez wojska rosyjskie, przeprowadził się do Holandii.
Od sesji na Instagramie do świata high fashion
Yura Romaniuk wkroczył do świata modelingu po tym, jak opublikował na Instagramie jedną ze swoich sesji zdjęciowych. Fotografie i jego androgyniczna uroda zwróciły uwagę agenta z Kijowa. Wkrótce potem Romaniuk zadebiutował na wybiegu Miu Miu w Paryżu, rozpoczynając swoją międzynarodową karierę.
„To był mój pierwszy pokaz. Bardzo się bałem – kamery z przodu, dziesiątki par obserwujących mnie oczu i ogromna odpowiedzialność. Ale w tamtym momencie zdałem sobie sprawę: to jest to, czym chcę się zajmować”
– zdradził Romaniuk w jednym z wywiadów.
Od momentu debiutu podczas pokazu kolekcji Miu Miu SS23 Yura Romaniuk nawiązał współpracę z innymi luksusowymi markami. Ukraiński model pojawił się na wybiegach Coach, Andreadamo, Simone Rocha, Saint Laurent, Gucci czy Coperni. Do dziś współpracuje też z Miu Miu. Oprócz tego Romaniuk pozował też na okładkach prestiżowych magazynów, między innymi „M Le Monde”, „Vogue Ukraine” i „Purple Magazine”.
Yura Romaniuk na dwóch listach Models.com
To pierwszy taki przypadek w historii. Yura Romaniuk znalazł się jednocześnie na damskiej i męskiej liście Models.com. Zestawienie „Top 50 Models” uwzględnia przyszłe gwiazdy branży. Jak tłumaczy portal, wyróżnione nazwiska „zrobiły wrażenie na projektantach, kierownikach castingów i wielu innych”. Jednocześnie dodaje:
„Te piękności udowodniły swoją wartość i są w dobrej pozycji, aby awansować do jednego z innych ważnych rankingów i stać się przyszłymi supergwiazdami”.
Oprócz Romaniuka na liście Top 50 modelek znalazły się Ajus Samuel, Vivienne Rohner i Rosalieke Fuchs. Za to wśród Top 50 modeli pojawiają się takie nazwiska jak Emile Danckaert, Ilias Loopmans czy Mathieu Simoneau.
Może Cię również zainteresować: Polskie modelki trafiły na listę „Top Newcomers”
Zdjęcie główne: Spotlight Launchmetrics / Miu Miu
