Dlaczego Pokolenie Z jest przyszłością branży mody?

337
Źródło: www.vogue.mx

Media społecznościowe nie tracą na popularności i przyciągają coraz większe grono odbiorców. Kuszą też coraz bardziej przedsiębiorców, którzy czerpią z nich ogromne zyski. Młodzi ludzie, którzy znają wirtualny świat lepiej niż starsze pokolenia, zaczynają korzystać z możliwości, jakie niosą nowe technologie. Czym jest Pokolenie Z i jak przejmuje media społecznościowe?

Pokolenie Z, czyli młodzi nieznający granic

Pokolenie Z to osoby urodzone po 1996 roku. Część ekspertów wyznacza także rok 1990. Obecnie stanowi około 24% światowej populacji, czyli 1,8 miliarda ludzi. Młode osoby z Generacji Z charakteryzują się przede wszystkim otwartością na komunikację w Internecie. Dla nich cyfrowy świat istnieje od zawsze. W przeciwieństwie do Millenialsów, pokolenie Z nie pamięta życia przed pojawieniem się mediów społecznościowych. Dorastało w świecie nowych technologii, a jego głównym medium jest Internet.

Przedstawicieli Pokolenia Z cechuje wręcz wrodzony multitasking. Są w stanie robić kilka rzeczy jednocześnie i jest to dla nich naturalne. Według badań IBM 66% młodych osób w tym samym czasie korzysta z więcej niż jednego urządzenia. Nie straszna im również żadna odległość. Na co dzień mają kontakt z innymi kulturami poprzez ciągły dostęp do Internetu, co sprawia, że nie czują strachu przed opuszczeniem domu czy podróżowaniem. Pokolenie Z nie zapuszcza korzeni w jednym miejscu, lecz cechuje się potrzebą odkrywania i zmieniania świata. Wszystkie te cechy sprawiają, że młodzi podbili media społecznościowe i nic nie wskazuje na to, żeby mieli się wycofać.

Najstarsi z przedstawicieli mają około 22 lat. Gdyby chodziło o inne pokolenie, ciężko byłoby przewidzieć jego wpływ na rynek pracy, gdyż poprzednie generacje dopiero w tym wieku zaczynały wkraczać na ścieżkę kariery. Pokolenie Z, wraz z dynamiczną cyfryzacją świata, podbija rynek pracy szybciej niż jakiekolwiek inne pokolenie.

Najnowsze dane i prognozy pozwalają lepiej poznać Generację Z i ich rosnący wpływ w mediach społecznościowych. Świat nie ma dla nich barier. Młodzi ludzie są gotowi pracować właściwie gdziekolwiek, a rosnące znaczenie mediów społecznościowych coraz bardziej im to umożliwia.

Influencer marketing rośnie w siłę

Według raportu opracowanego przez AdWeek i Defy Media, Pokolenie Z w podejmowaniu decyzji zakupowych bardziej ufa gwiazdom mediów społecznościowych niż “tradycyjnym” celebrytom, muzykom czy aktorom.

Modę na “mieć” kreują obecnie influencerzy i blogerzy. Największy wpływ mają na ludzi młodych, którzy śledzą ich karierę w Internecie – twierdzi Karolina Matysek, account manager w firmie Personal PR. Influencer marketing rozwija się w ekspresowym tempie, przynosząc zyski markom – finansowe i wizerunkowe.

Źródło: www.vogue.mx

Kolejne wyniki badania AdWeek i Defy Media wskazują na to, że 48% przedstawicieli Pokolenia Z jest skłonne zaufać gwiazdom Internetu, jeżeli chodzi o zakup produktów kosmetycznych. Tradycyjnym celebrytom w tej kwestii ufa 44% młodych. W poradach dotyczących ubrań różnica jest niewielka, gdyż 41% posłucha influencerów z sieci, a 43% mainstreamowych gwiazd. Sławni z Internetu cieszą się znacznie większym zaufaniem w sprzedaży gadżetów i nowych technologii, gdyż przekonują aż 70% badanych, podczas gdy tradycyjni celebryci wywierają wpływ jedynie na 21% młodych.

W celu zachęcenia Pokolenia Z do zakupu danego produktu, firmy umieszczają infuencerów w kampaniach lub jako ambasadorów marki. Dobrym przykładem jest marka Daniel Wellington, która wypromowała swoje zegarki tylko i wyłącznie dzięki współpracy z influencerami z całego świata – przyznaje Karolina Matysek. Właściciel Filip Tysander zainwestował zaledwie 1500 dolarów. Sprzedał milion zegarków na całym świecie z zyskiem w wysokości 220 mln dolarów. Marka opiera się wyłącznie na marketingu influencerów i nie zmieniła tej strategii nawet po tym, jak Instagram umożliwił płatną reklamę. Manipulując w ten sposób trendami i wpływając na pragnienia i potrzeby nastolatków – dodaje Karolina Matysek.

Młodzi milionerzy

Pokolenie Z nie tylko używa Internetu najintensywniej, ale to ono także zaczyna nim rządzić. Media społecznościowe wykreowały dla młodych osób świat, w którym każdy może wywierać wpływ na trendy i innych ludzi, a najlepiej robi to Generacja Z. Młodzi odbiorcy pragną autentyczności, którą odnaleźć mogą wśród rówieśników.

Coraz więcej przedstawicieli Pokolenia Z korzysta z możliwości, które oferuje Internet, zdobywając status gwiazd, kreując własne marki, a przede wszystkim bogacąc się w zaskakującym tempie. Badania opublikowane przez Millenial Marketing ukazują, że młodzi przedsiębiorcy z generacji Z wydają rocznie 44 miliardy dolarów na własne potrzeby, a dzięki ich wpływom kolejne 600 miliardów dolarów wydają inne grupy. Dane zebrane przez Center for Generational Kinetics pokazują, że 21% młodego pokolenia już posiada konta oszczędnościowe.

Wśród bogatych członków Generacji Z znajdziemy sześcioletniego Ryana, który według magazynu “Forbes” zarobił 11 milionów dolarów w ciągu roku. Na czym zbił fortunę mały Ryan? Na swoim kanale YouTube dawał recenzje zabawek. Chłopiec znalazł się w rankingu magazynu “Forbes” jako szósty najlepiej zarabiający Youtuber. Zebrał ponad 13 milionów obserwujących, a jego nagrania obejrzało ponad 21 miliardów osób.

Mały Ryan jest tylko jednym z coraz większej liczby przedstawicieli młodych, z których media społecznościowe potrafią zrobić milionerów. Pokolenie Z szybko powiększa się o młodych aktorów, projektantów, artystów czy muzyków, którzy przez rynek traktowani są jak dojrzali przedsiębiorcy. Być może nie wnoszą w świat sprzedaży nic nadzwyczajnego, ale sposób w jaki go kreują, jest niekonwencjonalny. Pokolenie Z wyznacza trendy zamiast za nimi podążać – kwituje “Refinery 29”.

Co przyniesie przyszłość?

Firmy, które nie dostrzegają ogromu możliwości, jakie wnosi pokolenie Z do świata sprzedaży, mogą dużo stracić. Dane pokazują, że w 2020 roku jego członkowie stanowić będą 40% wszystkich konsumentów amerykańskich. Traktowanie młodych klientów jedynie przez pryzmat ich totalnego zatopienia w mediach społecznościowych może przynieść negatywne skutki w ten sposób myślącym przedsiębiorcom.

Myślę, że jest ryzyko tego, że Millenialsi oraz pokolenie Z uodpornią się na influencer marketing tylko pod jednym warunkiem – że liderzy opinii sami nie będą wiedzieli jak influencer marketing prowadzić – powiedziała Magdalena Urbaniak, która odpowiada za budowanie marki globalnej Brand24.

Siłą tej gałęzi marketingu jest autentyczność, brak sztucznego dystansu i szczerość – jeżeli nie utracimy tych wartości, influencerzy pozostaną szczerzy, nadal będą publikować treści na wysokim poziomie, to influencer marketing długo będzie miał się dobrze – dodaje Urbaniak. W kontakcie z pokoleniem Z mamy do czynienia ze świadomymi konsumentami z pragmatycznym podejściem do produktów. Młodzi ludzie doceniają nie tylko jakość produktu, ale także wartości, które marki reprezentują, a ponad wszystko cenią autentyczność.