PODSUMOWANIE: #CPHFW dyktuje trendy. Nie tylko w modzie

479

Stine Goya, czyli EKOLOGIA

Kolekcja zainspirowanna słynnym „Czarno-Białym Balem” Trumana Capote zachwyciła. Od wyboru lokalizacji (Royal Danish Library) sposobu prezentacji, choreografii, przez muzykę, aż do samych kreacji i opowieści za nimi stojącej. W historii #cphfw to zdecydowanie jeden z najbardziej zapadających w pamięć pokazów. Kiani Del Valle, pochodząca z Portoryko choreografka pokazu, zamiast tradycyjnego wybiegu, czy – coraz popularniejszej prezentacji, zdecydowała się na… pokaz taneczny. Biblioteczna sala zmieniła się na chwilę w taneczną scenę. Nostalgiczny układ tancerki-modelki odtańczyły w bogato zdobionych kreacjach wieczorowych. Nie były to jednak zwykłe ubrania. Wykonane z konopii zadrukowanych w specjalnie zaprojektowane printy i organicznego jedwabiu, naturalnie barwione i ozdobione wyłącznie recyclingowanymi dodatkami.Pokaz Stine Goya udowodnił, że moda zrównoważona nie ma ograniczneń. Ekologiczny haute coutureTo możliwe!

Początkowo był to trudny proces. Można by sobie wyobrazić, że ze względu na to, że zrównoważony rozwój jest obecnie ważnym tematem na całym świecie, materiały [ekologiczne] będą powszechnie dostępne. Ale ich pozyskiwanie wciąż stanowi wyzwanie – przyznała za kulisami Stine Goya, dyrektor kreatywna marki.
scena z pokazu Stine Goya, źródło: wallpaper.com
tancerki(modelki) w trakcie pokazu, źródło: stinegoya.com
źródło: stinegoya.com
sylwetka z pokazu, źródło: stinegoya.com