Jak kurs konstrukcji odzieży może odmienić ścieżkę zawodową?

1524
Fot. Materiały prasowe FORMY

FORMA to piękne wnętrze, które nakłania i motywuje do pracy. Jestem estetą, dlatego lubię otaczać się pięknymi ludźmi, jak i przebywać w pięknej przestrzeni. W FORMIE to piękno odnalazłem, dało mi ono chęć oraz motywację do tworzenia – tymi słowami projektant marki Diligent – Szymon Mrózek wypowiada się o przestrzeni, w której uczył się tajników konstrukcji. Poznańska Szkoła Konstrukcji Ubioru to miejsce w którym można spełnić swoje projektowe i konstruktorskie marzenia. O nabytej wiedzy, umiejętnościach, doświadczeniu, twórczych inspiracjach, jakich doznali podczas kursu konstrukcji i modelowania odzieży prowadzonego przez założycielkę FORMY Annę Joniak opowiedzą: projektanci marki Diligent, czyli Szymon Mrózek i Marta Pospieszna oraz blogerka Yoschimoto.

Konstruktor to profesja wymagająca doświadczenia i wiedzy. To zawód, który jest jednym z ogniw łańcucha przemysłu odzieżowego. Czy uważacie Państwo, że przyszli projektanci, twórcy marek, powinni posiadać konstruktorskie zaplecze?

Szymon Mrózek: Obecnie studiuję w School of Form na wydziale Fashion Design. W 2013 roku założyłem markę modową Diligent, dlatego też przed rozpoczęciem studiów na wydziale mody miałem styczność również z osobami zajmującymi się konstrukcją ubioru. Panią Anię poznałem na pierwszych zajęciach z konstrukcji odzieży. Od samego początku nawiązaliśmy jasny i klarowny kontakt, który po kilku tygodniowej pracy nad projektami szkolnymi zaważył na mojej decyzji o dodatkowym kształceniu się z zakresu konstrukcji odzieży prywatnie. Aktualnie skończyłem trzeci stopień konstrukcji. Z perspektywy dnia dzisiejszego, jak i analizy moich umiejętności, po tych łącznie dwóch latach nauki konstrukcji odzieży przyznam, że jest to bardzo istotne narzędzie pracy. Dla mnie konstrukcja jest umiejętnością, ale też przede wszystkim językiem, którym zawodowo posługuje się podczas pracy przy realizacji kolekcji. Zauważyłem, że dzięki znajomości konstrukcyjnego języka, proces komunikacji wizji oraz jej rozwiązań odbywa się w dużo jaśniejszy sposób.

Marta Pospieszna: Moim zdaniem każdy projektant, który poważnie podchodzi do pracy i chce  w przyszłości zająć się modą w profesjonalny sposób powinien znać choć podstawowe zasady konstrukcji odzieży. Zdecydowanie ułatwia to komunikację na płaszczyźnie zawodowej, gdyż jest to techniczny język zarezerwowany dla wtajemniczonych. Dzięki tej wiedzy projektant w dokładny sposób może przedstawić swój projekt lub pewne rzeczy zrobić samodzielnie. Możliwość swobodnej konstrukcyjnej komunikacji przyspiesza pracę oraz zaoszczędza wiele nerwów i kosztów. Jedynym sposobem, aby posiąść tę wiedzę jest odbycie kursu konstrukcji odzieżowej oraz praktykę pod okiem wykwalifikowanych szkoleniowców.

Fot. Materiały prasowe FORMY
Fot. Materiały prasowe FORMY

Budowanie marki to długotrwały i czasochłonny proces, który odbywa się na wielu płaszczyznach. Czy uważają Państwo, że element projektowego zaplecza, jakim jest świadomość i wiedza konstruktorska, nabyli Państwo podczas kursu konstrukcji i modelowania odzieży prowadzonego przez Annę Joniak?

Szymon Mrózek: W dużej mierze tak, ponieważ pomimo współpracy z konstruktorami przy dużych zamówieniach kolekcji to wiele konstrukcji wykonuję samodzielnie. Nawet te najbardziej zaawansowane wewnątrz własnej wyobraźni mogę wykonać samodzielnie, gdyż nie ma nic przyjemniejszego niż stawianie sobie coraz wyższej poprzeczki i odkrywanie jej na nowo.

Marta Pospieszna: Myślę, że jednym z najważniejszych elementów w budowaniu marki modowej jest umiejętność konstruktorska. Przeszłam przez trzy poziomy trudności, które pozwalają mi projektować odzież dla mężczyzn i kobiet oraz różne rodzaje modeli.

Yoschimoto: Rok nauki pozwolił mi zapoznać się z podstawami konstrukcji, który dał mi bazę do dalszego zgłębiania wiedzy konstruktorskiej.

FORMA to miejsce, w którym stawiali Państwo swoje pierwsze konstruktorskie kroki. Z perspektywy czasu, jakie wartości Poznańska Szkoła Konstrukcji Ubioru wniosła w Państwa projektową przestrzeń?

Szymon Mrózek: Pierwszą wartością było i nadal jest współpracowanie z fachowcami, gdyż po dziś dzień, mimo zakończenia edukacji w FORMIE, utrzymuję z panią Anią świetny kontakt. Również już na polu zawodowym miałem okazję współpracować z panią Anią w kilku zewnętrznych projektach. Moja decyzja o kształceniu się w FORMIE była również  poparta świadomością sposobu nauczania, jak i podejścia do wykładów i ćwiczeń pani  Ani w SOF. Jest osobą wymagającą, a przecież tylko takich nauczycieli z biegiem lat się pamięta. Pani Ania jest po prostu profesjonalistką, a FORMA wniosła do mojego życia zawodowego przede wszystkim kreatywność przy realizowaniu projektów. Od samego początku sposób prowadzenia zajęć łączył w sobie opracowywanie baz konstrukcyjnych (podstawowe klasyczne opracowywanie elementów garderoby damskiej, jak i męskiej), które na kolejnych zajęciach mieliśmy modelować według własnego projektu. Taki sposób pracy pozwala na rozwijanie własnej indywidualności, jak i pracy nad projektami, które pozwalają na szersze zastosowanie jak i wykorzystanie zdobytej wiedzy.

Marta Pospieszna: Pierwsze kroki w zdobywaniu wiedzy konstrukcyjnej równolegle stawiałam w School of Form i Poznańskiej Szkole Konstrukcji Ubioru. Wartością, jaką  uzyskałam podczas kursu jest właśnie wiedza, która pozwoliła mi zdobyć solidne podstawy, które mogę przetwarzać i modyfikować  w zależności od projektu. Moim zdaniem, gdy nie ma się choć podstawowej wiedzy, nie jest się w stanie pójść o krok dalej i tworzyć czegoś niestandardowego.

Fot. Materiały prasowe FORMY
Fot. Materiały prasowe FORMY

Wiedza, profesjonalizm, kreatywność to wartości, które otrzymali Państwo od FORMY. W jaki sposób przełożyły się one na Państwa ścieżkę zawodową po zakończeniu kursu konstrukcji i modelowania odzieży prowadzonego przez Annę Joniak? 

Szymon Mrózek: Kurs wpłynął na mój sposób myślenia o ludzkiej sylwetce oraz jeszcze bardziej pobudził moją wyobraźnię przestrzenną. Dał mi osobiście dużo większą pewność siebie, jak i wiedzę praktyczną, którą w pracy nad każdą nową kolekcją wykorzystuję i odkrywam na nowo. Myślę, że inwestycja we własny rozwój jest najcenniejsza.

Marta Pospieszna: Kurs konstrukcji miał ogromne znaczenia podczas pracy w firmie, którą budowałem ze wspólnikiem. Praca podczas tworzenia pierwszej kolekcji przebiegała dużo sprawniej, ponieważ potrafiłam operować technicznym słownictwem i w zawodowy sposób porozumieć się z doświadczonym konstruktorem.

Yoschimoto: Przede wszystkim kurs konstrukcji i modelowania odzieży wpłynął na mój sposób myślenia o projekcie, jako praktycznej formie użytkowej.

Czy dzięki kursowi konstrukcji i modelowania odzieży rozwinęliście się Państwo  projektowo?

Szymon Mrózek: Tak, ponieważ projektowy aspekt kursu był brany pod uwagę w planie edukacji od samego początku. Poza opracowywaniem klasycznych konstrukcji dużo czasu podczas zajęć rozmawiało się o trendach na rynku. Bardzo wartościowe było również analizowanie konkretnych projektów z najnowszych propozycji domów mody (jak zostały one wykonane, jaki jest to typ rękawa itp.) oraz jako student kończący i będący na ostatnim semestrze cenię sobie również otwartość pani Ani na konsultowanie projektów dodatkowych.

Marta Pospieszna: Najważniejsze dla mnie po ukończeniu kursu konstrukcji odzieżowej jest to, że rozwinęłam się  właśnie projektowo. To największa wartość dla każdego projektanta. Modele tworzone po skończonym kursie na pewno są „dojrzałe” i przede wszystkim funkcjonalne, a to zapewnia sukces w sprzedaży produktów.

Yoschimoto: Po kursie konstrukcji odzieży postanowiłam spróbować swoich sił w projektowaniu i myślę, że to jest idealna kolejność – najpierw poznać tajniki tworzenia ubrań od strony technicznej, czyli nauczyć się podstaw konstrukcji i szycia, a dopiero później dać się porwać swojej fantazji. Przed kursem bywało tak, że  przedstawiałam swoje pomysły krawcowej, a ona próbowała uszyć coś według moich wytycznych, niestety, często nie byłam do końca zadowolona z efektu końcowego. Teraz wiem, że to jak będzie wyglądał dany projekt na sylwetce w największym stopniu zależy od jego konstrukcji. Dlatego cieszę się, że obecnie osobiście mam duży wpływ na projekt, wykorzystując moją wiedzę z zakresu konstrukcji. Pozyskane doświadczenie oraz umiejętności pozwalają na duże oszczędności, ponieważ mogę sama wykonywać próbne przeszycia i eksperymentować z krojem. Jest to ważny aspekt przy rozwijaniu własnej marki, gdy mamy skromny budżet na starcie.

Fot. Materiały prasowe FORMY
Fot. Materiały prasowe FORMY

Oznacza to, że  ukończenie kursu w FORMIE dało Państwu poczucie pewnej gotowości do tego, by bardziej zaangażować się w proces projektowy i konstruktorski?

Szymon Mrózek: Oczywiście, że tak. Kurs w FORMIE dał mi pewność siebie, jak i świadomość zdobytej wiedzy.

Marta Pospieszna: Ukończenie kursu w FORMIE pozwoliło mi na rozpoczęcie procesu projektowego i konstruktorskiego, gdyż wiem na czym polega praca zarówno konstruktora i projektanta. Uważam, że jedna strona bez drugiej nie jest w stanie funkcjonować dobrze. Kurs prowadzony przez panią Anię, na pewno pozwolił mi na śmielsze podejmowanie decyzji dotyczących prowadzenia własnej marki modowej.

Jak postrzegają Państwo teraz konstrukcję, a czym ona była przed podjęciem kursu?

Szymon Mrózek: Konstrukcję, jak i jej rolę postrzegam jako kluczowy element w pracy projektanta. Oczywiście konstrukcja jest zaraz na drugim miejscu po projekcie. Znaczenie konstrukcji jest na tyle kluczowe, że mimo własnej wizji i chęci tworzenia coraz to bardziej indywidualnych, odmiennych, koncepcyjnych projektów, finalnie produkt jest przystosowany i projektowany z myślą o odbiorcy. Ludzkie sylwetki są tak różne od siebie, że sama wiedza na temat ergonomii, proporcji, jak i ludzkiej sylwetki jest bardzo cenna, aby finalnie naszą wizję z uśmiechem i dumą spotkać na ulicy czy w dobrym magazynie modowym.

Marta Pospieszna: Dzięki pani Ani zrozumiałam, jak ważna w konstrukcji odzieżowej jest dokładność, dosłownie co do milimetra. Zauważyłam także, jak duży wpływ ma to na późniejszy projekt. To dzięki temu kursowi jestem w stanie sama lub przy współpracy doświadczonego konstruktora tworzyć abstrakcyjne formy. Dzięki tej wiedzy mam umiejętności, aby tworzyć zdekonstruowane propozycje, ponieważ mam mocne podstawy w klasycznych wzorach.

Yoschimoto: Wcześniej konstrukcja była dla mnie abstrakcją, nie wyobrażałam sobie, że do zrobienia formy potrzebne mi są tak dokładne wyliczenia i aż tyle danych, które trzeba nanieść na papier. Wyobrażałam sobie ten proces jako mniej skomplikowany, tymczasem okazał się bardziej pracochłonny i wymagający koncentracji, czasu i cierpliwości, umiejętności, aby tworzyć zdekonstruowane propozycje, ponieważ mam mocne podstawy w klasycznych wzorach.

Więcej szczegółów dotyczących kursów organizowanych przez FORMĘ Poznańską Szkołę Konstrukcji Ubioru znajdziecie na: www.forma-szkola.pl

Informacje i zapisy dotyczące kursu, który odbyli nasi rozmówcy znajdziecie: http://forma-szkola.pl/pl/kursy-konstrukcji/kursy-konstrukcji-odziezy-damskiej


                                                                                                                                          AniaZałożycielka FORMY Poznańskiej Szkoły Konstrukcji Ubioru Anna Joniak: Absolwentka Szkoły Odzieżowej w Poznaniu oraz Akademii Sztuk Wizualnych w Poznaniu na kierunku projektowanie  i kreacja mody. Od kilkunastu lat zawodowo zajmuje się konstrukcją i modelowaniem odzieży damskiej i męskiej. Pracowała dla wiodących producentów odzieży w Polsce, opracowując linię konstrukcyjną modeli. Wykładowca konstrukcji ubioru w Katedrze Wzornictwa School of Form Uniwersytetu SWPS w Poznaniu. Jako projektant kroju z pasją podchodzi do zagadnień konstrukcji, śledząc nowinki technologiczne i aktualne trendy w modzie. Pracuje na systemach konstrukcji  komputerowej, ale docenia zalety modelowania ręcznego.