Kradzież w sklepach wzrosła aż o 30 procent. Złodzieje bezkarni w maseczkach?

325
galeria handlowa swieta zakupy
Photo by Heidi Fin on Unsplash

Reżim sanitarny wprowadzony w sklepach wpływa na zwiększony odsetek kradzieży. Takie wnioski możemy wyciągnąć ze statyk policyjnych. Wskazują one, że w tym kwartale kradzież w sklepach wzrosła aż o 30 procent w porównaniu z tym samym okresem zeszłego roku. Jak to możliwe?

Kradzież wzrasta o 30 procent przez pandemię

Statystki policyjne wskazują, że ilość odnotowanych kradzieży w trzecim kwartale ubiegłego roku wynosiła 3463. W tym roku jest to aż 4488 wykroczeń. Skąd ten skok? Między innymi nakaz noszenia maseczek w przestrzeni publicznej wpływa na to, że wiele osób odwiedzających sklepy czuje się bezkarnie. Widoczny jedynie fragment twarzy rejestrowany na kamerach, jak również odbijające światło przyłbice zachęcają do kradzieży. Nawet gdy kradzież zostanie zarejestrowana przez CCTV prawdopodobieństwo odszukania sprawcy wydaje się być niewielkie. 

Na zwiększony odsetek kradzieży wpływa również postawa pracowników sklepu. Skoncentrowani są oni na pilnowaniu klientów, w celu dezynfekcji rąk, noszenia maseczek, zachowywania odstępu w kolejce do kasy. To mogą wykorzystywać potencjalni złodzieje. 

O tych wnioskach dla „SCF News” opowiedzieli eksperci – dr Andrzej Maria Faliński oraz Grzegorz Wojtasik.

>>> Przeczytaj również: Pandemia przyczyniła się do rekordowego spadku na rynku towarów luksusowych